Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kościół katolicki 16 lipca wspomina Najświętszą Maryję Pannę z Góry Karmel, nazywaną również Matką Bożą Szkaplerzną.
Nazwa pochodzi od góry Karmel znajdującej się na terenie dzisiejszego Izraela. W Starym Testamencie miejsce to związane jest z prorokiem Eliaszem, który stanął tam do próby z prorokami Baala, broniąc wiary Izraelitów w jedynego Boga. Na Karmelu odbudował ołtarz Pański i modlił się o znak potwierdzający, że to Pan jest prawdziwym Bogiem. Postać Eliasza, prowadzącego życie przepełnione modlitwą i gorliwością o wiarę, stała się później jednym z najważniejszych wzorów duchowości karmelitańskiej.
Pod koniec XII wieku na Karmelu osiedlili się chrześcijańscy pustelnicy, pochodzący prawdopodobnie z Europy. Prowadzili życie modlitwy, pokuty i pracy, a wzniesioną przez siebie kaplicę poświęcili Maryi, którą obrali za patronkę. Z tej wspólnoty wykształcił się zakon Braci Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, czyli karmelitów.
Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow stwierdził, że w obwodzie sumskim nie ma jednej struktury odpowiedzialnej za obronę powietrzną. Polityk mówił o tym podczas briefingu podsumowującego jego pracę w resorcie obrony. (więcej…)
Odwołanie Mychajła Fedorowa z resortu obrony wywołało protesty w Kijowie i kilkunastu innych miastach na Ukrainie. Decyzja miała wynikać z długotrwałego konfliktu ministra z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandrem Syrskim. Po zmianie na stanowisku rezygnację złożył zastępca dowódcy Sił Powietrznych Pawło Jełizarow.
W czwartek w Kijowie i wielu innych miastach na Ukrainie odbyły się protesty przeciwko odejściu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony po decyzji Wołodymyra Zełenskiego, że nie zgłosi jego kandydatury do nowego rządu. Tego samego dnia zastępca dowódcy Sił Powietrznych Pawło Jełizarow złożył raport o zwolnienie ze funkcji, wiążąc swoją decyzję z dymisją ministra.
Zmiany rozpoczęły się 12 lipca, gdy Zełenski ogłosił rekonstrukcję rządu oraz przetasowania w kierownictwie instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Dzień później do Rady Najwyższej trafił wniosek o rezygnację premier Julii Swyrydenko.
Były szef Biura Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak odwiedził punkt dowodzenia głównodowodzącego Ołeksandra Syrskiego w jednym z rejonów frontowych – podała „Ukraińska Prawda”. Do spotkania doszło po dymisji ministra obrony Mychajła Fedorowa. Jermakowki zarzuca się wypranie około stu milionów dolarów. (więcej…)
Oskarżony Ukrainiec umieszczał w różnych miejscach symbolikę i hasła związane z Ukraińską Powstańczą Armią. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego twierdzi, że pracował dla Rosjan.
Figurant postępowania to 18-letni imigrant z Ukrainy Ilia K. Miał on nanosić w różnych miejscach w Warszawie hasło "Sława UPA" oraz czerwono-czarne barwy tej ludobójczej organizacji. Zrobił to między innymi na Pomniku Rzezi Wołyńskiej, ale też pomniku Bohaterów Getta Warszawskiego. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Polska specsłużba twierdzi, że Ilia K. działał na zlecenia Rosjan. Stawia mu zarzut realizacji działań sabotażowych i dywersyjnych na rzecz obcego państwa. W okresie od listopada 2024 do sierpnia 2025 roku oskarżony miał popełnić aż 47 inkryminowanych czynów. ABW uważa, że Ukrainiec przygotowywał się do działań dywersyjnych z użyciem drona, zrelacjonował portal Polsat News.
17 lipca Kościół katolicki wspomina św. Aleksego Wyznawcę, zwanego również Aleksym Bożym lub Człowiekiem Bożym.
Według tradycji porzucił on bogactwo i wysoką pozycję społeczną, aby w całkowitym ubóstwie poświęcić swoje życie Bogu. Jest patronem ubogich, żebraków, pielgrzymów i wędrowców.
Żywot św. Aleksego znany jest przede wszystkim z przekazów hagiograficznych, w których wydarzenia historyczne łączą się z elementami legendarnymi. Według rozpowszechnionej w średniowieczu opowieści Aleksy urodził się pod koniec IV wieku w Rzymie, w zamożnej rodzinie chrześcijańskich patrycjuszy. Jego rodzicami mieli być Eufemian i Aglae, ludzie znani z pobożności oraz hojności wobec potrzebujących.
i kolejny dowód że PO-PSL nie troszczą o Polskę ..
Część tej ziemi jest kupiona za kredyty udzielane w Niemczech na inwestycje w landach wschodnich.
tagore
a ziemia tam leży i woła, za chwilę w Polsce będzie droższa
Biuletyn Informacyjny „ECHO ZACHODNIOPOMORSKIEJ WSI” (grudzien 2012 – styczen 2013) przedstawia sytuacje dotyczaca wyprzedazy polskiej ziemi w tym rejonie Polski – http://www.zir.pl/dokumenty/2014_01_16_-_14_12_-_6-echo-grudzien-2012-styczen-2013.pdf
ECHO ZACHODNIOPOMORSKIEJ WSI (grudzien 2012 – styczen 2013) opisuje wydarzenia zwiazane z wyprzedaza polskiej ziemi obcokrajowcom przez Agencje Nieruchomosci Rolnych (ANR) w Szczecinie zdominowana przez ludzi z PO i PSL, i protesty tamtejszych rolnikow – http://www.zir.pl/dokumenty/2014_01_16_-_14_12_-_6-echo-grudzien-2012-styczen-2013.pdf
Kolejna sprawa to list z kwietnia 2006r poslanki z Lancuta do premiera Marcinkiewicza (PiS) w sprawie wyprzedazy polskiej ziemi obcokrajowcom – http://orka2.sejm.gov.pl/IZ5.nsf/main/5A7FC027
W/g Komunikatu podanego przez Stronnictwo Ludowe Ojcowizna, w rekach obcokrajowcow znajduje sie JEDEN MILION HEKTAROW POLSKIEJ ZIEMI – cytat: „Polska gospodarka uległa całkowitej degradacji, czego dobitnym przykładem jest niezrozumiała polityka kolejnych rządów RP, które doprowadziły do sprzedaży za bezcen ponad 8500 strategicznych zakładów przemysłowych oraz dopuściły do likwidacji ponad 300 tysięcy gospodarstw rodzinnych oraz do przejęcie przez obcokrajowców, prawie milion hektarów ziemi rolniczej, na podstawie umów dzierżawy, która to ziemia przejdzie na własność obcych, po 1 maja 2016r.” – informacja ze strony: http://www.ojcowizna-stronnictwoludowe.pl/
Chce wyjasnic, ze okreslenie „niezrozumiała polityka kolejnych rządów RP” w cytacie Komunikatu Stronnictwa Ludowego Ojcowizna jest dziecinnie naiwne, poniewaz Polska rzadzi POLSKOJEZYCZNE ZYDOSTWO udajace Polakow, ktore realizuje plan zaprogramowanego ROZBIORU POLSKI, o czym swiadcza takie informacje i liczby, jak: WYPRZEDAZ ZA BEZCEN W OBCE RECE PONAD 8500 STRATEGICZNYCH ZAKLADOW PRZEMYSLOWYCH !…. ORAZ 1 MILION HEKTAROW POLSKIEJ ZIEMI !…… i Zydostwo u steru wladzy w Polsce nie ma ani litosci nad krzywdami Polakow, ani zadnych wyrzutow sumienia, poniewaz Zydostwo ma z tego korzysci – vide ZYDOWSKI BANDYTYZM wobec Palestynczykow w Palestynie.
MORAL:
Jesli Polacy nie obudza sie to beda mieli Palestyne w Polsce.
Przecież chcieliście do Unii Europejskiej?
@derwan debilny argument
zupełnie to było niepotrzebne, argument jak argument, faktem jest, że okres ochronny się skończy. pytanie tylko kto zapłaci 100 tys. i więcej na hektar ziemi na takim Pomorzu
w sumie to nie był argument – tylko rzucone coś mimochodem co bardziej charakteryzuje podejście piszącego niż dotyczy tematu [to było o poście derewana]. A ziemia w Polsce jest tania – i jest to moim zdaniem realne zagrożenie dla Polski i Polaków w przyszłości – sprzedaż ziemi. 100 000 pln to tylko 25 tys. Euro/ $ – dolary i euro można dodrukować, zmienię nie. To nie jest wydumane zagrożenie.
przy takim poziomie oprocentowania to fakt, tylko są dwa ale w całym tym straszeniu wykupem ziemi, po pierwsze jeszcze chwilę temu cena ziemi ornej we wschodnich landach oscylowaławgranicach 10-12 tys ze hektar i nie było nanią chętnych, po drugie jeżeli polscy rolnicy zorientują się, żejestpopyt naziemięto cenawzrośnie wykładniczo. agencja tezpodniesie ceny na przetargach.
Jestem daleki od histeryzowania. Również wątpię, że w przyszłym roku nagle wszyscy rzucą się do kupowania ziemi, ale uważam, że kupno ziemi i jej obrót powinien być dalej ograniczony. Ale, jeśli rozważymy taki prosty fakt jak to, że choćby bank Nordea [wybrałem pierwszy z brzegu – ten skandynawski] ma więcej aktywów niż wszystkie banki w Polsce [a Nordea to co najmniej średni bank europejski] to -przynajmniej mi – uświadamia jak mały potencjał mamy w tym zakresie wobec instytucji tzw zachodnich. Wg mnie bardzo realne jest to, że w ciągu kilkunastu lat możemy obudzić się z przysłowiową „ręką w nocniku”. Nie sprzedać zmieni będzie sto razy łatwiej niż ją później odzyskać.
aktywa banku to jedno, udzielenie kredytu to drugie. kwestia jest złożona i nie tak oczywista. i nie mawmojej ocenie bezpośredniego przełożenia na sprzedaż ziemi wPolsce. nie zmienie to faktu, że trzeba podejść do sprawy ostrożnie. na pocieszenie dla nas pozostaje fakt, że nie ma dużych areałów dostępnych wjednym kawałku.
wydaje mi się, że nie ma wielkich różnic w naszym podejściu co do sprzedaży ziemi. Natomiast co do banków – to był tylko przykład, ale tu chyba mamy inne zdanie. Mi chodzi o to, że banki, fundusze, inwestorzy itd – mogą w zasadzie bez większych ograniczeń tworzyć różne „wehikuły ” finansowe” – gdzie aktywa po przez zwykłe lewarowanie mogą być powiększona naście razy – ziemia zostanie zabezpieczeniem nawet jak cały projekt upadnie – jeśli zostałoby to zrobione sprytnie – a jest to możliwe- straty pokryją udziałowcy – a ziemia zostanie wykupiona, nawet za bezcen. Ziemia, woda i inne zasoby mają fizyczne i realne granice. Obecna ekonomia jest z kolei głównie wirtualna – nikt już nawet nie drukuje pieniędzy – to są zapisy księgowe – w programie komputerowym. A wiara w to, że kapitał nie ma kraju pochodzenia jest naiwna. Tu nawet nie chodzi o to, że ktoś będzie nienawidził Polaków – jeśli pozwolimy kapitał [lub interesy] po prostu wykupi ziemię – a nam co pozostanie? Na koniec dodam, że obecne, światowe tzw aktywa – gdyby je spieniężyć i przeznaczyć na zakupy realnych dóbr doprowadziłyby momentalnie do tego, że nawet kilogram piasku wart byłby tysiące dolarów – nie zakładam krachu obecnej cywilizacji, ale nie rozważenie zagrożeń, – wydaje mi się bardzo niewłaściwe. W końcu w najlepszym wypadku okaże się, że dmuchamy na zimne – w najgorszym scenariuszu – może okazać się, że uratowaliśmy „własny dom”.
co do zasady zgadzam się w całej rozciągłości. wystarczy obejrzeć na YT Stiglitza i wszystko będzie jasne. światowe aktywa i pasywa nie mają nic wspólnego z realną ekonomią. ludzie zadłużyli się na kwotę trzykrotnie większą niż ilość całego pieniądza będącego w obiegu. czasy życia na kredyt powoli się jednak kończą co dobitnie pokazał kryzys „subprime” w USA. tak więc o lewar też trudniej. kapitał w tej chwili zadowala się stopą zwrotu na poziomie -nastu a nie -dziesięciu procent chwilę temu. zdrav