Pentagon i Departament Stanu rozważają wysłanie na Ukrainę kilkudziesięciu żołnierzy sił specjalnych w celu ochrony ambasady USA w Kijowie – poinformował dziennik The Wall Street Journal (WSJ) w niedzielę. Ambasada USA w Kijowie została ponownie otwarta 18 maja br.

Prezydentowi USA Joe Bidenowi nie przedstawiono jeszcze propozycji Pentagonu i resortu dyplomacji w tej sprawie. Jeśli Biden zatwierdzi wysłanie sił specjalnych do Kijowa, amerykańskie wojska przybędą na Ukrainę jedynie w celu ochrony ambasady, która znajduje się w zasięgu rosyjskich rakiet. Dziennik podkreśla, że obecność sił zbrojnych USA na Ukrainie oznaczałaby odejście od początkowej obietnicy Bidena, że żadne amerykańskie wojska nie zostaną wysłane do tego kraju.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Departament Stanu obawia się, że rzucająca się w oczy ochrona ambasady może sprowokować prezydenta Rosji Władimira Putina do ataku na siły USA i amerykański personel ambasady, jeśli w Kijowie znów wybuchłyby walki. Administracja USA chce zrównoważyć te obawy.

Póki co Departament Stanu zapewni ambasadzie w Kijowie własną ochronę w postaci korpusu strażników z Dyplomatycznej Służby Bezpieczeństwa USA.

WSJ pisze, że zdaniem amerykańskich urzędników atak na ambasadę USA w Kijowie jest mało prawdopodobny. Administracja Stanów Zjednoczonych obawia się jednak o bezpieczeństwo personelu dyplomatycznego.

„Jesteśmy w bliskim kontakcie z naszymi kolegami z Departamentu Stanu w sprawie potencjalnych wymogów bezpieczeństwa teraz, gdy wznowili oni działalność w ambasadzie w Kijowie” – oświadczył rzecznik Pentagony John Kirby.

„Nie podjęto żadnych decyzji i żadne konkretne propozycje dotyczące obecności amerykańskich żołnierzy na Ukrainie nie były przedmiotem debaty na wyższych szczeblach” – dodał.

Przypomnijmy, że ambasada USA w Kijowie została ponownie otwarta 18 maja br. Oświadczenie na temat przywrócenia przedstawicielstwa dyplomatycznego w Kijowie wydał w środę sam sekretarz stanu Antony Blinken. „Naród ukraiński, z naszą pomocą w zakresie bezpieczeństwa, obronił swoją ojczyznę w obliczu bezwzględnej inwazji Rosji, w wyniku czego gwieździsty sztandar ponownie powiewa nad ambasadą” – przekazał Blinken.

Prezydent USA Joe Biden nominował Bridget Brink, zawodową funkcjonariuszkę służby zagranicznej USA, na ambasadora na Ukrainie. Brink dobrze zna region. Poprzednio pełniła funkcję ambasadora na Słowacji. Wcześnie była starszym doradcą i zastępcą asystenta sekretarza stanu w Biurze do Spraw Europy i Eurazji, w którym zajmowała się Europą Wschodnią i Kaukazem. Pełniła również funkcję zastępcy ambasadora w Uzbekistanie i Gruzji.

Personel ambasady USA w Kijowie został ewakuowany do Polski 22 lutego, na dwa dni przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Rodziny pracowników dyplomatycznych zostały wywiezione jeszcze w styczniu.

Zobacz także: Media: Syryjscy specjaliści od bomb beczkowych pojawili się w Rosji

wsj.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz