Dmitrij Miedwiediew, który przybył z oficjalną wizytą do Norwegii, oświadczył podczas spotkania z dziennikarzami, że jest przeciwny „głasnosti” w rozumieniu Gorbaczowa.
Miedwiediew zapytany przez jednego z dziennikarzy o swój stosunek do słowa „głasnost” odpowiedział, że „jest przeciwny posługiwaniu się tym nietrafionym terminem”.
„Najważniejsza jest wolność wypowiedzi. „Głasnost” to zastępcze określenie stworzone w epoce sowieckiej w celu usunięcia z użycia właściwego terminu. Dlatego jestem przeciwny posługiwaniu się nim. Zarówno Rosja jak i inne państwa potrzebują wolności wypowiedzi” – stwierdził Dmitrij Miedwiediew.
Rosyjski przywódca zapewnił również, że priorytetem obecnej polityki rosyjskich władz jest obrona praw człowieka.
Zdaniem Miedwiediewa Rosja jest w stanie sama rozwiązać problemy związane z ich łamaniem i nie potrzebuje pomocy z zewnątrz.
Joanna Korol/fr.rian.ru/Kresy.pl





























