Ma to zapobiec odtwarzaniu się dzikiego obozowiska zlikwidowanego kilka miesięcy temu.

Burmistrz Calais Natacha Bouchart wydała zakaz rozdawnictwa darmowych posiłków. Według Bouchart “uporczywa obecność” wolonatriuszy organizacji charytatywnych wydających darmowe posiłki jest zachętą dla imigrantów do stałego przebywania na terenach byłego obozu. Burmistrz uważa, że stanowi ti “zagrożenie dla pokoju i bezpieczeństwa w regionie”.

Już wcześniej zakazane zostało stawianie przenośnych pryszniców, co również było praktykowane przez organizacje pomagające imigrantom. Ostatni zakaz wydawania posiłków jest na razie ignorowany przez wolontariuszy, jednak wystąpili oni o poradę prawną w tej sprawie.

CZYTAJ TAKZE:
Calais: francuska policja likwiduje obóz imigrantów. Użyto gazu [+VIDEO]

Zdaniem szefa jednej z fundacji rozdających jedzenie, Auberge des Migrants, Christian Salome, zakaz wydawania darmowych posiłków będzie katastrofalny dla nieletnich, których wśród kilkusetosobowej grupy imigrantów w Calais jest najwięcej. Stwierdził: dorośli zawsze znajda jakiś sposób na zakup żywności. Dla nieletnich to będzie problem – nie mają żadnych pieniędzy.

Liczba osób przebywających na terenie dawnej Dżungli wciąż się powiększa. W zeszłymmiesiącu wolontariusze wydawali około 50 posiłków dziennie, a obecnie ponad 400.

kresy.pl / rp.pl

forma płatności