Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Komisja Europejska wezwała dziewięć państw strefy Schengen do stopniowego wycofywania kontroli na granicach wewnętrznych. Unijni urzędnicy podkreślają, że ograniczenia na granicach powinny mieć charakter wyjątkowy i czasowy. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym.
Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji. W przypadku tych państw kontrole graniczne obowiązują nieprzerwanie od ponad 12 miesięcy, dlatego Komisja przeanalizowała ich konieczność oraz proporcjonalność.
Co najmniej 2 tys. osób, w tym obywatele Polski, miało zostać oszukanych przez grupę stojącą za fałszywymi platformami inwestycyjnymi. Według CBZC straty sięgają co najmniej 80 mln zł, a na Ukrainie rozbito trzy call center obsługujące proceder.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie, prowadzą ogólnopolskie śledztwo dotyczące działalności międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej. Według śledczych grupa miała prowadzić fałszywe platformy inwestycyjne. Jak podało we wtorek CBZC, w ramach międzynarodowej pomocy prawnej Prokuratura Regionalna w Krakowie wystąpiła do Prokuratury Generalnej Ukrainy o przeszukanie 28 lokalizacji ustalonych w toku śledztwa.
Przez około dekadę sprawa ograniczania praw narodowych mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu antagonizowała relacje między Budapesztem a Kijowem.
Nowy premier Węgier Péter Magyar ogłosił w środę wieczorem na Facebooku, że jego rząd osiągnął kompleksowe porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturalnych i politycznych dla mniejszości węgierskiej zamieszkującej w obwodzie zakarpackim, jak podał portal Daily News Hungary.
„Z wielką radością ogłaszamy, na dzień przed Dniem Jedności Narodowej, że rząd Ukrainy podjął decyzję o włączeniu uzgodnionych środków do swojego systemu prawnego w najbliższej przyszłości, przyznając tym samym naszym rodakom na Zakarpaciu znacznie szersze prawa edukacyjne, kulturalne, językowe i polityczne niż dotychczas" - napisał węgierski premier, nie konkretyzując jednak na czym konkretnie przywoływane ustalenia polegają.
W mieście Jenakijewo w na terenie kontrolowanym przez Rosjan dron, uderzył w rejsowy autobus pasażerski jadący do Moskwy. Zginęło kilkanaście osób.
O ataku jako pierwszy z poziomu oficjalnego poinformował szef władz Donieckiej Republiki Ludowej, czyli struktur Federacji Rosyjskiej kontrolującej większą część obwodu donieckiego. „Dron uderzeniowy zaatakował autobus relacji Moskwa-Symferopol w Jenakijewie. Według wstępnych informacji zginęło siedmiu cywilów. Kolejnych 11 osób zostało rannych w różnym stopniu” - napisano w środowym oświadczeniu Puszylina, jakie ukazało się przed południem.
Już po południu Puszyli o zwiększeniu się liczby ofiar na skutek śmierci jednego z ciężko rannych. "Łączna liczba ofiar śmiertelnych i rannych wynosi obecnie osiem” - Puszylin powiedział agencji Interfax.
Rosyjski portal Abzats opublikował we wtorek wypowiedź Maksima Szingarkina, przedstawianego jako ekspert ds. uzbrojenia jądrowego, który skomentował doniesienia o możliwym rozmieszczeniu amerykańskiej broni nuklearnej w kolejnych państwach NATO. Według Szingarkina w takim scenariuszu Polska i państwa bałtyckie stałyby się „legalnymi celami” Rosji.
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
Nie znam się jakoś wybitnie na Białorusi, ale jak tak czytam co niektóre informacje, to mam wrażenie, ze wszelkie informacje o Białorusi w kontekście “brutalnego reżimu”, “antypolonizmu” itd. to jest jedno wielkie ssanie z palca. Białoruś to wzór tolerancji religijnej, katolicy mają swoją światynię w samym centrum Mińska, tzw. czerwony kościół, księża dostają wizy, arcybiskup katolicki ma swój czas antenowy w państwowej tv.
Jak dla mnie Białoruś jest po prostu odporna na “nowinki” Zachodu, takie jak “laicyzm”, “tolerancja” i odporna na wyprzedaż majątku narodowego, jak to się stało u nas. Poza tym, Białoruś śmie kupować surowce i współpracować z Wenezuelą i Iranem (USA współpracują z “ultratolerancyjną” Arabią Saudyjską), co też wnerwia UE niesamowicie. Polska to tylko pionek w grze wymierzonej w białoruskie społeczeństwo, które wcale na Łukaszenkę nie narzeka, a wręcz go popiera.
A w ogóle, to chyba u nas jest rekordowa w UE liczba podsłuchów i jakoś nikt o “antydemokratycznym reżimie” nie wspomina. Warto też dodać, że na Białorusi łatwiej założyć firmę (!!!) niż u nas.
Jeszcze dodam tylko, że media całkowicie przemilczały kondolencje od narodu białoruskiego złożone przez Prezydenta Białorusi po katastrofie kolejowej pod Szczekocinami.
Proszę o Wasze opinie.
Szanowny Panie Marcinie
Jest tak, jak Pan pisze, a nawet jeszcze bardziej. Nie pozostaje nic innego, jak cierpliwie prostować to, co wypisuje się na temat Białorusi. Robię to na jednej ze stron internetowych. Moje białoruskie teksty może Pan znaleźć pod adresem
http://www.prawica.net/Badura
Pozdrawiam serdecznie i życzę radosnych Świąt Wielkanocnych
No Bialorusi niema w odroznenju od Ukrainy Prawoslawnej Cierkwi niepodleglej do Moskwy( Katolicki ze Koscol na Bialorusi tak samo wodroznenju od Ukrainy to czesto sami Bialorusiny, tam brzmi piekna Bialoruska mowa) Wiec mam pzyjacele jakie z kwestii patriotyckej pzeszedly na Bialorusi na katolicyzm) Jak bym zyl tam piewno tak samo bym zrobil) Ze swietom was)
Szanowny Panie Piotrze, czytałem Pańskie teksty i jestem pod wrażeniem. Wywody osadzone są na statystykach prowadzonych przez ONZ i innych wiarygodnych źródłach; teraz widzę, że propaganda na temat Białorusi to totalne zakłamanie od początku do końca. Dziwę się, że nie publikuje Pan tego także tutaj.