4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. marcin1988
    marcin1988 :

    Nie znam się jakoś wybitnie na Białorusi, ale jak tak czytam co niektóre informacje, to mam wrażenie, ze wszelkie informacje o Białorusi w kontekście “brutalnego reżimu”, “antypolonizmu” itd. to jest jedno wielkie ssanie z palca. Białoruś to wzór tolerancji religijnej, katolicy mają swoją światynię w samym centrum Mińska, tzw. czerwony kościół, księża dostają wizy, arcybiskup katolicki ma swój czas antenowy w państwowej tv.

    Jak dla mnie Białoruś jest po prostu odporna na “nowinki” Zachodu, takie jak “laicyzm”, “tolerancja” i odporna na wyprzedaż majątku narodowego, jak to się stało u nas. Poza tym, Białoruś śmie kupować surowce i współpracować z Wenezuelą i Iranem (USA współpracują z “ultratolerancyjną” Arabią Saudyjską), co też wnerwia UE niesamowicie. Polska to tylko pionek w grze wymierzonej w białoruskie społeczeństwo, które wcale na Łukaszenkę nie narzeka, a wręcz go popiera.

    A w ogóle, to chyba u nas jest rekordowa w UE liczba podsłuchów i jakoś nikt o “antydemokratycznym reżimie” nie wspomina. Warto też dodać, że na Białorusi łatwiej założyć firmę (!!!) niż u nas.

    Jeszcze dodam tylko, że media całkowicie przemilczały kondolencje od narodu białoruskiego złożone przez Prezydenta Białorusi po katastrofie kolejowej pod Szczekocinami.

    Proszę o Wasze opinie.

      • parnikoza
        parnikoza :

        No Bialorusi niema w odroznenju od Ukrainy Prawoslawnej Cierkwi niepodleglej do Moskwy( Katolicki ze Koscol na Bialorusi tak samo wodroznenju od Ukrainy to czesto sami Bialorusiny, tam brzmi piekna Bialoruska mowa) Wiec mam pzyjacele jakie z kwestii patriotyckej pzeszedly na Bialorusi na katolicyzm) Jak bym zyl tam piewno tak samo bym zrobil) Ze swietom was)

      • marcin1988
        marcin1988 :

        Szanowny Panie Piotrze, czytałem Pańskie teksty i jestem pod wrażeniem. Wywody osadzone są na statystykach prowadzonych przez ONZ i innych wiarygodnych źródłach; teraz widzę, że propaganda na temat Białorusi to totalne zakłamanie od początku do końca. Dziwę się, że nie publikuje Pan tego także tutaj.