Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Stołeczni policjanci zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy, który miał rzucić plecak na tory metra na stacji Centrum. Incydent doprowadził do czasowego wstrzymania ruchu na części linii M1 i ewakuacji kilkuset osób. (więcej…)
Naukowcy wykazali, że larwy drewnojada Zophobas morio, sprzedawane powszechnie jako pokarm dla gadów, ptaków i innych zwierząt, mogą służyć do szybkiego i stosunkowo bezpiecznego oczyszczania szkieletów przeznaczonych do muzealnych kolekcji.
Wyniki badań opublikowano 1 lipca w czasopiśmie naukowym „PLOS One”.
Larwy usuwają mięśnie, skórę i inne tkanki miękkie, docierając również do trudno dostępnych zagłębień czaszki. W zależności od rozmiarów preparatu proces trwał od kilku godzin do kilku dni. To o wiele krócej niż trwają standardowe procedury preparacji.
Royal Air Force uruchomiły program Storm Fighter, zakładający stworzenie bezzałogowego samolotu bojowego klasy CCA. Maszyna ma współdziałać z brytyjskimi Typhoonami, F-35B, przyszłymi F-35A oraz myśliwcem szóstej generacji Tempest. (więcej…)
Rząd planuje ograniczyć maksymalne wynagrodzenia lekarzy pracujących w publicznym systemie ochrony zdrowia.
Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że po wprowadzeniu proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia stawki 240 zł brutto za godzinę lekarz będzie mógł zarobić najwyżej 76,8 tys. zł brutto miesięcznie.
Osiągnięcie tej kwoty wymagałoby przepracowania czasu odpowiadającego dwóm pełnym etatom. Według premiera maksymalne wynagrodzenie będzie równe szesnastokrotności płacy minimalnej.
Rozbudowana sieć ma usprawnić dostawy paliwa dla wojsk NATO i połączyć państwa Europy Zachodniej ze wschodnią oraz północną flanką Sojuszu. Ankara domaga się przyspieszonego finansowania 21 przedsięwzięć realizowanych na swoim terytorium – pisze Politico, powołując się na dyplomatów sojuszu. Polska zabiega o ulokowanie w kraju centrum budowy rurociągów.
Podczas ubiegłotygodniowego spotkania ambasadorów 32 państw NATO Turcja odmówiła zatwierdzenia wieloletniego porozumienia dotyczącego wartej 27 mld euro modernizacji i rozbudowy wojskowej sieci rurociągów paliwowych Sojuszu. Ankara uzależniła swoją zgodę od przyspieszenia finansowania projektów prowadzonych na jej terytorium, co może opóźnić zawarcie umowy do września – poinformowało „Politico”, powołując się na dyplomatów NATO.
Inwestycja ma objąć modernizację istniejących magazynów, systemów dystrybucji paliwa i rurociągów oraz budowę nowych połączeń prowadzących w kierunku wschodniej i północnej flanki NATO. Według przedstawicieli Sojuszu będzie to najdroższy projekt w historii NATO finansowany wspólnie przez państwa członkowskie.
Administracja Donalda Trumpa wstępnie zgodziła się, aby Arabia Saudyjska mogła wzbogacać uran bez standardowych międzynarodowych zabezpieczeń mających zapobiegać budowie broni jądrowej – podaje CNN. Projekt porozumienia nuklearnego czeka na podpis prezydenta USA. (więcej…)
Rusek-Niemiec dwa bratanki…
Niemcy po prostu narobili bigosu i ratują swoje tyłki. Jeżeli Rosja nie wspomoże Asada, to za rok w Europie będzie ponad milion, a może kilka milionów, kolejnych uchodźców. Tego nikt w Europie nie chce, zatem trzeba z Rosjanami rozmawiać, a nie pokazywać im język. Ukraina nie jest warta tego, żeby przyjąć taką masę uchodźców.
RADZĘ SIĘ POSPIESZYĆ …
Czy Rosja się wyprzedaje? Wykrwawia? Czy po prostu dywersyfikuje kontakty gospodarcze na innych kierunkach niż europejsko-zachodni?
Czytając co piszą SKUNDLONE media w Polsce i co mówia oglupione przez te media RUSOFOBY można mieć wrażenie, że w Rosji już prawie panuje głód, a rosyjska delegacja rządowa wozi ze sobą baniaki z ropą, żeby ją sprzedać i mieć pieniądze na hotel w miejscu gdzie akurat pojechała polować, po mięso krokodyla lub innego egzotycznego zwierzęta jak np. strusie lub ryby których nazw nawet nie potrafimy powtórzyć. Tali urok tego kraju, że egzotyczne produkty są w nim normalnie dostępne w sklepach.
Tymczasem jest inaczej, fakty są niezaprzeczalne – światowe mocarstwo gospodarcze nr 1, czyli Chiny – właśnie było w Moskwie z delegacją rządową w bardzo silnym składzie, zabiegając o podpisanie kilkudziesięciu umów i porozumień gospodarczych w różnych dziedzinach.
Satysfakcji w gabinetach chińskich decydentów towarzyszy zdziwienie i złość w gabinetach części najważniejszych decydentów Zachodu, ponieważ nie jest dla nikogo tajemnicą, że powrotu do Rosji nie będzie! Dotychczasowe pozycje strategiczne firm – potentatów z zachodu, zajmują Chińczycy, Brazylijczycy, Izraelczycy – wszyscy którym nie śmierdzą Ruble.
Oczywiście wiadomo, że nawet Chiny nie dysponują dzisiaj w pełni taką technologią jaka jest Rosji potrzebna, jednakże tą prędzej czy później będzie można kupić, płacąc za nią odpowiednią cenę i to wszystko – zainteresowani otrzymają swoje pieniądze, jednak surowce popłyną na Wschód. Ta okoliczność zmienia rozłożenie strategicznych akcentów całego procesu i jest jednym z najważniejszych problemów dla świata obecnie.
Skutki strategicznego zwrotu Rosji w kierunki Azji będą dla Europy opłakane i mogą długofalowo przesądzić o naszej klęsce gospodarczej w wymiarze globalnym. Do tej pory bardzo korzystaliśmy na handlu z Rosją, która uczciwie i po partnersku sprzedawała nam swoje dobra – w zamian licząc na dostawy technologii umożliwiających modernizację jej olbrzymiego terytorium. To było realizowane i w dużej mierze zapewne będzie, jednakże już bez entuzjazmu. Rosjanie po tych nie mających żadnego uzasadnienia sankcjach zrozumieli, że nie mogą traktować Europy Zachodniej jako równorzędnego partnera, ponieważ Europa niestety okazała się partnerem niedojrzałym i niezdolnym do kształtowania własnej polityki. W tym jeszcze tak naiwnym, że pozwoliła się rozprowadzić obcemu mocarstwu – konfliktując się z Rosją, przez co sama wykluczyła się ze strategicznej gry w pierwszej lidze globalizacji.
Oczywiście omawiane procesy będą trwały w czasie, tutaj nie nastąpi nic z dnia na dzień. Rosja może działać ze swojej perspektywy spokojnie – wyczekując nerwowych deklaracji ex-partnerów, samemu realizując swoje cele w sposób, taki jaki uzna za właściwy. Jednakże docelowo będziemy poszkodowani, gdyż jeżeli rzeczywiście nastąpi strategiczny zwrot na Wschód, to będzie przypieczętowanie znaczenia gospodarczego i politycznego Azji w XXI wieku i zmierzch Europy jaką znamy i do jakiej się przyzwyczailiśmy. Natomiast Chiny wzmocnione potencjałem Rosji – będą jeszcze trudniejszym partnerem, zdolnym do realnego konkurowania w rejonie Pacyfiku i Oceanu Indyjskiego, nie tylko za pomocą soft lub money power! Chiny posiadające rosyjskie surowce – będą mogły zacząć uprawiać prawdziwie niezależną politykę, której osią będzie dominacja w regionie obejmującym około 70% zasobów współczesnego świata. Być może nawet – w wyniku znacznego wzmocnienia swojego potencjału, Chiny przestaną traktować ewentualną konfrontację z USA w kategoriach ryzyka, a zaczną w kategoriach szans. To jest niesłychanie ważne przewartościowanie, które przekracza nasze sposoby pojmowania sytuacji międzynarodowej, po prostu w Polsce ostatnio myślano w takich kategoriach za Zygmunta Augusta!
Zachód chyba już się zorientował w co jawnie gra Moskwa, niczego uczciwie nie ukrywając.
Musimy się przygotować do sytuacji, w której z naszej smutnej perspektywy powrotu do Rosji nie będzie. Wszystko na co będziemy mogli liczyć to udział naszej produkcji jako podwykonawcy w produktach zachodu. Poza tym czeka nas mniej więcej taka sytuacja jak przed wojną, gdy graniczyliśmy z olbrzymim krajem, w praktycznie pełnym odseparowaniu – nie czerpiąc z tego żadnych korzyści.
ZRÓDŁO OBSERWATOR POLITYCZNY.PL