Według Światowej Organizacji Zdrowia, Stany Zjednoczone mogą stać się nowym epicentrum pandemii koronawirusa.

We wtorek rzeczniczka Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Margaret Harris powiedziała w Genewie dziennikarzom, że doszło do „bardzo dużego przyspieszenia” w liczbie zarażeń w USA – podała agencja Reuters.

Zaznaczyła, że w ciągu ostatnich 24 godzin, 85 proc. nowych zachorowań spowodowanych SARS-CoV-2 zanotowano w Europie i USA, z czego aż 40 proc. właśnie w Stanach Zjednoczonych. Do poniedziałku wirusem w tym kraju zaraziło się ponad 42 tys. osób, a co najmniej 559 zmarło w wyniku Covid-19, czyli choroby wywoływanej przez koronawirusa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Odpowiadając na pytanie, czy USA mogą stać się nowym epicentrum epidemii koronawirusa. Harris powiedziała:

– Widzimy bardzo duże przyspieszenie w liczbie nowych przypadków (zarażenia) koronawirusem SARS-CoV-2 w USA. Więc widać potencjał.

Już wcześniej zwracaliśmy uwagę, że Nowy Jork stanowi centrum epidemii w Stanach Zjednoczonych. Jak informuje portal CNBC, według danych zebranych przez Johns Hopkins University w Nowym Jorku jest teraz więcej przypadków COVID-19 niż kilku krajach, m.in. Francji, Korei Południowej, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Na drugim miejscu pod względem liczby zakażeń w USA plasuje się Waszyngton – 1647, na trzecim zaś, Kalifornia – 1518.

Jak informowaliśmy, w poniedziałkowym wywiadzie dla portalu Onet.pl Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce, mocno skrytyowała zachowanie chińskich władz ws. rozprzestrzeniania się COVID-19. Jej zdaniem, władze Chin uczyniły wszystko, co w ich mocy, aby zataić wszelkie informacje o rozprzestrzenianiu się koronawirusa, a chińscy obywatele „wiedzą, że winę za tę pandemię ponosi ich rząd”.

We wtorek wieczorem ten sam portal opublikował tekst autorstwa chińskiego ambasadora w Warszawie, Liu Gangyuana, będący odpowiedzią na oskarżenia ze strony amerykańskiej ambasador. Jak twierdzi, Stany Zjednoczone naciągają fakty, a w walce z epidemią koronawirusa przerzucają odpowiedzialność na innych. „Z życzliwością” przekazał też władzom USA trzy sugestie, podkreślając przy tym, że Polska docenia wysiłki Pekinu w zwalczaniu epidemii.

rp.pl / Reuters / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz