Władze położonego nad Wołgą obwodu samarskiego trwa formowanie odziałów, które w razie potrzeby zajmą się obroną przeciwpowietrzną, między innymi zwalczaniem dronów.
Rekrutacja do tego rodzaju formacji paramilitarnych prowadzona jest przez komisariaty wojenne w całym obwodzie, podał w niedzielę “Kommiersant”. Jednostka nazwana BARS-47 ma skupić się na obronie przed atakami dronowymi, ale też aktami sabotażu na terenie regionu.
W ubiegły wtorek sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Siergiej Szojgu ogłosił, że prezydent Władimir Putin poparł inicjatywę utworzenia ochotniczych jednostek do ochrony obiektów o znaczeniu krytycznym, między innymi przed atakami dronów. Według byłego ministra obrony, propozycja ta została wysunięta przez „szereg szefów regionów”.
Według Ministerstwa Obrony Rosji, 1 listopada, podległe mu siły przechwyciły i zniszczyły nad obwodem samarskim 12 ukraińskich dronów.
Rosyjskie Ministerstwo Obrony opracowało projekt ustawy doprecyzowującej procedury wykorzystania rezerwistów bez formalnego stanu wojennego, o czym pisaliśmy w zeszłym miesiącu na naszym portalu.
28 października deputowani Dumy Państwowej w ciągu jednego dnia, w trzech czytaniach, uchwalili nowelizację zezwalającą na skierowanie rezerwistów na „szkolenie specjalne”. Obejmuje ona poparawki do ustaw „O obronie” oraz „O obowiązku i służbie wojskowej”.
Nowe przepisy będą miały zastosowanie do osób, które podpisały z Ministerstwem Obrony specjalne kontrakty o służbie w rezerwie mobilizacyjnej. Wcześniej rezerwiści tacy mogli być powoływani wyłącznie w czasie mobilizacji lub wojny.
28 października ogłoszono, że władze obwodu leningradzkiego rozpoczęły już formowanie paramilitarnej jednostki BARS-47, która ma chronić region przed atakami dronów i sabotażem. Według gubernatora Aleksandra Drozdienki, jednostka ma w pierwszej fazie zrekrutować 105 osób.
Pomysł utworzenia „Specjalnej Rezerwy Bojowej Armii” w Rosji po raz pierwszy poważnie rozważano latem i jesienią 2021 roku, choć dekret w tej sprawie został podpisany przez prezydenta Rosji Władimira Putina jeszcze 2015 roku.
Założeniem było wpisanie Rosjan na listę rezerwistów, wypłacanie im niewielkiego świadczenia pieniężnego (od 60 tys rubli rocznie), wysyłanie ich na szkolenia wojskowe (na miesiąc w roku) oraz, w razie potrzeby, na ćwiczenia wojskowe lub do walki, przypomniał portal Idel.Realii należący do konglomeratu Radia Wolna Europa.
kommersant.ru/idelreal.org/kresy.pl































