Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres usunął w poniedziałek koalicję wojskową kierowaną przez Arabię ​​Saudyjską z czarnej listy Organizacji Narodów Zjednoczonych, dotyczącej zabijania dzieci w konfliktach zbrojnych – poinformował Reuters. Tego samego dnia w nalocie Saudów w Jemenie zginęła czwórka dzieci.

Jak poinformowała w poniedziałek Agencja Prasowa Reuters, sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres usunął w poniedziałek koalicję wojskową kierowaną przez Arabię ​​Saudyjską z czarnej listy Organizacji Narodów Zjednoczonych, dotyczącej zabijania dzieci podczas wojen. Organizacja Save The Children poinformowała, że tego samego dnia w nalocie koalicji prowadzonej przez Arabię Saudyjską zginęła czwórka dzieci.

Koalicja zabiła lub zraniła 222 dzieci w Jemenie w zeszłym roku, napisał Guterres w swoim rocznym raporcie dla ONZ. Rada Bezpieczeństwa poinformowała, że ruch Hutich, z którymi walczy wspierany przez Arabię Saudyjską rząd, jest odpowiedzialny za kolejne 313 takich ofiar, a rząd Jemenu spowodował 96 ofiar wśród dzieci.

Guterres poinformował, że koalicja zostaje „usunięta z listy dotyczącej zabijania i okaleczania, po trwałym znacznym zmniejszeniu liczby zabójstw i okaleczeń spowodowanych atakami lotniczymi” oraz wdrożeniu środków mających na celu ochronę dzieci.

Dodał jednak, że koalicja zostanie poddana rocznemu monitoringowi, a jakiekolwiek niepowodzenie dalszego zmniejszania liczby ofiar dzieci spowoduje, że zostanie ona ponownie umieszczona na liście w przyszłym roku.

Jo Becker, dyrektor ds. praw dziecka w organizacji Human Rights Watch, oświadczyła, że usunięcie Arabii Saudyjskiej z listy jest ignorowaniem dowodów, które posiada ONZ i kolejnym punktem na liście wstydu sekretarza generalnego.

Zobacz też: W Jemenie doszło do potyczki wojsk rządowych z separatystami z południa

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6604 PLN    (30.01%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Z przerażeniem dowiadujemy się o śmierci 13 cywilów, w tym czworga dzieci, dziś w Jemenie”. – poinformowała tego samego dnia na swojej stronie organizacja Save The Children. „Ich samochód został zbombardowany, gdy wracali z lokalnego rynku w pobliskiej dzielnicy Razeh”.

„Ta tragedia jest jeszcze większym dowodem na to, że chociaż wojna w Jemenie nie interesuje już wielu ludzi, wciąż jest daleka od zakończenia. Miliony dzieci są uwięzione w toksycznym cyklu przemocy, strachu, niedożywienia i chorób, podczas gdy wokół nich spadają bomby, a COVID-19 mocno trzyma kraj, zabierając bliskich dzieci”.

„To bardzo smutna ironia, że ​​ten atak miał miejsce w dniu, w którym wychodzi roczny raport ONZ na temat konfliktów zbrojnych dzieci. W nim koalicja kierowana przez Arabię ​​Saudyjską i Emiraty – wcześniej wymieniona za zabijanie i okaleczanie dzieci – dostaję przepustkę od Sekretarza Generalnego ONZ. Atak pokazuje, że taka decyzja jest zbyt wczesna. Dzieci wciąż umierają od bomb”.

Organizacja wezwała do natychmiastowego zaprzestania walk między zwaśnionymi stronami konfliktu.

Zobacz też: Separatyści z południa Jemenu zajęli miliardy rialów przeznaczonych dla rządowego banku

Kresy.pl/Reuters/Save The Children

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz