Rosja ostrzega USA przed punktami bez powrotu, po których możliwe jest zerwanie stosunków dyplomatycznych, powiedział w wywiadzie dla agencji TASS Aleksander Darchijew, dyrektor północnoamerykańskiego departamentu rosyjskiego MSZ.

Jak przekazała w sobotę agencja prasowa TASS, Aleksander Darchijew, dyrektor północnoamerykańskiego departamentu rosyjskiego MSZ poinformował, że Rosja ostrzega USA przed punktami bez powrotu, po których możliwe jest zerwanie stosunków dyplomatycznych.

Dyplomatę zapytano, czy rozważa się możliwość obniżenia stosunków dyplomatycznych między Moskwą a Waszyngtonem. „Nie chciałbym wdawać się w hipotetyczne spekulacje na temat tego, co jest możliwe, a co nie jest możliwe w obecnej niespokojnej sytuacji, kiedy ludzie Zachodu na czele ze Stanami Zjednoczonymi deptali prawo międzynarodowe i absolutne tabu w praktyce dyplomatycznej” – powiedział Darchijew.

„W tym kontekście chciałbym wspomnieć o omawianej obecnie w Kongresie inicjatywie ustawodawczej, aby ogłosić Rosję »państwowym sponsorem terroryzmu«. Jeśli zostanie uchwalona, ​​oznaczałoby to, że Waszyngton musiałby przekroczyć punkt bez powrotu i spowodowałby poważne szkody w dwustronnych stosunkach dyplomatycznych, aż do ich obniżenia, a nawet zerwania. Strona amerykańska została ostrzeżona” – podkreślił szef resortu spraw zagranicznych.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5444.39 PLN    (24.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Senat USA przegłosował rezolucję, w której wezwał władzę wykonawczą do umieszczenia Rosji na liście państw sponsorujących terroryzm, podała za „New York Times” agencja informacyjna UNIAN.

Jak podstawę dla swojej apelu i charakterystyki Rosji jako sponsora terroryzmu, amerykańscy senatorzy przywołali jej działania w Czeczenii, Gruzji, Syrii i na Ukrainie, które miały doprowadzić do śmierci „niezliczonej liczby niewinnych mężczyzn, kobiet i dzieci”.

Rezolucja została już przesłana do izby niższej amerykańskiego – Kongresu. „New York Times” spodziewa się, że uzyska ona poparcie wpływowej przewodniczącej izby Nancy Pelosi. Jednak władza wpisywania na listę państw-sponsorów terroryzmu należy do Departamentu Stanu.

Jak do tej pory na liście takiej znajdują się Syria, Kuba, Iran i Korea Północna.

Zobacz też: Łotwa nazwała Rosję państwem wspierającym terroryzm

Jak przypomniała agencja informacyjna UNIAN o wpisanie Rosji na listę państw-sponsorujących terroryzm zwróciła się do władz USA Rada Najwyższa Ukrainy. Wobec Unii Europejskiej apel taki sformułował niedawno premiera Ukrainy Denys Szmyhal.

Zobacz też: Kułeba uważa, że uznanie Rosji za państwo sponsorujące terroryzm byłoby dodatkową sankcją

Kresy.pl/TASS

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz