Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Kyryło Budanow ma w sobotę spotkać się w Polsce z wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz prezydenckim ministrem Marcinem Przydaczem. Rozmowy są związane z napięciem po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA”. W piątek ukraińska delegacja rozmawiała już m.in. z Tomaszem Siemoniakiem i wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim.
Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow ma w sobotę spotkać się w Polsce z wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz ministrem w Kancelarii Prezydenta Marcinem Przydaczem — podała Wirtualna Polska. Rozmowy mają dotyczyć napięć w relacjach polsko-ukraińskich po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorowego imienia „Bohaterów UPA”.
Jarosław Hrycak w rozmowie z „Newsweekiem” powiedział, że wcześniej rozważano nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Kłyma Sawura”, dowódcy UPA bezpośrednio odpowiedzialnego za zbrodnie na Polakach. Ta relacja stoi w sprzeczności z wcześniejszymi słowami szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy, który przekonywał, że nazwę „Bohaterów UPA” wybrali sami żołnierze i nie mieli intencji antypolskich. (more…)
Prokuratura analizuje około 30 tys. internetowych wpisów dotyczących 7-letniej córki prezydenta Karola Nawrockiego. Śledczy wystąpili o międzynarodową pomoc prawną do Stanów Zjednoczonych i Chin, aby ustalić dane właścicieli kont na platformach społecznościowych. Zarzutów dotąd nie postawiono, ale prokuratura ocenia, że część autorów wpisów może ponieść odpowiedzialność karną.
Po wieczorze wyborczym prezydenta Karola Nawrockiego w 2025 roku Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów wszczęła postępowania w sprawie znieważających wpisów dotyczących jego 7-letniej córki Kasi Nawrockiej. Dziewczynka podczas wydarzenia żywiołowo reagowała na sytuację, przesyłała zgromadzonym buziaki i serduszka oraz tańczyła, co wywołało falę komentarzy w internecie.
Początkowo mokotowska prokuratura prowadziła sześć odrębnych postępowań. Każde z nich dotyczyło wpisów zamieszczonych na innej platformie internetowej.
Komisja Europejska i Polska naciskają na Berlin w sprawie stopniowego zniesienia kontroli granicznych. Niemcy odrzucają te wezwania i zapowiadają jedynie elastyczność na wybranych odcinkach tras.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
Polska również naciska na Berlin w sprawie ograniczenia kontroli. Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk ocenił, że zmniejsza się liczba argumentów za ich dalszym utrzymywaniem.
Holenderskie Ministerstwo Obrony rozważa zastąpienie oprogramowania amerykańskiego cyberpotentata Palantira w ciągu najbliższych dwóch lat.
Ideę taką wyraził sekretarz stanu do spraw obrony Derk Boswijk powiedział 2 czerwca w Izbie Reprezentantów, jak przekazał portal Cybernews. Jednak Holendrzy zakładają, że dwa lata to minimalny czas na przygotowanie takiej zmiany, bez którego zmiana dostawcy tak wrażliwych i ważnych dla państwa usług podważałaby bezpieczeństwo narodowe.
Boswijk twierdził jednocześnie, że Palantir jest używany jest przez organy holenderskiego państwa od 2010 roku w zakresie „bardzo ograniczonym, podzielonym na sekcje i na małą skalę”.
Brytyjska wiceminister spraw wewnętrznych przyznała, że sformułowanie zobowiązania policji do walki z rasizmem, sugerujące, że ludzie powinni być traktowani inaczej ze względu na pochodzenie etniczne, jest „błędne”.
W poniedziałek skazano Sikha, który zamordował w grudniu nożem Brytyjczyka polskiego pochodzenia, Henry'ego Nowaka. Społeczne oburzenie wywołał fakt, że po przybyciu na miejsce, policjanci wysłuchując skarg Sikha na "rasizm" Nowaka, obezwładnili i skuli kajdankami ranną ofiarę mimo, iż skarżyła się ona na obrażenia. Pojawiły się oskarżenia o opóźnienie przez to pomocy medycznej dla Nowaka, co miało przyczynić się do jego śmierci, a zachowanie policjantów było spowodowane antyrasistowskimi procedurami działania brytyjskiej policji.
W środowym wywiadzie telewizyjnym odniosła się do kwestii instrukcji policyjnych sekretarz stanu ds. policji i przestępczości w brytyjskim ministerstwie spraw wewnętrznych, Sarah Jones. Przypuściła ona, że sformułowania, którymi mają się kierować brytyjscy policjanci są "błędne", jak zacytował "The Independent".
USA: Większa pomoc wojskowa i uzbrojenie dla Ukrainy?