Katyński Marsz Cieni, mający upamiętnić Polaków poległych i pomordowanych na Wschodzie, przeszedł w niedzielę ulicami Warszawy. Jego uczestnicy ubrani w historyczne mundury pokonali trasę w milczeniu.

Koordynator marszu Jarosław Wróblewski powiedział: Oddajemy hołd osobom, które zginęły w Katyniu, ale także tym, które zginęły na Wschodzie z rąk Sowietów: oficerom Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza i Policji Państwowej. Idziemy w milczeniu i zawsze podkreślamy, że milczenie jest siłą tego marszu, krzykiem o pamięć ofiar.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6558.82 PLN    (29.81%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wróblewski dodał, że prawda o zagładzie 1940 r. przestała być białą plamą dopiero po 1989 r. Dzięki żywej pamięci, w sercu Warszawy, oficerowie z Katynia będą symbolicznie wśród nas – podkreślił koordynator marszu.

ZOBACZ TAKŻE: Ulicami Warszawy przeszedł X Katyński Marsz Cieni

Według organizatorów Katyńskiego Marszu Cieni w wydarzeniu udział wzięło kilkadziesiąt grup rekonstrukcyjnych, stowarzyszeń i osób prywatnych, w sumie prawie 400 osób, w tym również kobiety i dzieci w strojach z epoki. Przed wydarzeniem odprawiono mszę św. w Muzeum Katyńskim w intencji zamordowanych przez Sowietów polskich żołnierzy.

W inscenizacji udział wzięli pasjonaci historii z grup historycznych i rekonstrukcyjnych, którzy ubrani byli m.in. w mundury żołnierzy Wojska Polskiego, Policji Państwowej, jak również funkcjonariuszy NKWD.

Kolumna, na czele której znalazł się historyczny pojazd NKWD, tzw. czarny woron, ruszyła sprzed Muzeum Wojska Polskiego. Przeszła ona Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem. Przed kościołem pw. Świętego Krzyża odczytano korespondencję obozową, a przed Pałacem Prezydenckim zapalono znicz ofiarom katastrofy smoleńskiej 2010 r. Następnie marsz przeszedł ulicami Starego Miasta. Na Placu Zamkowym odczytano listy zabitych oficerów, a w okolicach Nowego Miasta przywołano wspomnienia zamordowanych kapelanów.

Uroczystość skończyła się pod pomnikiem Poległym i Pomordowanym na Wschodzie, gdzie członkom grup rekonstrukcyjnych zostały związane ręce, a następnie zostali przykryci symbolicznym czarnym materiałem. Odśpiewano hymn Polski i odmówiono modlitwę. Część z zebranych wzniosła okrzyki „cześć i chwała bohaterom”.

Kresy.pl / polsatnews.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz