Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
United Surveys oraz Instytut Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadziły na zlecenie Wirtualnej Polski sondaż zakładający wyborczy start stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego.
Jego pojawienie się na karcie do głosowania w wyborach do Sejmu nie zagroziłoby Koalicji Obywatelskiej, która w najnowszym sondażu otrzymała poparcie 29 proc. poprawiając wynik o 0,4 punktu procentowego w porównaniu do poprzedniego badania. Wyraźną stratę odnotowało natomiast Prawo i Sprawiedliwość - o 4,1 pkt proc., otrzymując poparcie 18,9 proc. zdecydowanych na oddanie głosu na konkretną partię respondentów.
W nowym sondażu straciła także Konfederacja Wolność i Niepodległość. 12 proc. wskazań na nią to o 3,7 pkt proc. mniej niż w poprzednim sondażu IBRiS.
Śmigłowiec Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej po raz pierwszy naruszył strefę wojskową Tajwanu — podał w środę dziennik „Taipei Times”. W opinii eksperta z tajwańskiego Instytutu Badań Obrony Narodowej i Bezpieczeństwa incydent może być elementem przygotowań Chin do potencjalnej inwazji na wyspę.
20 lipca chiński śmigłowiec wojskowy przekroczył linię mediany Cieśniny Tajwańskiej i przez dłuższy czas operował w tajwańskiej strefie ograniczonego ruchu lotniczego R9.
Maszyna leciała wzdłuż linii środkowej cieśniny, a następnie skierowała się na wschód i wleciała do obszaru zastrzeżonego dla tajwańskiego wojska. Śmigłowcowi towarzyszyły drony działające w północnej i południowo-wschodniej części tajwańskiej strefy identyfikacji obrony powietrznej.
Szczątki należące do co najmniej 38 osób odsłonili do tej pory badacze prowadzący ekshumację w nieistniejącej już Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
Prace odbywają się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca, w którym znajduje się zbiorowy dół śmierci.
O dotychczasowych wynikach poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Liczba odnalezionych ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ badacze stopniowo docierają do kolejnych szczątków znajdujących się w mogile.
Mokotowscy policjanci zatrzymali 34-letniego obywatela Sudanu podejrzanego o kradzieże rowerów. W zajmowanym przez niego mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli rower elektryczny o wartości 12 tys. zł, skradziony kilka dni wcześniej przy ul. Tynieckiej. (więcej…)
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.
Dostawy azerskiego gazu do Niemiec mają w przyszłym roku osiągnąć 2 mld metrów sześciennych. Berlin chce w ten sposób ograniczać zależność od surowców z Rosji, a Baku zabiega o rozszerzenie współpracy energetycznej, handlowej i transportowej. Ważnym elementem porozumienia jest także rozwój Środkowego Korytarza łączącego Chiny z Europą.
We wtorek w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew rozpoczął pierwszą wizytę państwową w Niemczech, podczas której podpisał z kanclerzem Friedrichem Merzem deklarację o strategicznym partnerstwie, rozszerzając współpracę obu państw w energetyce, handlu, transporcie i nowych technologiach.
Alijew przeprowadził najpierw dwustronne rozmowy z Merzem, a następnie uczestniczył w szerszym spotkaniu z udziałem ministrów niemieckiego rządu. Wizycie towarzyszyło wspólne forum biznesowe.
Niestety, te anale mają rację. Większość „polityków”, albo z wrodzonego idiotyzmu, albo z rozkazu/pieniędzy „zachodnich sojuszników” i czarnego muslima zza wielkiej wody reprezentuje fobię, jakoby Ruscy chcieli odbudować „imperium” – zająć z powrotem „Polskę ,NRD i Czechosłowację”. Skutecznie ignorując właściwe zagrożenia, w tym m.in. obecnych okupantów Lwowa, których wpływy są na tyle silne, że ten stan utrzymuje się bez zmian-natomiast zmiany są i to duże wśród „ludu pracującego miast i wsi” na dużą niekorzyść tego dzikiego ścierwa.
Zwraca uwagȩ, że ci agenci OUN a priori nazywają agentami rosyjskimi wszystkich polskich patriotów, którzy podtrzymywać bȩdą pamiȩć o setkach tysiȩcy polskich rodzin barbarzyńsko zakatowanych przez Ukraińców w wołyńskiem, tarnopolskiem i stanisławowskiem. Dla nas to nic nowego. Niech nas wyzywają od kogo chcą. Bȩdziemy pamiȩć o naszych mȩczennikach podtrzymywać. Życia nie możemy im wrócić ale może doczekamy siȩ czasu zemsty dziejowej na pogrobowcach banderyzmu.
https://www.youtube.com/watch?v=cxtxB3wJhmw
Pobożnymi życzeniami jest piekło wybrukowane, ukraińskie analizy i wszystko jasne.
Pażywiom uwidim jak mawiał znany banderowiec
Jednym słowem banderowcy uważają PiS za partię probanderowską, niezdolną do sformułowania niezależnej polskiej polityki opartej na interesie narodowym, która będzie kontynuować politykę „murzyńskości i robienia laski” wobec USA, przy tym zaślepioną patologiczną rusofobią na tyle, że skłonną do haniebnego zaprzaństwa w kwestii ukraińskiego ludobójstwa na Polakach i zbrodniczego kultu jego sprawców, byle tylko uniknąć posądzenia o prorosyjskość i sprzyjanie interesom Kremla. Reasumując mamy tu obraz idealnej postawy pożytecznych polskich idiotów z punktu widzenia banderowskich ukraińskich szowinistów. Czyli krótką instrukcję czego nie robić, żeby nie działać na korzyść i wmyśl oczekiwaniom tej nienawidzącej Polski, zbrodniczej bandy:)
????
W konflikcie Ukraina – Rosja absolutnie nie wolno przyjmowac racji jednej ze stron. Nalezy utrzymywac poprawne stosunki z tymi krajami przy zachowaniu pelnej neutralnosci.
Jezeli ktorys z polskich pismakow bedzie nawolywal „Do broni” jak pan Mariusz Cysewski w „Naszych Blogach”, powinno sie wyslac ich z bronia na Ukraine, by osobiscie wprowadzali w zycie swoje pomysly, a nie namawiali do tego innych, Osobiscie nie mam nic do Ukraincow, ani do Rosjan. Sek w tym, ze oni maja bardzo niedwuznaczne zamiary wzgledem nas – co niejednokrotnie udawadniali w praktyce. Dlatego nalezy byc bardzo ostroznym w stosunkach z nimi.
Kaczyński to zbyt wytrawny polityk, żeby pozwolił na wspieranie Ukrainy kosztem poparcia wyborców, bo nawet część twardego elektoratu PiS jest przeciwna wspieraniu Ukrainy za wszelką cenę, w mojej opinii rząd PiS wykaże jednak pewien sceptycyzm wobec Ukrainy, zwłaszcza jeśli chodzi o kwestię wołyńską, która dla Polaków nie jest drugoplanowa, a PiS doskonale o tym wie
Koncert pobożnych życzeń na użytek polityki wewnętrznej. Są i inne opinie na ten temat na Ukrainie ,jak widać nie reklamowane.
tagore
Niech pan się nie łudzi. PiS jest probanderowskie. Żaden polityk PiS nigdy się nie pokalał obecnością na miejscach pochówki ofiar zbrodni banderowskich, natomiast na Majdanie, pod banderowskimi flagami wznosili oni probanderowskie okrzyki, w tym ich wódz, Kaczyński.
Myślę, że ta jednostronna, głupia, wredna i zbrodnicza polityka obecnej neobanderowskiej Ukrainy w końcu zrazi do siebie najbardziej proukraińskich Polaków, w tym i polskich polityków. A miłość PO do neobanderowców, wbrew interesom Polski i kalając pamięć pomordowanych Polaków brała się z tego, że według mnie tacy politycy jak G.Schetyna, T.Siemoniak, E.Kopacz są rodzinnie powiązani z tą spuścizną banderowską. Nie mogę tylko zrozumieć B.Komorowskiego, ale przecież król St.Poniatowski i cała plejada „ludzi z wyższych sfer” w Targowicy to 100% Polacy.
Aktualnie to właśnie my Polacy mamy problem. Bo tylko ugrupowanie Kukiza jest jedynym ugrupowaniem w parlamencie polskojęzycznym, które delikatnie wskazuje, żeby nie pchać się polską polityką do banderowców. PiS nawet nie udawał, że nie jest pod wpływem banderowców. PiS-owcy dopiero zaczęli udawać, gdy zorientowali się jaką odrazę w sporej części patriotycznych Polaków wzbudzają nędzne tryzuby sławiące zbrodniarzy banderowskich. Dlatego PiS-owcy wywalili z obiecanego stolca pavlo kovala. A wieści przekazywane przez kresy.pl mówią o tym, że takie PO nic sobie z tych spraw nie robi i znanego potomka banderowca będzie próbowała wsadzać na stolec wojewódzki w naszym państwie.
Dla bandersynów mogę być nawet chińskim trollem mam to gdzieś dopóki prawda o Wołyniu nie wypłynie i skończy się pobłaznie upadlińcom doputy będę uważał ze ten podgatunek ludzki powinien życ w rezerwacie otoczony drutem kolczastym cholota będzie zawsze cholotą i nawet jakiś mierny banderowski profesorek swoja teorie może wykladac tylko upadlincom u nich i tak więcej mitów legend niż prawdy
Oczywiści co dla PIS znaczy wymordowanie 100000 tysięczny Polaków tj nic wymordowanie przez Rosjan 30000 tysięcy to jest zbrodnia i ludobujstwo
Mocno przypieka radziecki karabin w dupkę, oj mocno przypieka. Wystarczy, że czytam te słowa, nie muszę ich słyszeć, żeby mieć w uszach skomlenie, jakie przez nie przemawia. Zmieniła się w Polsce władza, wiec natychmiast trzeba pomerdać rozpaczliwie ogonkiem, niech zauważą i pokochają. Oj ciężka dola ukraińska, bo owszem zauważyli, ale niestety nie to co trzeba. Zauważyli bowiem postawę roszczeniową, z którą bardzo ciężko jest wymusić coś od narodu, którego wcześniej wymordowało się setki tysięcy w zbrodniczy sposób. Setki tysięcy, które żyły z wami jak bracia i krzywdy wam nie robiły. Setki tysięcy, które zaufały swoim sąsiadom i pozwalały swoim dzieciom bawić się z ich dziećmi. Ale te ukraińskie dzieci, kiedy dorosły, wróciły na te same podwórka polskich kolegów, tym razem nie z zabawkami, tylko z widłami, by mordować ich rodziców, dziadków, ich samych. Ja rozumiem że pewne fakty mogą być dla słodko merdających ogonkiem braci ukraińskich niezrozmiałe. Dlatego może posłużę się przykładami z życia i przytoczę konkretne liczby, żeby nieco łatwiej było nam zorientować się o czym mówimy, wtedy być może cała dyskusja nabierze cech obustronnego zrozumienia. 🙂 Użyję między innymi ukraińskiego nazewnictwa, gdyż być może czyta to któryś z merdających ogonkiem braci, lub też ktoś wpadnie na pomysł, aby ten tekst któremuś z merdających przedstawić: Borysław (Борислав), w którym pomnik Bandery postawiono 1998 roku – ma 38 tys mieszkańców – to trzy razy mniej, niż wymordowano Polaków podczas Rzezi Wołyńskiej. Drohobycz (Дрогобич), w którym pomnik bandery postawiono w 2001 roku – 79 tys mieszkańców – to około 3/4 tego, ilu Polaków wymordowano podczas Rzezi Wołyńskiej. Stary Sambor (Старий Самбір), w którym pomnik bandery stanął w 2008 roku – ma 5 tys mieszkańców – o około 20 razy mniej, niż wymordowano Polaków w Rzezi Wołyńskiej. Kamionka Bużańska (Кам’янка-Бузька), pomnik Bandery postawiono w 2001 roku – ma 11 tys mieszkańców, to około 10 razy mniej, niż wymordowano Polaków podczas Rzezi Wołyńskiej. Tarnopol (Тернопіль), w którym pomnik bandery stanął w 2008 – ma 227 tys mieszkańców, to dwa razy więcej, niż wymordowano Polaków w czasie Rzezi Wolyńskiej. Buczacz (Бучач), gdzie pomnik Bandery stanął w 2007 roku ma 12 tys mieszkańców, to około dziesięć razy mniej, niż wymordowano Polaków w Rzezi Wołyńsiej. Iwano-Frankowsk (Івано-Франківськ), gdzie pomnik Bandery stanął w 2009 roku – ma 215 tys mieszkańców, to około 2 razy więcej, niz wymordowano Polaków podczas Rzezi wołyńskiej. Kołomyja (Коломия), gdzie pomnik Bandery stanął w 1991 roku – ma 60 tys mieszkańców, to około połowy tego, ilu Polaków wymordowano podczas Rzezi Wołyńskiej. Myślę, że przytoczone przykłady przyczynią się o pełniejszego wzajemniego zrozumienia polsko-ukraińskiego, zwlaszcza ze strony ukraińskiej, bo strona polska wydaje się rozumieć owe przykłady bez problemu. I proszę mi tu nie mówić, że to UPA mordowała Polaków, bo to podłe obrzydliwe kłamstwo, zwinne przemycane przez skomlącą propagandę ukraińską. To tak jakby mówić, że Lewandowski wszedł do Euro 2016. Owszem, wszedł. Ale chyba nie sam, no nie?