Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Stołeczni policjanci zatrzymali 38-letniego obywatela Ukrainy, który miał rzucić plecak na tory metra na stacji Centrum. Incydent doprowadził do czasowego wstrzymania ruchu na części linii M1 i ewakuacji kilkuset osób. (więcej…)
Litewski Sąd Apelacyjny uznał posła Seimasu, Remigijusa Žemaitaitisa winnym podżegania do nienawiści wobec Żydów i rażącego umniejszania Holokaustu.
Sąd apelacyjny przychylił się tym samym do wyroku skazującego, jaki zapadł w pierwszej instancji i podwyższył karę pieniężną nałożoną na polityka z 5 tys. do 10 tys. euro, jak podał portal litewskiego nadawcy publicznego LRT. Prokurator wnioskował natomiast o dziesięciokrotne podwyższenie kary – do 52 250 euro.
Sędzia Vitalija Norkunaitė argumentowała, że lider partii Nemunasa Zaria, poprzez swoje publikacje, „rażąco pomniejsza ludobójstwo narodu żydowskiego, Holokaust, i dopuścił się ciągłego czynu przestępczego”. Wyrok wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, ale można się od niego odwołać w drodze skargi kasacyjnej.
Naukowcy wykazali, że larwy drewnojada Zophobas morio, sprzedawane powszechnie jako pokarm dla gadów, ptaków i innych zwierząt, mogą służyć do szybkiego i stosunkowo bezpiecznego oczyszczania szkieletów przeznaczonych do muzealnych kolekcji.
Wyniki badań opublikowano 1 lipca w czasopiśmie naukowym „PLOS One”.
Larwy usuwają mięśnie, skórę i inne tkanki miękkie, docierając również do trudno dostępnych zagłębień czaszki. W zależności od rozmiarów preparatu proces trwał od kilku godzin do kilku dni. To o wiele krócej niż trwają standardowe procedury preparacji.
Legniccy policjanci zatrzymali 26-letnią kobietę podejrzaną o uderzenie małoletnich Ukraińców na placu zabaw przy ul. Polarnej. Prokuratura przedstawiła jej zarzuty, a za czyny objęte śledztwem grozi jej do 7 lat i 6 miesięcy więzienia. (więcej…)
Kościół katolicki 20 lipca wspomina bł. Czesława – jednego z pierwszych polskich dominikanów, współpracownika św. Jacka oraz założyciela klasztorów w Pradze i we Wrocławiu.
Zapisał się w tradycji przede wszystkim jako duchowy obrońca stolicy Śląska podczas najazdu mongolskiego w 1241 roku.
Czesław urodził się około 1180 roku. Dokładne miejsce jego narodzin nie jest znane, choć tradycja wskazuje najczęściej Kamień Śląski na Opolszczyźnie. Późniejsi autorzy uznawali go za członka rodu Odrowążów, a nawet brata lub bliskiego krewnego św. Jacka. Nie zachowały się jednak źródła pozwalające potwierdzić te związki rodzinne. Z tego powodu określenie Czesław Odrowąż, choć mocno utrwalone, należy traktować jako wywodzące się z tradycji.
Sąsiadujący z Rosją Kirgistan jest uzależniony od importu ropy i paliw właśnie od niej. Problemy rosyjskiego sektora naftowego związane z ukraińskimi atakami skłoniły środkowoazjatyckie państwo do inwestycji we własne moce produkcyjne.
20 lipca została podpisana umowa inwestycyjna między rządem Kirgistanem a chińsko-kirgiską spółką Central Asian Energy LLC na budowę małej rafinerii w Koczkor-Acie, w obwodzie dżalalabadzkim w zachodniej części państwa. Rafineria ma produkować benzynę, olej napędowy o klasie ekologicznej K-5 i K-6, bitum oraz oleje silnikowe.
Projektowana zdolność rafinerii to 450 tys. ton produktów naftowych rocznie. Wartość inwestycji szacowana jest na 25 milionów dolarów, jak podał w środę portal Fergana.
Apel do policji: nie pie…ić się z nimi, bo się rozpasają jak muslimy w krajach „cywilizowanego zachodu”.
To jeden z tych co to związek pracodawców „polskich” ich tak bardzo potrzebuje.
Dobrze widać po co wyznawcom zła potrzebne są d***kratyczne organa w każdym aspekcie. Cóż głupszego można wymyślić niż jakiś rzekomy wspólny interes przedsiębiorców. Każdy przedsiębiorca wie że konkuruje z innymi, konkuruje o klientów, o lepszą sprzedaż, o lepszych pracowników i jeśli nie wejdą jacyś oszuści i wspólni wrogowie, to normalny przedsiębiorca nie ma powodu by spotykać się na d***kratycznych zebraniach i pieprzyć bez sensu o jakimś wspólnym interesie przedsiębiorców. Podobnie jest z pracownikami – oprócz zgranej kliki pracowników, którzy chcieliby nie dopuszczać do dobrej firmy konkurujących o pracę innych pracowników, to zwykły pracobiorca nie ma interesu by łączyć się w idiotycznych d***kratycznych klikach pracowników. Jednak wielcy oszuści nie po to organizowali marksizm, by teraz tak łatwo odpuszczać możliwości podjudzania jednych przeciw drugim. Dla nich nawet nieistotne jest to, że marksizm urządził już na całym świecie największe rzezie znane ludzkości. Oni są poddanymi piekła i do otchłani piekielnej dążą. Im chodzi tylko o to, ile maluczkich dusz ludzkich uda im się zwerbować do piekła po drodze. Dusze potępione liczą na specjalne względy w piekle, a jedyną prawdziwe zapracowaną ich zapłatą od Pana Boga będzie wepchnięcie w otchłań najgorszych kręgów piekielnych.
Na pal chachła! Nie ma co cyrtolić się z sądowym postępowaniem.
Na pal dobry pomysł, ale jeszcze lepszym jest obciążenie jego rodaków w Polsce dodatkowym podatkiem, żeby takich banderowskich zwyrodnialców utrzymać w Polskim więzieniu. Nie powinno być tak, że Polacy muszą za zbrodnie na sobie, jeszcze takiego utrzymywać.
No i się zaczęło. Straszymy się tym co do nas przyniosą 'wyznawcy religii pokoju” z Zachodu, a tymczasem „nasi bracia Ukraińcy” już się u nas „rozgościli”…
To jest sposób zwodzenia wyznawców zła. Nędznicy dążą do wywołania piekła zwykłym ludziom i dlatego oni dążyli, aby zniszczyć wszystkie ustalenia powojenne o rozdzieleniu narodów. Rozdzielenie narodów miało zapobiec powtórce gehenny ludobójstw z II wojny światowej. Zwodzenie nędzników polegało na utworzeniu lewackich, pożytecznych durni marksistowskich, których to durni zadaniem było obszczekanie każdej idei „prawackiej”. Internacjonaliści, feministki, geje i cała reszta wykreowanych z marksizmu głupców, maszerowała z transparentami uwielbienia dla multi-kulti. Wielu Polaków miało nawet ostatnio złudną nadzieję, że ustrzegliśmy się przed błędami Zachodu, ale wyznawcy zła też wtłaczali nam multi-kulti, tyle że spośród mniej kolorowych przybyszy. Wyznawcy zła zawsze kłamią, zawsze próbują robić na złość, zawsze to są nędznicy z piekła rodem i ich regułą działania jest zawsze ukrywanie się do chwili, gdy mogą już otwarcie napaść i wymordować bezbronnych. Na razie ta nędza duchowa ciągle jeszcze stosuje strategię ukrywania się, ale to jest identyczne jak w Rosji po przejęciu przez nich władzy w 1917 roku. Od momentu przejęcia władzy urządzali coraz bardziej otwarte orgie zbrodni i dopiero wdepnięcie w szambo rozpętanej II wojny światowej przystopowało tam tę nędzę ludzką. Oni wiedzieli że Palec Boży sprawił, że zło zaczyna szarpać się wzajemnie za łby i gdyby zło niemieckie przejęło całkowicie władzę, to z marksistów nawet popiół by nie został. A potem Rosjanie okrzepli, marszałek Żukow zastrzelił w 1953 roku śmiecia Berię, a w tym samym dniu czołgiści Żukowa wjechali na Łubiankę i zastrzelili na korytarzach Łubianki setki NKWD-owskich śmieci. Od tego czasu zaczęło się silniejsze rozproszenie marksistów po świecie i ataki na Rosjan, aby pokazać Rosjanom, że nędznicy z piekła rodem nigdy nie wybaczają.