Władze Ukrainy twierdzą, że mają duże straty na liniach energetycznych prowadzących na anektowany przez Rosję półwysep.
MInister Energetyki i Przemysłu Węglowego Ukrainy Władimir Demczyszyn poinformował, że podwyżka będzie wahać się w granicach 10-15%. Jak twierdził nie ma jeszcze ostatecznej decyzji, a strona ukraińska ustala nową wersję umowy.
kp.ru/kresy.pl




























