Według szefa ukraińskiego, państwowego biura konstrukcyjnego Łucz, państwowe testy nowych rakiet kierowanych systemu Wiłcha-M zostaną zakończone do końca 2020 roku.

Główny konstruktor i dyrektor generalny ukraińskiego, państwowego biura konstrukcyjnego Łucz, Ołeh Korosteliow potwierdził we wtorek, że państwowe testy nowych rakiet systemu Wiłcha-M zostaną zakończone do końca tego roku. Według niego, Łucz jest też gotowe do seryjnej produkcji kilki modeli nowych ukraińskich rakiet.

„Powinniśmy do końca roku przeprowadzić państwowe testy” – powiedział Korosteliow. „Jesteśmy gotowi do seryjnej produkcji ‘Wiłchy’, do zakończenia ‘Wiłchy-M’ i jej seryjnej produkcji”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szef biura Łucz dodał, że jego firma jest też gotowa do rozpoczęcia seryjnej produkcji przeciwokrętowych kierowanych pocisków rakietowych systemu Neptun. Zaznaczył, że wszystkie komponenty nowych rakiet są produkowane na Ukrainie.

Korosteliow mówił też o pracach nad ukraińskim wariantem wieloprowadnicowego systemu artylerii rakietowej „Smiercz”, który następnie zaczął być ulepszany stając się systemem Wiłcha-M.

„Przeszliśmy przez dwa etapy. Pierwszy to powtórzenie, czy czym z powodzeniem zastosowaliśmy rozwiązania techniczne, jakie mógł wyprodukować nasz przemysł i dowiedliśmy, że to miało pozytywny rezultat. I drugi moment, ulepszenie, czyli zwiększenie zasięgu i celności” – mówił dyrektor „Łucz”.

Jak informowaliśmy wcześniej, na Ukrainie trwają prace nad nowymi rakietami dla systemu wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej Wilcha-M. Nowe wersje pocisków rakietowych mają mieć znacznie większy zasięg i posiadać zdolność przenoszenie cięższych głowic bojowych. Obecnie produkowane pociski rakietowe R-624M „Wilcha-M” posiadają głowicę bojową o wadze 170 kg i zasięg 123 km. Trwają prace nad zwiększenie zasięgu do 140 km dzięki wykorzystaniu nowego rodzaju paliwa. Jak podano, nowa wersja rakiety – R-224M1 Wilcha-M1 przy wykorzystaniu paliwa starszego rodzaju będzie mogła niszczyć cele na maksymalnym dystansie 140 km, a przy wykorzystaniu nowego paliwa – do 154 km. Ponadto, dla zmodyfikowanej rakiety przewidziano też możliwość wykorzystania cięższej głowicy bojowej, o wadze aż 236 kg. W tym przypadku, w zależności od rodzaju wykorzystanego paliwa, zasięg wynosiłby odpowiednio 108 km i 122 km. Jeszcze inna wersja, R-224M2 Wilcha-M2, o zwiększonym zasięgu przy jednoczesnym zatrzymaniu głowicy 170 kg, będzie mogła razić cele na maksymalnym dystansie do 141 lub 202 km, w zależności od rodzaju paliwa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, w kwietniu br. ukraińscy wojskowi chwalili się pozytywnymi wynikami testów poligonowych systemu wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej Wilcha-M. Wówczas podawano, że ukraiński sztab generalny zaznaczał, iż projekt Wilcha-M przewiduje produkcję precyzyjnych pocisków rakietowych kal. 300 mm, których maksymalny zasięg ma wynosić 100 km. Ukraińska zbrojeniówka w pełni uczestniczy w całym cyklu produkcyjnym.

System Wilcha jest odpowiednikiem rosyjskiego systemu artylerii rakietowej BM-30 Smiercz, również kal. 300 mm. Ukraińskie media zaznaczają, że w przypadku systemu ukraińskiego wykorzystywane są rakiety kierowane, zdolne razić cele na odległość 120 km z dokładnością do 7 metrów. Wilcha-M jest modernizacją, która jest już w produkcji. Wprowadzane ulepszenia mają poprawić zasięg i dokładność, a także wykorzystywać nowe rozwiązania konstrukcyjne i materiały, żeby podwyższyć ogólną efektywność tego systemu uzbrojenia.

Poprzednia, poprawiona wersja pocisku rakietowego Wilcha zakończyła już państwowe testy i jest używana przez Siły Zbrojne Ukrainy. Seryjna produkcja ruszyła pod koniec 2018 roku.

Poniżej nagranie wideo z prób z lutego br.

Defence-ua.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz