Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Właściciele spółek żeglugowych twierdzą, że Iran zdołał doprowadzić do ponownego zablokowania strategicznej cieśniny łączącej Zatokę Perską ze światowym oceanem.
„Obserwujemy spadek liczby tranzytów przez Cieśninę Ormuz, a załogi statków są teraz jeszcze bardziej zaniepokojone niż wcześniej” – powiedział Dimitris Maniatis, prezes Marisks z siedzibą w Atenach, podczas briefingu Lloyd’s List Intelligence, jak zacytował portal CNBC. Jak przyznał bizensmen - „Nikt nie chce się ruszyć”.
Co najmniej dziewięć statków padło ofiarą ataków od 6 lipca, gdy próbowały, za amerykańską zachętą, przepłynąć przez Ormuz bez zgody Irańczyków, wzdłuż omańskiego wybrzeża cieśniny. Dane te nie obejmują najświeższych, niedzielnych informacji, według których celem mogły się stać kolejne dwie jednostki.
Orlen stał się większą spółką giełdową niż rosyjski państwowy koncern Rosnieft. W połowie lipca wartość rynkowa polskiej grupy przekroczyła kapitalizację jednego z największych przedsiębiorstw naftowych Rosji.
Na zamknięciu notowań w piątek 17 lipca akcje Orlenu kosztowały 146,20 zł. Przy ponad 1,158 mld wyemitowanych akcji oznaczało to kapitalizację na poziomie około 169,7 mld zł. W ciągu roku wartość giełdowa polskiego koncernu wzrosła o około 67 proc.
Kapitalizacja Rosnieftu wynosiła w lipcu około 3,14 bln rubli. Według średniego kursu Narodowego Banku Polskiego z 15 lipca, wynoszącego 0,0485 zł za rubla, odpowiadało to około 152,3 mld zł. Orlen był więc wyceniany o ponad 17 mld zł, czyli około 11 proc., wyżej od rosyjskiej spółki.
Minister obrony Japonii, Shinjiro Koizumi stwierdził, że jego państwo potrzebuje debaty na temat broni jądrowej, wskazując na niektóre kraje europejskie, poszukujące wzmocnienia odstraszania na tym szczeblu strategicznym.
Japonia „nie może uniknąć poruszenia” tej kwestii, powiedział Shinjiro Koizumi w programie internetowym, jak podała, za Kyodo News, agencja informacyjna Anadolu. Zauważając, że japońskie środowisko bezpieczeństwa stało się „surowsze”, argumentował, że Tokio musi zmienić sytuację, w której niektóre tematy są uznawane za niedopuszczalne w debacie publicznej.
Koizumi przytoczył dążenia Francji i Finlandii do wzmocnienia odstraszania nuklearnego. Fiński parlament w czerwcu zatwierdził ustawę, która zezwala na dyslokację broni jądrowej w jego państwie, a prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział w marcu, że jego kraj zwiększy liczbę głowic jądrowych, przypomniała w niedzielę turecka agencja informacyjna.
W Kijowie i innych miastach Ukrainy trwają protesty przeciwko odwołaniu Mychajła Fedorowa ze stanowiska ministra obrony. Uczestnicy domagają się jego powrotu do resortu i sprzeciwiają się kolejnym zmianom personalnym w rządzie. (więcej…)
Noah Krieger, występujący wcześniej jako Murad Dadaev i związany z niemiecką AfD, ogłosił zamiar utworzenia w Rosji oddziału złożonego z obywateli Niemiec. Jednostka ma nosić nazwę „Krieger” i zajmować się przede wszystkim zwalczaniem dronów. (więcej…)
Fizycy Giorgio Parisi i Francesco Zamponi przedstawili analityczny dowód zależności matematycznej opisującej przechodzenie układów cząstek do stanu zakleszczonego. Rozwiązanie problemu, nad którym badacze bez powodzenia pracowali od 2014 roku, powstało przy pomocy modelu sztucznej inteligencji Claude.
Wyniki opublikowano 1 lipca w czasopiśmie „Journal of Statistical Mechanics: Theory and Experiment”.
Badania dotyczą zjawiska określanego jako zakleszczanie, czyli jamming. Można je zobrazować za pomocą stołu bilardowego, na którym umieszcza się coraz więcej kul. Początkowo mogą się one swobodnie przemieszczać, ale po przekroczeniu określonego zagęszczenia każda kula zostaje unieruchomiona przez sąsiednie. Układ staje się wówczas sztywny, choć rozmieszczenie jego elementów pozostaje nieuporządkowane.
.. ciekawe…czy wejdą ???..Putin ryzykuje następnymi sankcjami…a to nie żarty…jak usa zacznie europie zach sprzedawać gaz…to bedzie lipa dla rosji….oj wielka lipa..żródełko daolarów wyschnie..a ok 50 % budżetu kraju to zyski gaspromu….a co jak związkowcy z kopalni zaczna rzucać benzyna w czołgi ???….juz powiedzieli że…po przyłączeniu do F R .. straca robotę ( tam kopalnie zamykają )…… POMYSŁ NA DZIS…SPROWOKOWAĆ PUTINA DO AKCJI ZBROJNEJ…… ciekawe czy sie odważy ????…….a co ?.. ze połknie kawałek wschodu ukrainy ???…..dla mnie ok…..czy komuś z was zależy. by donbas był na ukrainie ???…..niech sie napierdalają..
DEVIVE ET IMPERA ( napisałem jak umiałem ha ha )….ale treść…skłucaj i rządż….tak..niech nasi wrogowie biorą sie za łby….to baaaardzo korzystne……bo gorzej jak się dogadują…
przepraszam…” kłócić „…jest przez „Ó’…HA HA
„Ukraiński ekspert podkreśla” – parokrotnie ta grupa analityczna „Informacyjny opór” podawała informacje, które potem okazywały się kompletną bujdą. To nie eksperci, tylko jakaś tuba propagandowa.
Co do wypowiedzi użytkownika budzik: Putin to zdolny polityk, co już nie raz udowodnił. Jeszcze zanim Europa zaczęła urzeczywistniać sankcje odbyły się rozmowy rosyjsko – indyjskie na temat zakupu gazu przez Indie. To samo dotyczy Chin. Jeśli Europa myśli, że kupując gaz od USA zagrozi Rosji, to popełnia największe głupstwo. Na Kremlu nie siedzą idioci, oni są w stanie przewidzieć rosyjskie problemy w takim wypadku i im zaradzić. A Europa zamieni tylko jedno uzależnienie surowcowe na drugie… Zresztą ta sytuacja pokazuje do czego nadaje się UE. W sytuacji, gdyby UE naprawdę zależało na Europie to starałaby się uruchomić programy i inwestycje związane chociażby z gazem łupkowym, energią atomową lub czym innym. Natomiast rozwiązanie UE widzi w jeszcze większym uzależnieniu Europy od Stanów. Na całym kontynencie złapali polską, rusofobiczną grypę. Nie ważne co, byle nie z Rosją.