Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmaeil Baghaei odniósł się w poniedziałek do procesu dyplomatycznego dotyczącego porozumienia między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.
Cztery rosyjskie satelity wojskowe Kosmos 2610–2613 wykonały manewry, które ustawiły je w płaszczyźnie orbitalnej zbliżonej do satelity radarowego ICEYE-X36. Obiekt należy do firmy ICEYE, która dostarcza dane rozpoznawcze zachodnim rządom i siłom zbrojnym, w tym Ukrainie. Manewry opisał Greg Gillinger, emerytowany oficer wywiadu kosmicznego Sił Powietrznych USA.
W maju na niskiej orbicie okołoziemskiej cztery rosyjskie satelity wojskowe zmieniły swoje orbity tak, aby znaleźć się w pozycji umożliwiającej zbliżenie do radarowego satelity rozpoznawczego ICEYE-X36. Manewry satelitów Kosmos 2610–2613, opisane przez Grega Gillingera z Integrity ISR i Ars Technica, dotyczą obiektu należącego do firmy ICEYE, wspierającej m.in. Ukrainę danymi rozpoznawczymi.
Czytaj też: ICEYE idzie po wielki kontrakt. Europa chce własnych oczu w kosmosie
Według zestawienia serwisu Russia Matters z końca maja, jesienią 2025 roku ukraińskie ataki dronowe miały czasowo wyłączyć niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Nowsze dane Reutersa i Nowej Gaziety Europe wskazują na niższy obecny poziom zakłóceń, choć nadal dotkliwy — od około jednej czwartej do 32 proc. mocy przerobu ropy.
Ukraińskie uderzenia dronowe coraz mocniej ograniczają pracę rosyjskich rafinerii. Serwis Russia Matters podał w raporcie z 30 maja, że według danych z października 2025 roku ataki Ukrainy miały zmusić do wyłączenia niemal 40 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych. Portal zastrzegł jednocześnie, że późniejsze szacunki Reutersa wskazywały na znacznie mniejszy spadek realnego przerobu ropy w skali całego roku.
Prezydent USA Donald Trump potwierdził, że w rozmowie telefonicznej ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu w sprawie walk w Libanie. Trump oskarżył go o niewdzięczność i powiedział: „Jesteś pie***ym wariatem […] Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu”.
3 czerwca prezydent USA Donald Trump przyznał, że podczas rozmowy telefonicznej dotyczącej walk w Libanie ostro zwrócił się do premiera Izraela Binjamina Netanjahu, gdy Stany Zjednoczone próbowały doprowadzić do zakończenia działań wojennych z Iranem. Informacje w tej sprawie podała agencja Reuters.
W wywiadzie wyemitowanym w środę Trump został zapytany, czy nazwał Netanjahu „pie***ym wariatem” i oskarżył go o niewdzięczność, jak wcześniej podał Axios.
Na Litwie przeprowadzono sondaż na temat stosunku obywateli do ostrej polityki władz bałtyckiego państwa wobec Białorusi. Najwięcej było zwolenników jej zmiękczenia, ale niewielu mniej respondentów poparło utrzymanie obecnych sankcji.
Według wyników sondażu Baltijos tyrimai, 35 proc. respondentów opowiedziało się za zmiękczeniem przynajmniej części sankcji wobec Białorusi oraz nawiązać jakiś dialog z sąsiednim państwem. Natomiast 30 proc. pytanych opowiedziało się za utrzymaniem obecnej polityki rozległych sankcji. 17 proc. mieszkańców Litwy opowiedziało się wręcz za dalszym zaostrzaniem represaliów wobec sąsiada, natomiast 11 proc. chciało całkowitego zniesienia sankcji wobec Białorusi.
Badanie wykazało, że postawa wobec Białorusi wiąże się z poglądami politycznymi: respondenci o poglądach lewicowych częściej opowiadają się za złagodzeniem sankcji. Bardziej koncyliacyjni wobec sąsiedniego państwa byli również starsi mieszkańcy.
Komisarz Unii Europejskiej do spraw rozszerzenia Marta Kos dzień przed przybyciem do stolicy Mołdawii zapowiedziała rychłe otwarcie wszystkich rozdziałów negocjacji w kwestii akcesji.
Kos określiła planowaną wizytę w Kiszyniowie „wyraźnym sygnałem o osiągniętych postępach” i jest optymistycznie nastawiona do negocjacji naszego kraju z UE. „Mówię dokładnie to: Mołdawia jest najlepszą uczennicą w mojej klasie. I szczerze w to wierzę. Wasze władze doskonale rozumieją, co należy zrobić, aby osiągnąć europejską ścieżkę rozwoju, i robią wszystko dobrze. Mam nadzieję, że wkrótce pokażemy to wszystkim w Brukseli, otwierając grupę negocjacyjną” - zacytował portal Newsmaker.
Kos planuje w czwartek wziąć udział w konferencji „Mołdawski Szczyt Cyfrowy 2026”. Sektor IT odgrywa w Mołdawii, wytwarzając 7 proc. PKB. „Zobaczmy, jak możemy pomóc wam jeszcze bardziej wzmocnić wasz sektor IT i cyfrowy” - zapowiedziała komisarz.
.. ciekawe…czy wejdą ???..Putin ryzykuje następnymi sankcjami…a to nie żarty…jak usa zacznie europie zach sprzedawać gaz…to bedzie lipa dla rosji….oj wielka lipa..żródełko daolarów wyschnie..a ok 50 % budżetu kraju to zyski gaspromu….a co jak związkowcy z kopalni zaczna rzucać benzyna w czołgi ???….juz powiedzieli że…po przyłączeniu do F R .. straca robotę ( tam kopalnie zamykają )…… POMYSŁ NA DZIS…SPROWOKOWAĆ PUTINA DO AKCJI ZBROJNEJ…… ciekawe czy sie odważy ????…….a co ?.. ze połknie kawałek wschodu ukrainy ???…..dla mnie ok…..czy komuś z was zależy. by donbas był na ukrainie ???…..niech sie napierdalają..
DEVIVE ET IMPERA ( napisałem jak umiałem ha ha )….ale treść…skłucaj i rządż….tak..niech nasi wrogowie biorą sie za łby….to baaaardzo korzystne……bo gorzej jak się dogadują…
przepraszam…” kłócić “…jest przez “Ó’…HA HA
“Ukraiński ekspert podkreśla” – parokrotnie ta grupa analityczna “Informacyjny opór” podawała informacje, które potem okazywały się kompletną bujdą. To nie eksperci, tylko jakaś tuba propagandowa.
Co do wypowiedzi użytkownika budzik: Putin to zdolny polityk, co już nie raz udowodnił. Jeszcze zanim Europa zaczęła urzeczywistniać sankcje odbyły się rozmowy rosyjsko – indyjskie na temat zakupu gazu przez Indie. To samo dotyczy Chin. Jeśli Europa myśli, że kupując gaz od USA zagrozi Rosji, to popełnia największe głupstwo. Na Kremlu nie siedzą idioci, oni są w stanie przewidzieć rosyjskie problemy w takim wypadku i im zaradzić. A Europa zamieni tylko jedno uzależnienie surowcowe na drugie… Zresztą ta sytuacja pokazuje do czego nadaje się UE. W sytuacji, gdyby UE naprawdę zależało na Europie to starałaby się uruchomić programy i inwestycje związane chociażby z gazem łupkowym, energią atomową lub czym innym. Natomiast rozwiązanie UE widzi w jeszcze większym uzależnieniu Europy od Stanów. Na całym kontynencie złapali polską, rusofobiczną grypę. Nie ważne co, byle nie z Rosją.