W Połtawie na wschodniej Ukrainie podsumowano Polsko-Kanadyjski Program Wsparcia Demokracji, w ramach którego rządy dwóch krajów wspomagają ukraińskie przemiany prodemokratyczne. W ramach tej inicjatywy Polska i Kanada sfinansowały 40 projektów.

– Celem programu jest wspieranie decentralizacji, rozwoju lokalnej społeczności i mediów– mówił na zakończonej w piątek dwudniowej konferencji „Demokracja lokalna we współpracy polsko-ukraińskiej”prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej Krzysztof Stanowski

Czytaj również: Krzysztof Stanowski atakuje polskiego kontrmanifestanta na pochodzie w Przemyślu [+VIDEO]

Ten program działa przede wszystkim w lokalnych społecznościach, gdzie powstają kluby dialogu; dzięki niemu powstały pierwsze w historii Ukrainy budżety obywatelskie i prowadzona jest dyskusja o tym, co jest najważniejsze w lokalnej polityce– wyjaśnił w rozmowie z polskimi dziennikarzami.

Stanowski podkreślił, że wsparcie przeznaczane jest na rozwój ukraińskich gmin, które w związku z decentralizacją łączą się w tzw. hromady. – Te, które się łączą, uzyskują więcej pieniędzy i otrzymują olbrzymią wolność w decydowaniu, jak chcą wykorzystywać środki– powiedział.

Alicja Stachowiak ze Związku Miast Polskich tłumaczy, że samorządy polskie, które uczestniczyły w projekcie, pomagały samorządom ukraińskim w opracowaniu kierunków rozwoju i planów poprawy jakości usług publicznych.

Na początku mówiliśmy o marzeniach, o tym, czego ludzie oczekują od swego miejsca zamieszkania. Te marzenia są na Ukrainie często bardzo podstawowe. Zaczynają się od kanalizacji, wodociągów, oświetlenia ulic, lepszych dróg. To są najważniejsze problemy, z którymi stykają się Ukraińcy z małych miejscowości– powiedziała.

Wicedyrektor departamentu współpracy rozwojowej MSZ Marek Kuberski informował, że Ukraina jest priorytetowym krajem w polskiej współpracy rozwojowej. – Jest także jednym z największych biorców polskiej pomocy. Na rzecz Ukrainy przeznaczamy ze środków MSZ, z rezerwy celowej, około 7-9 milionów złotych– mówił podczas konferencji w Połtawie.

kresy.pl/ pap

Czytaj kolejny artykuł
4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. meki1
    meki1 :

    Za czasów PRL-u Wolna Europa podając o sprawach gospodarczych podkreślała z naciskiem jakie straty Polska ponosi przy sprzedaży do ZSRR. Dzisiaj ci, którzy byli związani z tą rozgłośnią milczą na temat polskiej pomocy dla Upainy, mimo że nie widać przyszłości dla tego kraju i wiadomo jakie są nastroje i na co idą nasze pieniądze w tym kraju. Najważniejsze to dokopać ruskim, chociażby nastąpił po tym potop!