UE może objąć sankcjami patriarchę Cyryla

Bruksela przygotowuje kolejny pakiet sankcji przeciwko Rosji. Według unijnych dyplomatów na stole są m.in. restrykcje wobec rosyjskiej „floty cieni”, banków, firm zbrojeniowych oraz patriarchy Cyryla.

Jak informuje POLITICO, Unia Europejska przygotowuje kolejny pakiet sankcji przeciwko Rosji. Według rozmówców portalu POLITICO jednym z głównych celów ma być rosyjska „flota cieni”, czyli sieć starych i nieprzejrzyście kontrolowanych tankowców wykorzystywanych do transportu rosyjskiej ropy na światowe rynki.

Bruksela chce w ten sposób ograniczyć jeden z najważniejszych kanałów finansowania rosyjskiego państwa. Według unijnych urzędników zaostrzenie restrykcji wobec floty ma zwiększyć presję na Władimira Putina, aby zrezygnował z maksymalistycznych żądań w ewentualnym porozumieniu pokojowym dotyczącym Ukrainy.

Zobacz też: Ukraina umieściła patriarchę Cyryla na liście poszukiwanych

Nowy, 21. pakiet sankcji jest spodziewany pod koniec czerwca albo na początku lipca. Według siedmiu unijnych urzędników i dyplomatów znających przebieg rozmów restrykcje mogą objąć także rosyjskie banki, instytucje finansowe, przedsiębiorstwa wojskowo-przemysłowe oraz firmy sprzedające skradzione ukraińskie zboże.

Urzędnicy UE widzą również możliwość powrotu do sankcji, które wcześniej były blokowane przez rząd Viktora Orbana, byłego premiera Węgier. Wśród takich propozycji znajdują się restrykcje wobec wysokich rangą przedstawicieli Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, w tym patriarchy Cyryla.

Cyryl jest bliskim sojusznikiem Władimira Putina i publicznie popierał rosyjską inwazję na Ukrainę. Wcześniejsze próby objęcia go sankcjami były blokowane przez Budapeszt.

Komisja Europejska może również wrócić do pomysłu zakazu świadczenia usług morskich dla rosyjskich statków. Dotychczas propozycję tę blokowały Malta i Grecja – wskazał jeden z dyplomatów.

„Po wyborach na Węgrzech pojawiła się nowa dynamika” – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas po spotkaniu ministrów w Luksemburgu. Jak dodała, UE powinna ponownie przeanalizować sankcje, które wcześniej były na stole, ale nie zostały uzgodnione, a jednocześnie pracować nad nowym pakietem restrykcji.

Zobacz też: Czechy nałożyły sankcje na zwierzchnika rosyjskiej cerkwi

Według jednego z wysokich rangą urzędników UE w Brukseli dominuje przekonanie, że sytuacja gospodarcza Rosji jest obecnie najgorsza od początku wojny. „To naprawdę moment, aby naciskać mocniej, ponieważ Rosji nie idzie dobrze” – powiedział rozmówca POLITICO.

Unijny komisarz do spraw gospodarki Valdis Dombrovskis ocenił, że Rosja zmaga się ze „statycznym szokiem inflacyjnym”. Podkreślił, że z tego powodu UE podczas rozmów w formacie G7 oraz w kontaktach ze Stanami Zjednoczonymi akcentuje, iż obecnie nie należy osłabiać presji na Moskwę.

Kresy.pl/POLITICO

Tagi: , , ,
forma płatności