12 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    Środowiska polskie na kresach należy wzmacniać, mądrze dofinansowywać, by mieli środki na pielęgnowanie oświaty, rozwój kultury, dbanie o dziedzictwo – remonty i odbudowę pamiątek przeszłości. Tymczasem omawiany projekt zmian w ustawie zmierza wprost do osłabiania kresowiaków poprzez emigrację, czyli łatwe zdobycie obywatelstwa, a chyba nie o to chodzi. Obowiązkiem Macierzy jest wspierać Rodaków na różne sposoby. Ale “wysysanie” polskiego żywiołu z Kresów to nie jest chyba właściwa droga. Postawa posła Dworczyka budzi co najmniej poważne wątpliwości co do prawdziwych intencji…

    • adinocka
      adinocka :

      Pan chyba nie był na Kresach… Polskość wymiera. Młodzi to głównie rzymsko-katoliccy Białorusini lub Ukraińcy albo rusofonii na Litwie czy Łotwie. Tego procesu nie da się powstrzymać. Na pewno nie dofinansowaniem paru gazetek, szkółek niedzielnych czy zespołów folklorystycznych Polaków przed wynarodowieniem może uratować tylko przyjazd do Polski. Tym bardziej, ze wymieramy jako naród. W Grodnie, gdzie oficjalnie 1/4 to Polacy nie usłyszymy słowa po polsku. Wyjątkiem jest teren kościoła, ale nawet i tu pojawiają się nachalnie forsowane Msze po białorusku. Na prowincji to już w ogóle tragedia. Tylko starsze pokolenie chodzi na ostatnia Msze po polsku. Młodzi na pozostałe po białorusku, mimo że na codzień mówią po rosyjsku, albo po prostemu. Na Litwie tylko trochę lepiej z racji szkolnictwa w j. polskim, niemniej młodzież rozmawia ze sobą po rosyjsku, a po polsku mniej lub bardziej bełkoce. Taka smutna prawda…

      • patriota
        patriota :

        To niestety prawda i konsekwencja braku zainteresowania, jakiegokolwiek wsparcia i elementarnej pomocy dla Rodaków na Kresach przez kolejne tzw. ekipy rządzące. Na sztuczne podtrzymywanie agonii bankruta zbrodniczej upainy są środki, na wspieranie wyniszczających nasz kraj mniejszości banderowskiej i litewskiej są środki, na utrzymywanie zwyrodniałych migrantów również, jednakże na pomoc opuszczonym, prześladowanym Rodakom nie ma. Brak w tym logiki. Postępowania kolejnych rządów cechują skłonności do stopniowego wyniszczenia własnego narodu i obywateli !!! To kretyński ewenement na skalę światową !!!

        • SobiePan
          SobiePan :

          @Patriota: To wszystko są zaplanowane działania antypolskich władz tego kraju Polonię na kresach należy wzmacniać ekonomicznie tak żeby byli w stanie przejąć gospodarczo kraj okupanta .DO POLSKI NALEŻAŁOBY SPROWADZAĆ PRZEDE WSZYSTKIM POLONIĘ Z KAZACHSTANU A UKROPÓW Z POWROTEM WYGONIĆ Z NASZYCH GRANIC,Do tego potrzeba Polskich władz a te możemy wybrać w czasie wyborów a nie poprzez komentarze nas forach ,,Na sztuczne podtrzymywanie agonii bankruta zbrodniczej upainy są środki, na wspieranie wyniszczających nasz kraj mniejszości banderowskiej i litewskiej są środki, na utrzymywanie zwyrodniałych migrantów również, jednakże na pomoc opuszczonym, prześladowanym Rodakom nie ma. Brak w tym logiki. Postępowania kolejnych rządów cechują skłonności do stopniowego wyniszczenia własnego narodu i obywateli !!! To kretyński ewenement na skalę światową !!!”Pozdrawiam wszystkich zdrowo myślących.

  2. vanhelsing1985
    vanhelsing1985 :

    No piękne podejście.

    Ja rozumiem, że na Kresach żyje dużo Polaków, którzy czują się tam u siebie. Ale granicę się zmieniły. Polska raczej Ukrainy nie najedzie (mam nadzieję), więc może jednak lepiej pozwolić Polakom wrócić do Ojczyzny? Zwłaszcza, że jest bardzo dużo Polaków na Ukrainie i Białorusi, którzy chcieliby mieszkać w Polsce nie tylko ze względów kultury, języka czy etnosu, ale również dlatego, że chcą lepiej żyć, w bogatszym kraju.

    Dlaczego nie chcecie im na to pozwolić?

  3. leszek1
    leszek1 :

    Nie rozumiem tego podzialu na Polakow lepszych i gorszych. Pomysl pani Szakalickiej, by tym Polakom z Kresow, ktorzy czuja sie Polakami, nadac obywatelstwo polskie uwazam za sluszny. Oczywiscie nalezy w miare dokladnie badac przeszlosc wystepujacego o polski paszport – nie tak jak w Izraelu, gdzie Ambasada wydaje paszport wlasciwie kazdemu Zydowi ktory chce go posiadac. W kazdym razie za niegodne i niesprawiedliwe bylyby przepisy ograniczajace w jakikolwiek sposob prawa powrotu Polakow do ojczyzny. Zarowno tych powracajacych nalezy wesprzec finansowo, by mogli sie zaadoptowac w Polsce, jak i tych pozostajacych w bardzo trudnych warunkach, by mogli tam zyc godnie i krzewic polskosc wsrod obcych.

  4. wilenski
    wilenski :

    To niestety zupełnie jakby spełnić marzenie Landsbergisa i innych litewskich nacjonalistów, żeby pozbyć się Polaków i do reszty zagrabić Wilno i Wileńszczyznę. Czy tak się godzi żeby im to jeszcze ułatwiać, choć już i tak tyle złego zrobili, ziemi i majątków nie zwrócili a sami zabrali, bezpowrotnie zniszczyli wiele zabytków? A gdzie nasza odpowiedzialność przed historią i pokoleniami przodków, którzy tworzyli charakter tej ziemi?…

  5. adinocka
    adinocka :

    Marzenie Landsbergisa to wynarodowić Polaków na Litwie, a nie ich wydalić do RP. Teraz Polacy są lituanizowani państwowo i rusyfikowani medialnie. Pan jest na pewno z Wilna? Na wileńskiej ulicy nie usłyszałem słowa po polsku, chyba że od turysty z Polski, a podobnie jak w Grodnie 1/4 mieszkańców to Polacy. Z kolejną frakcją giedroyciowców u władzy przyjazd do Polski jedyne wyjście ratujące cokolwiek z polskości. Gdzie się podziała przedwojenna polska większość Kowna (względna) i wschodniej kowieńszczyzny (“od Janowa do Datnowa słychać tylko polska mowa”)? W Kownie z 33% Polaków zostało mniej niż 1%!!! Liczenie że możemy utrzymać polską większość bez rewindykacji granic to fantasmagorie! Skoro wojna nie ,to pozostaje masowa repatriacja, jak zrobili to Niemcy. Znowu będziemy się biernie przypatrywać depolonizacji??? Jak przed wojną na Warmii i Mazurach, Zachodnich Kaszubach, Opolszczyźnie i na Dalszych Kresach??? Na taki sam los chcemy pozwolić wobec Polaków z Wileńszczyzny?

  6. kslwow
    kslwow :

    My tu gadu-gadu, a w tym czasie ilu Polaków odeszło na zawsze, a ci co zostają i tak do Polski nie wyjadą, bo z czym? Z 1200 hrywnami emerytury przeliczonymi na euro? Chyba do namiotu pod most Poniatowskiego. Ilu posiadaczy KP wcale nie poczuwa się do polskości. Kartę zrobili, żeby móc jeździć do Polski do pracy. Jeżeli już nowelizacja – to przez bardziej restrykcyjne wymagania. Ale to już za późno – wszyscy, kto miał okazję to już sobie kupili. I co tu już nowelizować?

  7. polski_pan
    polski_pan :

    Każdy kto poczuwa się do polskości powinien mieć prawo do przyjazdu na stałe do Polski. KROPKA.
    Nie obchodzi mnie co sobie jakiś Landsbergis myśli , pies Putina mu mordę lizał (będzie). Mamy kiepską sytuację demograficzną, jeśli mogą żyć tu lepiej i być Polakami to niech przyjeżdżają. Dzieciom jest potrzebna edukacja. KROPKA .Tutaj mogą ją zdobyć po polsku.

    Powiem więcej: zaraz na Białorusi będzie ekonomicznie niewesoło, im trzeba umożliwić pracę i osiedlenie, niech się tutaj repolonizują na złość Łukaszence.