Tusk w Gdańsku: na mnie możecie zawsze liczyć

Szef RE Donald Tusk przemawiając w Gdańsku do polityków i zwolenników prounijnej opozycji w rocznicę wyborów 3 VI 1989 roku wzywał do jedności i pozytywnego nastawienia. „Nie dajcie sobie wmówić, że jesteście „anty-PiSem”, że jesteście tylko „przeciw”, że jesteście negatywni. Jesteście dobrą siłą, jesteście pozytywni! To oni są „przeciw”, to oni są negatywni”.

We wtorek późnym popołudniem w ramach obchodów 30. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 roku, w Gdańsku zorganizowano m.in. wiec na którym wystąpił m.in. szef Rady Europejskiej, Donald Tusk. Na wstępie odśpiewano „Odę do radości”, tzw. hymn Unii Europejskiej, na uroczystości obecni byli m.in. były prezydent Lech Wałęsa, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Uczestnicy rozwinęli też wielką, biało-czerwoną flagę.

W swoim przemówieniu szef Rady Europejskiej wyraźnie odnosił się do częściowo wolnych wyborów sprzed 30 lat, by nawiązywać do obecnej sytuacji politycznej i wesprzeć prounijną opozycję w Polsce. Zdaniem Tuska, obecnie sytuacja jest podobna do wydarzeń z lat 1988-1989.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

– Można wytrzymać najcięższą próbę, jeśli ma się wokół siebie dobrych i solidarnych ludzi – mówił polityk. Przywołał swoje wspomnienie ówczesnego strajku w Stoczni Gdańskiej, który m.in. w jego odczuciu był przegrany, a po kilku miesiącach i kolejnym strajku sytuacja się odwróciła. Podkreślał, że stało się tak, bo ludzie nie poddali się po odniesionej porażce i zaapelował, najwyraźniej do obecnej liberalnej i lewicowej opozycji, żeby się nie poddawać. Dodał, że chce „złożyć ukłon” tym, „którzy nie bali się brzydkich słów i nienawiści w mediach”.

– Dzięki wam Polska to najpiękniejsze miejsce na Ziemi, nawet jeśli nie zawsze ma szczęście do władzy – dodał, zwracając się do byłych opozycjonistów z czasów PRL. Oponentom PiS radził, żeby inspiracją był dla nich Lech Wałęsa, który „pokazał jak można rozwiązać problem <<po chłopsku>>, prostymi rozwiązaniami”.

– Nie dbam o to, że znowu gdzieś w telewizji powiedzą, że Tusk nie zajmuje się tym, czym powinien się zajmować. Że nie mam prawa mówić o tym, co dzisiaj jest potrzebne w Polsce. Chcę dzisiaj wszystkim Polakom i tym wszystkim, którzy też mają odwagę i gotowość stanąć na czele ludzi, wtedy kiedy sprzyja im los i wtedy, kiedy sytuacja jest ciężka. Wyciągnijcie kilka prostych wniosków – mówił do zebranych Tusk.

Przeczytaj: Tusk przestrzega przed „zwątpieniem w sens integracji całej Europy”

Szef RE podkreślił też, że „na zwycięstwo trzeba ciężko pracować” i jako przykład wskazał ponownie Lecha Wałęsę. – (…) nie ma tygodnia, bym nie widział go gdzieś w Polsce czy w świecie – mówił Tusk. Nawiązał też do często noszonej przez niego koszulki z napisem „Konstytucja”, „której niektórzy się śmieją – najczęściej ci, którzy konstytucji nie lubią” [faktycznie chodziło o litery „OTUA”, które często widać jako jedyne, gdy były prezydent nosi jednocześnie marynarkę – red.].

Ponadto, Tusk w swojej przemowie nawiązał również do wydarzeń z 4 czerwca w Chinach, maskary między placem Tiananmen a mostem Muxidi, a także rozmów w Magdalence:

– Kaczyński też pił wódkę z Kiszczakiem. A co mieli robić, puścić czołgi na siebie? To właśnie ten przykład chiński, gdzie ludzie walczący o demokrację zostali rozjechani czołgami na oczach całego świata – ten przykład pokazuje nam dwie drogi. Polska dała przykład, że można bez przemocy i rozlewu krwi wywalczyć wolność i demokrację, wywalczyć dobre prawo i dobrą konstytucję.

– 4 czerwca musi się odgrywać każdego dnia w naszych sercach, bo to nasza lekcja. Musimy pamiętać o lekcji 4 czerwca, także tym modelu chińskim – mówił polityk.

Dodał też, że „model chiński (…) stanowi alternatywę dla tego sposobu myślenia, dla tej wizji”. Jego zdaniem, te dwie wizje są dziś obecne zarówno w świecie, jak i w Europie

Przeczytaj: Tusk stawia na antyamerykańską kartę, a przeciwników UE uznaje za zagrożenie dla niepodległości Polski

Były premier odniósł się również do zarzutów kierowanych w stronę liberalnej i prounijnej opozycji, apelując o jedność i otwartość na współpracę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

– Jeśli otworzycie się wszyscy bez wyjątku, jeśli zapomnicie o podziałach, które nie mają znaczenia, to zwyciężycie. Pamiętam rok 1988 i 1989. Byliśmy przeciwnikami, były dwie strony, ale nikt na nikogo publicznie nie nadawał. Nie dajcie sobie wmówić, że jesteście „Anty-PiS”. Nie jesteście nim, nie jesteście siłą, która jest tylko negatywna i jest tylko „przeciw”. Jesteście dobrą i pozytywna siłą! To oni są przeciw. Proszę, nie dzielcie się.

Nawiązał też do wyniku ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego:

– Nie dajcie sobie wmówić, że te prawie 40 proc. to nic, że to do wyrzucenia. Nie, to wam się udało, bo się połączyliście. Jeśli zabrakło, to dlatego, że nie było to dość połączone i dość szerokie.

Na koniec szef RE powiedział, że „nie ma wolności bez solidarności” i przypomniał zwolennikom prounijnej opozycji, że na niego mogą zawsze liczyć.

Czytaj również: Marsz prounijnej opozycji w Warszawie. Tusk otwarcie poparł Koalicję Europejską

Głos zabrał również Lech Wałęsa. Wzywał do zorganizowania społeczeństwa „inaczej”, żeby ktoś nie należący do partii politycznych, ale kto wie „w jakiej partii są jego predyspozycje, jego mentalność, w jakiej partii właściwie jest”. Pytał przykładowo, dlaczego mniejszości seksualne w Polsce nie mogłyby mieć swojej partii. Przedstawił też pomysł wprowadzenia możliwości „głosowania z każdego telefonu”, co jego zdaniem może zwiększyć frekwencję do blisko 100 proc.

Dorzeczy.pl / rmf24.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz