W ciągu kilku dni tureckie służby odnotowały trzy incydenty z udziałem bezzałogowych statków powietrznych. Jeden z dronów został zestrzelony przez myśliwce F-16, dwa kolejne odnaleziono rozbite w zachodniej części kraju. Ankara łączy zdarzenia z wojną na Ukrainie.

W poniedziałek tureckie siły zbrojne zestrzeliły bezzałogowy statek powietrzny, który naruszył przestrzeń powietrzną kraju od strony Morza Czarnego. O zdarzeniu poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej, podkreślając, że był to kolejny z serii incydentów związanych z przenikaniem skutków wojny na Ukrainie do regionu Morza Czarnego.

Według komunikatu resortu, dron został przechwycony przez myśliwce F-16 po tym, jak wleciał w turecką przestrzeń powietrzną i sprawiał wrażenie maszyny pozostającej poza kontrolą operatora. Bezzałogowiec został zniszczony w rejonie Çankırı, około 120 kilometrów na północny wschód od Ankary. Ministerstwo przekazało, że decyzję o jego zestrzeleniu podjęto po zakończeniu wszystkich wymaganych procedur, w „najbardziej odpowiednim miejscu”.

Zniszczenie drona spowodowało rozrzucenie jego szczątków na dużym obszarze, co – jak zaznaczono – znacząco utrudniło ich zebranie i analizę. Służby nie poinformowały, do kogo należała maszyna, jednak incydent wpisuje się w szerszy kontekst ostatnich wydarzeń.

W piątek, kilka dni przed zestrzeleniem drona, w pobliżu Kocaeli, około 30 kilometrów na południe od Stambułu, odnaleziono rozbity bezzałogowy statek powietrzny. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że wstępne ustalenia wskazują, iż była to maszyna typu Orłan-10, produkcji rosyjskiej, wykorzystywana do zadań rozpoznawczych i obserwacyjnych.

Kolejny dron został znaleziony w sobotę na polu w prowincji Balıkesir, około trzech godzin jazdy na południowy zachód od Stambułu. Jak podały tureckie media, urządzenie zostało zauważone przez rolników, którzy przekazali je władzom. Maszyna została następnie przewieziona do Ankary, gdzie ma zostać poddana szczegółowej analizie technicznej. Jej pochodzenie wciąż pozostaje przedmiotem dochodzenia.

Ministerstwo Obrony Narodowej zaznaczyło, że w związku z trwającą wojną na Ukrainie Ankara przekazała swoim rozmówcom ostrzeżenia, iż wszystkie strony konfliktu powinny zachować większą ostrożność w kwestiach mających wpływ na bezpieczeństwo regionu Morza Czarnego. Incydenty z udziałem dronów określono jako negatywne konsekwencje konfliktu toczącego się za północną granicą akwenu.

Kresy.pl/Euronews

Tagi: , , ,
forma płatności