Zdaniem „New York Times” w ostatnich tygodniach Ukraina czterokrotnie zaatakowała rosyjskie tankowce przewożące ropę w ramach tzw. floty cieni. Działania te mają świadczyć o rosnącej pewności ukraińskich służb i eskalacji wojny morskiej.
W ostatnich tygodniach Ukraina przeprowadziła cztery ataki dronowe wymierzone w rosyjskie tankowce należące do tzw. floty cieni, transportującej ropę z pominięciem międzynarodowych sankcji. Jak informuje New York Times, były to pierwsze uderzenia w tego rodzaju jednostki, do których Kijów oficjalnie przyznał się od początku agresji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.
Zobacz też: W Odessie zatrzymano statek z rosyjskiej „floty cieni”
Zobacz też: Rosyjskie okręty chronią flotę cieni na Morzu Bałtyckim
Jeden z tankowców został trafiony w czwartek w nocy na Morzu Śródziemnym, w odległości ponad 1900 kilometrów od terytorium Ukrainy. Trzy kolejne jednostki zaatakowano na Morzu Czarnym przy użyciu dronów morskich. Zdaniem amerykańskiej gazety skala oraz zasięg tych operacji wskazują na coraz większą determinację i zdolności operacyjne ukraińskich służb specjalnych.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała również o czterech atakach na rosyjskie platformy naftowe na Morzu Kaspijskim, przeprowadzonych w ciągu ostatnich dziesięciu dni. Według strony ukraińskiej sektor naftowy pozostaje jednym z kluczowych źródeł finansowania rosyjskiej gospodarki oraz działań wojennych prowadzonych na Ukrainie.
Od początku konfliktu państwa zachodnie próbują ograniczać te dochody poprzez sankcje nakładane na eksport rosyjskiej ropy. W odpowiedzi Moskwa stworzyła tzw. flotę cieni, czyli sieć setek tankowców o niejasnej strukturze właścicielskiej, wykorzystywanych do potajemnego transportu paliw, m.in. do Indii i Chin. Według ocen strony ukraińskiej zakłócenie funkcjonowania tej floty, a także uderzenia w infrastrukturę rafineryjną, mogą osłabić rosyjskie możliwości finansowania wojny.
New York Times podaje, że Ukraina liczy na wykorzystanie presji gospodarczej jako narzędzia wpływu w ewentualnych rozmowach pokojowych, których wznowienie promowane jest obecnie przez administrację prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Jednocześnie gazeta zaznacza, że dotychczas Władimir Putin nie sygnalizował gotowości do zakończenia konfliktu.
Zobacz też: Media: Trump zatwierdził ataki Ukrainy na flotę cieni
Kresy.pl/The New York Times






























