Jeżeli obawy w kwestii bezpieczeństwa Turcji nie zostaną rozwiane, alternatywą mogłoby być wyjście z NATO – oświadczył we wtorek Devlet Bahceli, lider wspierającej rząd Recepa Tayyipa Erdogana Partii Narodowego Działania (MHP).

Turcja nie została pozbawiona wyboru. Nawet wyjście z NATO powinno być brane pod uwagę, jeśli nasze obawy nie zostaną rozwiązane – oświadczył Bahceli, cytowany przez Hurriyet Daily News. „Nie istniejemy dzięki NATO, bez NATO nie zginiemy” – dodał. Odniósł się w ten sposób do decyzji Szwecji i Finlandii o przystąpieniu do NATO oraz związanych z tym protestów Turcji.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5959 PLN    (27.08%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Jak możemy być pozytywnie nastawieni wobec krajów, których ulicami wciąż przechadzają się terroryści?” – powiedział. „Szwecja jest azylem dla separatystycznej grupy terrorystycznej” – stwierdził.

W środę do Ankary mają przybyć delegacje Szwecji i Finlandii mające przełamać turecką opozycję wobec akcesji krajów do NATO.

Erdogan, który odmówił przyjęcia delegacji ze Szwecji i Finlandii w Turcji, przeprowadził w sobotę osobne rozmowy telefoniczne z przywódcami obu tych krajów – prezydentem Finlandii Sauli Niinisto i premier Szwecji Magdaleną Andersson. W czasie rozmów Erdogan miał wezwać ich do rezygnacji ze wsparcia finansowego i politycznego dla grup „terrorystycznych”.

Turcja od dawna oskarża kraje nordyckie, w szczególności Szwecję o udzielanie prawa pobytu działaczom i sympatykom walczącej z tym państwem Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), a także zwolennikom Fethullaha Gülena, którego Ankara oskarża o inspirowanie nieudanego zamachu stanu w 2016 roku.

Prezydent Turcji Recept Tayyip Erdogan przekazał 13 maja, że nie jest możliwe, aby Turcja poparła plany Szwecji i Finlandii, które chcą przystąpić do NATO. Jak stwierdził, kraje nordyckie są „domem dla wielu organizacji terrorystycznych”. Później powtórzył to stanowisko i zaznaczył, że Turcja nie zaaprobuje wniosków Finlandii i Szwecji o przystąpienie do Sojuszu Północnoatlantyckiego, ponieważ żadne z tych państw „nie ma jasnego stanowiska wobec terroryzmu”.

W ubiegłą środę oba kraje oficjalnie złożyły wnioski w tej sprawie. Później szef tureckiej dyplomacji, Mevlut Cavusoglu, spotkał się w Waszyngtonie z sekretarzem stanu USA, Antony Blinkenem. Przy tej okazji ponownie zaznaczył, że Turcja ma obiekcje w kwestii przyjęcia Szwecji i Finlandii do NATO.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan rozmawiał w sobotę z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. W czasie rozmowy telefonicznej Erdogan miał powiedzieć – „Dopóki Szwecja i Finlandia nie pokażą, że będą solidaryzować się z Turcją w fundamentalnych kwestiach, zwłaszcza w walce z terroryzmem, nie będziemy pozytywnie podchodzić do członkostwa tych krajów w NATO”.

hurriyetdailynews.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz