Prezydent Donald Trump zagroził zawetowaniem ustawy o obronie przygotowanej przez Kongres USA, chyba że ustawodawcy powstrzymają duże firmy technologiczne, które, jak twierdzi, były do ​​niego uprzedzone podczas wyborów – poinformował Chicago Tribune w środę.

Jak poinformował w środę Chicago Tribune, Trump żąda od Kongresu uchylenia tak zwanej sekcji 230, części ustawy komunikacyjnej, która chroni Twittera, Facebooka i inne podmioty między innymi przed odpowiedzialnością za ingerencję w treści zamieszczane na portalach. Konserwatyści amerykańscy twierdzą, że giganci mediów społecznościowych traktują ich niesprawiedliwie.

„Niestety dla naszego narodu, wygląda na to, że senator Jim Inhofe nie włączy klauzuli o rozwiązaniu sekcji 230 do ustawy o obronie. To źle dla naszego bezpieczeństwa narodowego i uczciwości wyborów. Ostatnia szansa, żeby to zrobić. Będę wetował!” – napisał Trump na Twitterze.

Republikański przewodniczący Senackiej Komisji Sił Zbrojnych senator James Inhofe z Oklahomy powiedział, że osobiście rozmawiał z Trumpem, wyjaśniając, że ustawa o obronie nie jest miejscem na wielką walkę technologiczną.

„Zgadzam się z jego odczuciami – powinniśmy pozbyć się 230”, powiedział Inhofe dziennikarzom w środę na Kapitolu po rozmowie z Trumpem. „Ale nie możęmy tego zrobić w tej ustawie”.

„Z dumą ogłaszamy ukończenie 60. dorocznej ustawy o autoryzacji obrony narodowej – ustawy, która wspiera nasze wojska, wspiera nasze rodziny i wzmacnia naszą obronę narodową” – poinformował później w mediach społecznościowych.

„Ale nie pozwala pozbyć się przywilejów „Big Tech” z sekcji 230, poważnego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego. Będę wetował!” – powtórzył urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Jeszcze w maju, prezydent Donald Trump wydał zarządzenie wykonawcze, które może spowodować odstąpienie od ochrony odpowiedzialności platform społecznościowych na podstawie artykułem 230 ustawy „Communications Decency Act”.

Zgodnie z artykułem 230 firmy internetowe mają szerokie zwolnienie z odpowiedzialności za treści publikowane przez użytkowników na ich platformach. Projekt otworzy drzwi Departamentowi Handlu i Federalnej Komisji Łączności do ponownej interpretacji prawa i umożliwi Federalnej Komisji Handlu stworzenie narzędzi dla użytkowników do zgłaszania stronniczości w Internecie.

Jak informowaliśmy wcześniej, Kongres Stanów Zjednoczonych ujawnił w czwartek ostateczną wersję ustawy o polityce obronnej. Jest w niej między innymi zobowiązanie prezydenta USA do nałożenia sankcji za zakup systemu obrony przeciwrakietowej S-400.

Obowiązek spadnie na administrację Trumpa, chyba że ustawa nie zostanie podpisana w przyszłym tygodniu. W takim wypadku realizacja zobowiązania spadłaby na prezydenta elekta Joe Bidena, którego inauguracja ma nastąpić 20 stycznia.

Kresy.pl/Chicago Tribune

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz