Prezydent Donald Trump rozważy przywrócenie pomocy dla Ukrainy, jeśli zostaną zorganizowane rozmowy pokojowe i podjęte zostaną środki odbudowy zaufania, powiedział w środę doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Białego Domu Mike Waltz.
Jak przekazała agencja prasowa Reuters, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Donalda Trumpa, Mike Waltz, powiedział, że można rozważyć odmrożenie pomocy wojskowej dla Ukrainy, jeśli rozmowy pokojowe zakończą się sukcesem, a także jeśli zostaną podjęte środki budowy zaufania.
Według niego Trump „dokładnie rozważy” możliwość odmrożenia dostaw pomocy wojskowej dla Ukrainy.
„Myślę, że jeśli będziemy mogli prowadzić negocjacje i iść naprzód, a także położyć na stole pewne środki budowy zaufania, to prezydent rozważy zniesienie pauzy” — powiedział Waltz.
Według niego urzędnicy omawiają datę, miejsce i zespół negocjatorów, którzy doprowadzą do zakończenia wojny.
„Rozmawiamy już o środkach budowy zaufania, które następnie przekażemy Rosjanom i sprawdzimy ich siłę” — powiedział, nie precyzując, o jakie środki mu chodzi.
Waltz dodał również, że administracja Trumpa musi wiedzieć, „że obie strony szczerze negocjują częściowy, a następnie trwały pokój”.
Donald Trump potwierdził zamrożenie pomocy wojskowej dla Ukrainy. Kijów ostrzega, że konsekwencje tej decyzji mogą być poważne. W rozmowie z Financial Times wysoki rangą urzędnik ukraiński stwierdził: „Mamy dwa do trzech miesięcy. Potem sytuacja będzie dla nas bardzo trudna. To nie będzie całkowity upadek, ale będziemy zmuszeni wycofać się z niektórych obszarów szybciej”.
Szef CIA John Ratcliffe odniósł się do tych informacji w rozmowie z Fox News.
Ratcliffe oświadczył, że prezydent USA Donald Trump miał wątpliwości, czy ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu zależy na pokoju, więc kazał wstrzymać amerykańską pomoc. Jak dodał, Trump chcę dać mu “szansę na przemyślenie tego, a widzieliście odpowiedź, jaką dał prezydent Zełenski”.
“Myślę, że w aspekcie wojskowym i wywiadowczym ta przerwa (…) zniknie” – powiedział.
“Myślę, że będziemy współpracować ramię w ramię z Ukrainą, ponieważ musimy odeprzeć tamtą agresję i sprawić, by świat był w lepszym położeniu, aby negocjacje pokojowe mogły iść naprzód” – dodał.
Jak podkreślają media, ukraiński portal Suspilne podał z kolei w komunikatorze Telegram, że Waszyngton kontynuuje dzielenie się danymi wywiadowczymi z Kijowem.
Kresy.pl/Reuters
































