Trzech egipskich policjantów zginęło w wyniku ataku terrorystycznego na północy Synaju. Donosi o tym portal Asz- Szuruk.
Według mediów terroryści wysadzili bombę pod samochodem pancernym, w którym znajdowali się funkcjonariusze egipskiego Urzędu Centralnego Bezpieczeństwa. Do ataku doszło w mieście Rafah, przy granicy ze strefą Gazy.
Islamscy radykałowie na Synaju zaktywizowali się po obaleniu przez armię rządów Bractwa Muzułmańskiego. Doprowadziło to do radykalizacji nastrojów w społeczeństwie. Do ostatnich ataków terrorystycznych doszło 24 listopada kiedy to zginęła trójka Egipcjan i 8 grudnia kiedy raniono 4 egipskich żołnierzy, także w mieście Rafah
Reuters/KRESY.PL



























