Michael Fallon stwierdził, że ostatnie wtargnięcia Rosjan w przestrzeń powietrzną Wielkiej Brytanii to oznaka agresji.
Brytyjski minister obrony stwierdził, że istnieje realne ryzyko zestrzelenia rosyjskiego samolotu przez RAF jeżeli Władimir Putin nie zrezygnuje z polityki wysyłania samolotów w okolice Wielkiej Brytanii.
Wysłannicy ministerstwa udali się do Moskwy by tam rozmawiać o problemie. Brytyjczycy chcą uniknąć takich incydentów i nie odpuścić do zaogniania się stosunków między państwami.
Fallon na spotkaniu z jednym z brytyjskich think-tanków powiedział: Zwiększenie aktywności lotnictwa dalekiego zasięgu oraz okrętów podwodnych sprawiło, że ze smutkiem musimy uznać Rosję za rywala i zagrożenie, przeciwko któremu musimy podjąć pewne kroki(…) Rosyjska agresja nie może pozostać bez odpowiedzi a zagrożenia ze strony tego kraju nie możemy ignorować.
DailyStar/KRESY.PL






























