Spółka Mondry, dotychczasowy operator terminala zbożowego w Porcie Gdynia, zapowiada odejście z końcem czerwca. Zarząd portu wciąż liczy na porozumienie, ale procedury przetargowe wciąż się przeciągają.
Przedstawiciele Zarządu Morskiego Portu Gdynia poinformowali, że w związku z przedłużającą się procedurą przetargową dotyczącą terminala zbożowego zaproponowali przedłużenie obowiązującej umowy dzierżawy dotychczasowemu operatorowi – spółce Mondry. Przedłużenie miało obowiązywać do czasu zakończenia procesu wyboru nowego dzierżawcy. Mondry odrzucił propozycję i zapowiedział opuszczenie terminala do końca czerwca.
Zobacz też: Rz: Terminal zbożowy w Szczecinie zostanie sprzedany. “Transporty mogą przejąć Niemcy”
Według informacji portalu Trójmiasto.pl, rozmowy pomiędzy Zarządem Portu Gdynia a firmą Mondry zakończyły się fiaskiem. Pierre Pages, prezes spółki, tłumaczy decyzję firmy: – „Port nie przedstawił warunków przedłużenia umowy dzierżawy, które pozwalałyby na dokonanie inwestycji niezbędnych w celu osiągnięcia rentowności działalności terminalu w obecnych uwarunkowaniach rynkowych”.
Prezes zaznaczył, że obiekt znajduje się w złym stanie technicznym i wymaga znaczących inwestycji, jednak firma nie widzi możliwości ich realizacji przy braku gwarancji dłuższego użytkowania terminala. – „Przedstawiliśmy portowi alternatywne rozwiązanie, ale zostało ono odrzucone” – dodał Pages.
W związku z decyzją o opuszczeniu terminala, spółka rozpoczęła proces zwolnień grupowych. Pracę może stracić około 50 osób, z których większość pozostanie zatrudniona przez kolejne trzy miesiące po zamknięciu obiektu, co ma nastąpić 30 czerwca.
Zarząd Morskiego Portu Gdynia zapewnia, że wciąż pozostaje gotowy do podpisania umowy i podkreśla, że przetarg znajduje się na końcowym etapie. – „Rozpoczęcie działalności przez nowego dzierżawcę może się niemal dokładnie zbiec z jej zakończeniem przez spółkę Mondry” – poinformował zarząd. Wskazuje jednak, że nowy operator będzie potrzebował czasu na zatrudnienie pracowników i przygotowanie terminala do pracy.
Zobacz też: Rząd zapowiada rozbudowę terminala zbożowego w Gdańsku. Inwestycja za ponad 400 mln zł
To kolejny przypadek, gdy port proponuje firmie Mondry przedłużenie umowy w związku z przedłużającymi się procedurami przetargowymi. Poprzedni przetarg został unieważniony po tym, jak jego zwycięzcą zostało konsorcjum Szczecin Bulk Terminal, Tapini i Ribera – podmioty powiązane z grupą Viterra. Decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony środowisk rolniczych. W kolejnym postępowaniu przetargowym, rozstrzygniętym w listopadzie 2024 roku, ponownie zwyciężyło to samo konsorcjum. Mimo upływu czasu, umowa z nowym operatorem wciąż nie została podpisana.
Równolegle, w grudniu 2024 roku rząd ogłosił utworzenie nowego terminala zbożowego w porcie w Gdańsku. Jak poinformował premier Donald Tusk, operatorem obiektu będzie spółka Port Gdański Eksploatacja, co oznacza, że terminal będzie znajdował się pod pośrednim nadzorem państwa.
Kresy.pl/gospodarkamorska.pl





























