Tarcza częścią systemu NATO

Elementy amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie będą częścią przyszłego systemu NATO-wskiego – tak postanowili ministrowie spraw zagranicznych Sojuszu na spotkaniu w Brukseli.

Według szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego, ta decyzja powinna rozwiać wątpliwości sceptyków w Europie co do gwarancji bezpieczeństwa amerykańskiego projektu. „Sojusz przyjął do wiadomości podpisanie przez Polskę i Republikę Czeską umów o umieszczeniu na naszym terytorium elementów amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej. Co więcej, elementy techniczne systemu w każdym możliwym scenariuszu będą częścią NATO-wskiego systemu” – podkreślił minister. NATO dopiero buduje swój system obrony przeciwrakietowej, który ma zapewnić bezpieczeństwo wszystkim sojusznikom. Na razie proponowane są różne warianty. O tym, który z nich zostanie wybrany, zdecydują kraje członkowskie w przyszłym roku.

Rosja grozi, NATO krytykuje

Sojusz skrytykował Rosję za groźby pod adresem Polski. Ministrowie spraw zagranicznych Sojuszu przyjęli wspólne oświadczenie, wzywające Moskwę do powstrzymania się od języka konfrontacji. Chodzi o zapowiadane rozmieszczenie rakiet w obwodzie Kaliningradzkim i wycelowanie ich w obiekty w Polsce. Taka ma być reakcja Moskwy na planowaną lokalizację elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej w naszym kraju.
Sojusznicy uznali, że takie oświadczenia są niedopuszczalne – mówi minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. „Myślę, że to dla nas Polaków bardzo ważne, że gdy nam się grozi, nie jesteśmy zostawieni z tym samym sobie, tylko możemy liczyć na solidarność całego Sojuszu” – mówił minister. Radosław Sikorski nie odpowiedział na pytanie, jak w praktyce miałaby wyglądać reakcja Sojuszu. „Póki co, mówimy o hipotetycznej rosyjskiej odpowiedzi na instalację, która jeszcze nie istnieje” – dodał.
Rosja została dziś poddana krytyce nie tylko ze względu na groźby pod adresem Polski. Szefowie dyplomacji Sojuszu skrytykowali Moskwę także za to, że nie wypełniła planu pokojowego i nie wycofała wojsk z terenów okupowanych. Z tego względu NATO nie zdecydowało się na pełne nawiązanie relacji z Rosją. Ustalono, że wznowione zostaną jedynie nieformalne spotkania na szczeblu ambasadorów.

IAR / mb

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz