Tajemniczy morski dron spod Sewastopola na Krymie [+FOTO]

Na Krymie, niedaleko rosyjskiej bazy morskiej w Sewastopolu, znaleziono na plaży pływający bezzałogowiec nieznanego typu. Zdaniem analityków, może to być prototyp drona-samobójcy, przekazany Ukrainie.

Ostatnio w sieci pojawiły się doniesienia o morskim bezzałogowcu, który miał zostać znaleziony na plaży w rejonie Sewastopola na Krymie. Według części źródeł, pojazd znaleziono niedaleko wejścia do portu, w rejonie użytkowanym przez rosyjskie okręty wojenne.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5957.39 PLN    (27.07%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W podobnym czasie sfilmowano też moment silnej eksplozji na Morzu Czarnym. Miała ona zostać spowodowana zniszczeniem drona. Potwierdził to rosyjski gubernator Sewastopola, Michaił Razwożajew, który powiedział, że zamieszczane w sieci zdjęcia nie pokazują detonacji miny, pływający bezzałogowiec. Został odholowany na pełne morze i tam zniszczony.

Według serwisu „Navy Recognition”, sądząc po sile eksplozji i tym, jak wyglądała, mógł to być rodzaj drona-samobójcy, wyposażonego w detonującą głowicę bojową. Jego konstrukcja umożliwia poruszanie się w półzanurzeniu, dzięki czemu może niepostrzeżenie zbliżyć się do celów, by zdetonować ładunek. Prawdopodobnie sterowanie jest zarówno ręczne, z wykorzystaniem zainstalowanych na pokładzie kamer, a także poprzez łączność satelitarną.

Zdaniem analityków, pojazd ten przeznaczony jest do taranowania okrętów wroga, zaraz po czym miałaby nastąpić detonacja głowicy bojowej.

Jednocześnie, w części mediów, w tym ukraińskich, pojawiły się sugestie, że dron może służyć do prowadzenia działań rozpoznawczych i wywiadowczych.

Obecność oznaczeń w języku angielskim wskazuje, że dron został przekazany przez państwa zachodnie. Portal „Navy Recognition” przypomniał, że kilka miesięcy temu Siły Zbrojne Ukrainy zgłaszały zapotrzebowanie na taki sprzęt. Nie wymieniono jednak żadnego typu. Znaleziony bezzałgowiec nie jest też podobny do żadnego z tych, które są obecnie używane przez państwa natowskie. Pojawiły się w związku z tym spekulacje, że może to być jakiś prototyp, być może modelu MANTAS z serii T, opracowywanych przez MARTAC, względnie nowy typ, który miałby być produkowany specjalnie dla Ukrainy lub niejawny model, testowany w warunkach bojowych.

Czytaj także: Rosjanie użyli irańskiej amunicji krążącej do ataku na port w Oczakowie

navyrecognition.com / mil.in.ua / korrespondent.net / navalnews.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz