Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Nagranie ukraińskiego Mirage’a 2000-5F lecącego na małej wysokości może wskazywać na użycie francuskich maszyn w misjach uderzeniowych. Kluczowe znaczenie ma amunicja AASM-250 Hammer, która dzięki napędowi rakietowemu pozwala atakować cele z większej odległości. Francja wcześniej potwierdziła, że Mirage’e przekazywane Ukrainie będą kompatybilne z tym uzbrojeniem – przekazał portal The War Zone.
Na Ukrainie nowo opublikowane nagranie francuskiego myśliwca Mirage 2000-5F lecącego na bardzo małej wysokości może wskazywać, że maszyny tego typu zaczęły wykonywać także misje uderzeniowe powietrze–ziemia. Dotychczas ukraińskie Mirage’e pokazywano głównie w zadaniach powietrze–powietrze, w tym przy zwalczaniu rosyjskich dronów uderzeniowych dalekiego zasięgu i pocisków manewrujących.
Some of the first footage of a French-supplied Mirage 2000-5F in Ukrainian service conducting a strike mission on the eastern frontline.
Grupa robocza parlamentu Finlandii rekomenduje, by najpóźniej w przyszłej dekadzie podwoić wydatki tego państwa na cele wojskowe.
Raport, przedłożony ministrowi obrony Anttiemu Häkkänenowi w poniedziałek, stwierdza, że zapewnienie zdolności obronnych kraju będzie wymagało decyzji finansowych podejmowanych na różnych szczeblach rządowych. Główną tezą raportu jest, że Rosja stanowi długoterminowe i trudne do przewidzenia zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii, a także całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, dlatego już na początku lat 30 XXI wieku wydatki na obronę narodową muszą zostać podwojone.
W roku bieżącym Finlandia przeznaczy na obronność 7,7 mld euro. W raporcie grupa parlamentarna stwierdziła, że kwota ta powinna wzrosnąć do ponad 14 mld euro do 2029 roku i utrzyma się na poziomie 14–15 mld euro co najmniej do 2036 roku, zrelacjonował portal publicznego nadawcy Yle.
W nocy z 3 na 4 czerwca ukraińskie drony zaatakowały okupowany przez Krym. Rosyjskie władze informowały o czterech zabitych i 10 rannych po uderzeniach w Symferopolu oraz w pociąg jadący do Kerczu.
Mianowany przez Rosję przywódca Krymu Siergiej Aksionow poinformował, że trzy osoby zginęły po uderzeniu w „cele niemieszkalne” w centrum Symferopola około godz. 1:40 czasu moskiewskiego. Później przekazał, że jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne po ataku na pociąg jadący z Azowskiego do Kerczu.
Mieszkańcy relacjonowali, że eksplozje rozlegały się w pobliżu kilku lotnisk wojskowych. Wśród wskazywanych miejsc były Belbek, Saki oraz Gwardijśke.
Kanada może zmienić plan modernizacji lotnictwa wojskowego i zamiast 88 amerykańskich F-35 kupić mieszaną flotę: około 30 F-35 oraz około 60 szwedzkich Gripenów. Według mediów w Ottawie rośnie znaczenie argumentu o ograniczeniu zależności od USA i zwiększeniu udziału krajowego przemysłu.
Kanada rozważa istotną zmianę programu zakupu nowych myśliwców. Według doniesień kanadyjskich mediów rząd premiera Marka Carneya może ograniczyć planowaną flotę amerykańskich F-35 do około 30 maszyn i uzupełnić ją około 60 szwedzkimi myśliwcami Saab Gripen E/F.
Droga ekspresowa S10 ma stworzyć brakujące połączenie między Szczecinem, Bydgoszczą i Warszawą. W najbliższych latach kierowcy otrzymają do dyspozycji kolejne odcinki trasy, jednak pełna realizacja inwestycji potrwa dłużej z powodu opóźnień na fragmencie w Wielkopolsce. Docelowo S10 ma stać się alternatywnym korytarzem transportowym dla autostrady A2.
W Polsce trwa realizacja kolejnych odcinków drogi ekspresowej S10, która docelowo ma połączyć Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń, Płock i aglomerację warszawską. Trasa ma wypełnić lukę w krajowej sieci drogowej, tworząc brakujące połączenie biegnące ukośnie przez kraj.
Przez ostatnie trzy dekady zrealizowano główne połączenia wschód–zachód oraz północ–południe, jednak nie powstała jeszcze pełna droga ekspresowa łącząca zachodnią część Pomorza z centralną Polską najkrótszą trasą. Obecnie podróż między Warszawą a Szczecinem wymaga najczęściej korzystania z autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, co oznacza konieczność nadłożenia około 70 km.
Co najmniej 2 tys. osób, w tym obywatele Polski, miało zostać oszukanych przez grupę stojącą za fałszywymi platformami inwestycyjnymi. Według CBZC straty sięgają co najmniej 80 mln zł, a na Ukrainie rozbito trzy call center obsługujące proceder.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Krakowie, prowadzą ogólnopolskie śledztwo dotyczące działalności międzynarodowej zorganizowanej grupy przestępczej. Według śledczych grupa miała prowadzić fałszywe platformy inwestycyjne. Jak podało we wtorek CBZC, w ramach międzynarodowej pomocy prawnej Prokuratura Regionalna w Krakowie wystąpiła do Prokuratury Generalnej Ukrainy o przeszukanie 28 lokalizacji ustalonych w toku śledztwa.
Znalazłem ciekawy serwis z aukcjami komorniczymi Wszystko od 1zl
== http://www.akcje.ml ==
Póki co mało znany i łatwo coś wygrać za bezcen 😉
Ja wylicytowałem nowego lapka za 180zł
Szałamacha robił co mógł, żeby na obietnice PiS-u były jakieś pieniądze. I kiedy go jako kotwicy zabraknie, balon z Kaczyńskim i Morawieckim odleci. Będą jedynymi księgowymi własnych obietnic.
Szałamacha był ostatnią kotwicą trzymającą ten obóz chociażby w pobliżu jakkolwiek rozumianej rzeczywistości budżetu i finansów państwa. Jeszcze na początku swojego urzędowania ośmielił się w oficjalnej opinii kierowanego przez siebie resortu stwierdzić, że budżet państwa nie ma pieniędzy na program „500 plus”. A jeśli by miał choćby część tych pieniędzy, należałoby je wydać inaczej, także dla dobra ludzi, którym te pieniądze mogłyby wówczas realnie pomóc, zamiast tylko kupować ich głosy.
Paweł Szałamacha robił co mógł, żeby na obietnice PiS-u były jakieś pieniądze. I kiedy go jako kotwicy zabraknie, balon z Jarosławem Kaczyńskim i Mateuszem Morawieckim odleci.
Tę prawdę musiał potem publicznie odszczekiwać, co jednak nie przeszkodziło mu wyrażać wątpliwości wobec prezydenckiego projektu przewalutowania kredytów we frankach, a także wobec projektu obniżenia wieku emerytalnego, który także służy kupowaniu głosów, bo przyszłym emerytom nie pomoże na pewno. Odwołany właśnie minister finansów wykazał się zatem odwagą, jakiej nie ma dzisiaj w obozie prawicy ani Jarosław Gowin, ani żaden inny „pragmatyk”, może poza Ujazdowskim, który jednak też już jest na wylocie.
Jednocześnie przez cały ten czas Paweł Szałamacha starał się lojalnie robić to, co niemożliwe, czyli zmniejszać niszczące dla budżetu państwa efekty realizowania wyborczych obietnic Prawa i Sprawiedliwości. Wychodziło mu to różnie. Realizacja niektórych pomysłów na zwiększenie dochodów podatkowych nawet się udała, choć nie na oczekiwaną przez Kaczyńskiego skalę.W innych przypadkach – jak choćby przy podatku handlowym zablokowanym przez Komisję Europejską – zakończyła się kompromitacją.
http://www.newsweek.pl/opinie/dymisja-pawla-szalamachy-polegl-za-swoj-realizm-komentarz,artykuly,397816,1.html?src=HP_Section_1