Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Warszawa Białołęka zatrzymali sześciu obywateli Ukrainy podejrzanych o kradzież w miejscu pracy – przekazuje strona internetowa policji.

Jak poinformowała w piątek warszawska policja na swoim portalu internetowym, sześciu mężczyzn podejrzanych o kradzież w miejscu pracy zostało aresztowanych i doprowadzonych do aresztu. Podejrzani okazali się obywatelami Ukrainy, pracowali oni w firmie kurierskiej. W czasie pracy mieli przeczesywać paczki w poszukiwaniu droższych sprzętów.

„Łupem nieuczciwych kurierów padły telefony komórkowe, słuchawki bezprzewodowe oraz wiele innych rzeczy” – przekazała warszawska policja.

Zobacz też: Ukrainiec dźgnął pracownika baru, bo nie mógł zjeść posiłku na miejscu

Policja w komisariacie na Białołęce uzyskali informację, że w jednej z firm kurierskich dochodzi do kradzieży przesyłek. Funkcjonariusze  zajęli się wyjaśnieniem tej sprawy. Okoliczności zdarzenia wskazywały na działanie kurierów.

Policjanci po skonsultowaniu się z właścicielem firmy udali się na miejsce, gdzie zatrzymali czterech obywateli Ukrainy, którzy dokonali kradzieży zawartości przesyłek, ponadto w toalecie znaleźli kilka paczek, które zostały schowane przez kurierów.

Zobacz też: Ukrainiec próbował przemycić do Polski ponad 10 tys. maseczek medycznych [+FOTO]

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Podczas przeszukiwania miejsca mundurowi dowiedzieli się, że w danym budynku zamieszkują jeszcze inni pracownicy firmy, którzy współdziałali z zatrzymanymi. W trakcie przeszukania ich pomieszczeń policjanci zabezpieczyli między innymi telefony komórkowe, słuchawki bezprzewodowe oraz wiele innych rzeczy.

„Podczas przesłuchania przyznali się do popełnienia przestępstwa, a dochodzeniowcy przedstawili im zarzuty. Skradzione mienie wróciło do właściciela, jego wartość szacowano na 20 tysięcy złotych” – poinformowali policjanci na stronie. Obywatelom Ukrainy grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Zobacz też: Ukrainiec sforsował bramę na przejściu granicznym w Rawie Ruskiej, padły strzały [+FOTO]

Kresy.pl/policja.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jaro7 :

    „Obywatelom Ukrainy grozi do 5 lat pozbawienia wolności.” hahahahaahah,to oczywiście dowcip.A kolejny mądry prokurator nie zarządził że będą odpowiadać z wolnej stopy? Może zwieją na ukrainę i będzie po sprawie i kłopocie.Ciekawe co bedzie z tym nożownikiem z baru? Zwieje czy poczeka? obstawiam pierwsze.

  2. Avatar
    gotan :

    jak czytam …cytuję”,że grozi..itd..itd..” to śmiech pusty bierze….ten co to pisze to dureń,który nie wie co pisze….Jak czytam ile przestępstw dokonują na teremie Polski „ukrańcy” … to zastanawiam się czy w tym procederze nie biorą udziału tzw,władze i rządzący…?….Posadzić do więzienia???..to można polaka,którego utrzymuje polskie społeczeństwo ale nie „ukraińca” .. którego należy wywalić na zbity pysk z Polski i dać wieczny zakaz wjazdu …