3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. zefir
    zefir :

    Analizując wypowiedzi Waszczykowskiego dla „The IrishTims” i Franka Steinmeiera we wzajemnym kontekście,przyznam,że dostrzegam spory związek i zależność między nimi.Waszczykowski,hamulcowy w relacjach z Rosją,w swej wypowiedzi „musimy przekonać zachodnich sojuszników,iż Rosja prowadzi z nami geopolityczną grę”,w zasadzie nic odkrywczego nie powiedział i nowej Ameryki nie odkrył.F.Steinmeier,napędowy w relacjach z Rosją,w swej wypowiedzi „Każdy ,kto zachował przynajmniej odrobinę realizmu,musi przyznać,że Rosja jest nam potrzebna do rozwiązania wielkich międzynarodowych kryzysów”,jakby apelował o realizm szefa polskiego MSZ,konsumując jednocześnie jego „geopolityczną grę” w określeniu „wielkich międzynarodowych kryzysów”.Oczywiście ,Frank jest bardziej jednoznaczny,gdyż opowiada się za zerwaniem z polityką izolacji Rosji,gdyż może sobie na to pozwolić.Zaczadzony Waszczykowski nie posiada takiego politycznego komfortu,nie może przecież sojusznikowi usmańskiemu bić służalcze ukłony,zaś sojusznikowi jewropejskiemu z Berlina stawiać się.Poza tym ileż to polskie MSZ nagadało niedyplomatycznych głupstw n.t.Rosji teraz i w przeszłości?Tak ,czy siak,dostrzegam dojrzewającą zmianę w relacjach z Rosją.Czy się mylę?