Odpowiedzią na cyberatak powinny być cybersankcje – oświadczył minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau. Dodał, że nie wyklucza scenariusza, w którym restrykcje tego rodzaju zostaną nałożone przez Unię Europejską na tych, którzy stoją za cyberatakiem na Polskę.

Sygnałów wskazujących na solidarność wewnątrzunijną było już sporo, ponieważ ofiarą podobnych ataków padły inne państwa członkowskie Unii Europejskiej. Atak na Polskę był dość rozległy, bo skierowany przeciwko członkom rządu, parlamentu, niektórym dziennikarzom – oświadczył Rau, cytowany we wtorek przez portal „Polsat News”.

Podkreślił, że sposób przeprowadzenia cyberataku wskazuje na jego rosyjskie pochodzenie. „Model wykorzystany w działaniu, który sprowadza się do powiązania wykradzionych informacji z dezinformacją, polegający na umieszczaniu w sieci sfałszowanych dokumentów, wskazuje na Rosję. To atak na wartości demokratyczne, wolność słowa, wolność prowadzenia debaty publicznej” – dodał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Powiedział, że celem ataku było m.in. podważenie zaufania do NATO oraz tworzenie wrażenia podejmowania przez Polskę wrogich działań wobec Białorusi.

„Zaobserwowaliśmy też próbę skłócenia nas z Litwą, a Polska i Litwa to dwa państwa, które najbardziej angażują się w pomoc społeczeństwu obywatelskiemu na Białorusi” – zaznaczył.

Przypomnijmy, że brukselska korespondentka RMF FM, Katarzyna Szymańska-Borginon, poinformowała w piątek, eksperci NATO współpracują z polskimi władzami w związku z cyberatakiem w Polsce.

W piątek wicepremier ds. bezpieczeństwa i prezes PiS, Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie w sprawie cyberataku na polskich polityków, w tym o zhackowaniu prywatnej skrzynki mailowej szefa KPRM, Michała Dworczyka.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Analiza naszych służb oraz służb specjalnych naszych sojuszników pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że atak cybernetyczny został przeprowadzony z terenu Federacji Rosyjskiej. Jego skala i zasięg są szerokie – napisał Kaczyński. Poinformował też, że prowadzone są działania wyjaśniające i zabezpieczające, a funkcjonariusze policji będą indywidualnie udawać się do osób poszkodowanych w tym ataku oraz potencjalnie narażonym na jego skutki, żeby przedstawić im odpowiednią ścieżkę zabezpieczenia elektronicznego poczty email.

Zobacz także: Norweski kontrwywiad podejrzewa rosyjską grupę Fancy Bear o cyberatak na parlament w Oslo

Przypomnijmy, że w ubiegły poniedziałek wieczorem premier zwrócił się do marszałek Sejmu o zwołanie posiedzenia Sejmu w trybie niejawnym, aby przedstawić skalę ataków cybernetycznych, które dotknęły Polskę.

W ostatnią środę odbyły się tajne obrady Sejmu, podczas których przedstawiono informację rządu na temat ostatnich cyberataków na polityków PiS. Rząd przekazał, że zhakowanych miało zostać 4-4,5 tys. kont, a hakerzy przejęli łącznie około 70 tys. e-maili. Działania rządu i sposób informowania o sprawie krytykują politycy opozycji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Miało to związek ze sprawą ataku hakerskiego na skrzynkę pocztową szefa Kancelarii Premiera, Michała Dworczyka. Wykradzione treści są konsekwentnie publikowane w serwisie społecznościowym Telegram. Przedstawiciele władz zaznaczają przy tym, że mają one być w różnym stopniu zmanipulowane, choć nie precyzują co i w jaki sposób.

Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu media poinformowały o zhackowaniu prywatnej skrzynki e-mail szefa Kancelarii Premiera, ministra Michała Dworczyka. Na facebookowym koncie jego żony pojawiło się nietypowe oświadczenie (później podano, że była to manipulacja), a na popularnym na wschodzie serwisie społecznościowym Telegram zamieszczono dokumenty, rzekomo wykradzione ze skrzynki szefa KPRM. Jeden z nich, z Departamentu Studiów Strategicznych, dotyczy ułatwień ws. osiedlania w Polsce Białorusinów. W nocy z wtorku na środę na profilu społecznościowym Michała Dworczyka pojawiło się oficjalne oświadczenie w tej sprawie. Szef KPRM potwierdził, że faktycznie doszło do cyberataku.

Przeczytaj: Afera mailowa: Morawiecki zorientował się po miesiącu, że Ukraińcy przyjęli antypolską uchwałę

polsatnews.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz