Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W pierwszym etapie obecnej eskalacji wojny między USA a Iranem, Amerykanie uderzali w jednostki wojskowe, radary, łodzie patrolowe Irańczyków. Obecnie niszczą infrastrukturę transportową zaatakowanego państwa.
Irańska agencja Fars donosi o licznych uderzeniach amerykańskich na tę infrastrukturę ilustrując to fotografiami miejsc uderzeń pocisków USA. Siły Zbrojne wzięły sobie na cel mosty, drogi i tunele w prowincji Hormozgan. Jednym z nich jest autostradowy most na rzecz Szur, który łączy główny port regionu - Bandar-e Abbas z Sirdżanem, stolicą sąsiedniej prowincji Kerman.
W piątek biuro gubernatora Hormozganu poinformowało, że w samym okręgu Chami uszkodzonych zostało sześć mostów, co odcięło drogę z Bandar-e Abbas do Laru w sąsiednim regionie Fars.
Ukraina prowadzi z Polską rozmowy o możliwym przekazaniu kolejnych MiG-ów-29. W zamian Warszawa miałaby otrzymać ukraińskie systemy bezzałogowe, a Kijów chce dodatkowo sprzętu do obsługi samolotów oraz dokumentacji remontowej. (więcej…)
Amerykański wiceprezydent mówił o dobrze finansowanej izraelskiej kampanii wpływu wymierzonej w negocjacje z Teheranem i w niego osobiście. Oceniał, że działania te wpływają na decyzje polityczne w USA i mają służyć przedłużaniu wojny.
W środę, podczas trwającego niemal trzy godziny wywiadu dla amerykańskiego podcastera Joe Rogana, wiceprezydent USA J.D. Vance oskarżył część członków izraelskiego rządu o próbę storpedowania porozumienia Stanów Zjednoczonych z Iranem.
„Wiem bez cienia wątpliwości, że w rządzie Izraela są ludzie, którzy próbują odwieść nas od tej polityki, ponieważ chcą kontynuować kampanię militarną” — powiedział wiceprezydent USA.
Kościół katolicki 18 lipca wspomina św. Szymona z Lipnicy – bernardyna, kaznodzieję i jednego z najważniejszych przedstawicieli XV-wiecznego „szczęśliwego wieku Krakowa”, określanego łacińskim mianem „Felix saeculum Cracoviae”.
Szymon urodził się około 1438 roku w Lipnicy, dzisiejszej Lipnicy Murowanej, w rodzinie Grzegorza i Anny. Jego ojciec był piekarzem. Po ukończeniu miejscowej szkoły parafialnej młody Szymon udał się do Krakowa, gdzie w 1454 roku rozpoczął naukę na Wydziale Sztuk Wyzwolonych Akademii Krakowskiej. Wpisowe wynoszące zaledwie jeden grosz wskazuje, że pochodził z niezamożnej rodziny. Trzy lata później uzyskał stopień bakałarza.
Zamiast kontynuować karierę uniwersytecką, wstąpił do niedawno utworzonego klasztoru Braci Mniejszych Obserwantów pod Wawelem. W Polsce zakonników tych nazywano bernardynami – od wezwania ich krakowskiego kościoła św. Bernardyna ze Sieny. Na decyzję Szymona wpłynęła działalność św. Jana Kapistrana, którego płomienne kazania wywołały w Krakowie wielkie poruszenie religijne i przyciągnęły do zakonu licznych studentów oraz absolwentów Akademii Krakowskiej.
Państwowa Inspekcja Pracy sprawdza podstawy zatrudnienia kurierów z Pyszne.pl, a resort pracy przygotował projekt wdrażający unijną dyrektywę platformową. Jeżeli umowy powinny mieć charakter etatowy, spółkę mogą objąć przepisy dotyczące zwolnień grupowych.
14 lipca Takeaway Express Poland sp. z o.o., działająca pod marką Pyszne.pl, ogłosiła zamiar zwolnienia do końca sierpnia wszystkich zatrudnionych obecnie kurierów, czyli około 5 tys. osób, co skłoniło minister pracy Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk do wystąpienia o pilne sprawdzenie podstaw ich zatrudnienia.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o planowanej redukcji, powołując się na komunikat OPZZ Konfederacji Pracy. Związkowcy przekazali, że zwalnianym osobom ma zostać zaoferowane ponowne zatrudnienie za pośrednictwem jednego z pięciu wybranych partnerów flotowych.
Wieloletni operator promptera prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa miał wykorzystywać dostęp do przygotowanych wystąpień, aby obstawiać ich treść na internetowym rynku prognostycznym.
Gabriel Perez zarobił w ten sposób ponad 100 tys. dolarów. Po ujawnieniu sprawy Biały Dom poinformował, że mężczyzna nie będzie już tam pracował.
Perez od 2016 roku obsługiwał prompter podczas wystąpień Trumpa. Jako jeden z ostatnich pracowników zapoznawał się z przygotowanym tekstem przemówienia, a także otrzymywał wprowadzane w ostatniej chwili poprawki.
Antoni Macierewicz powiedział, że Polska jest odpowiedzialna za to, żeby takie incydenty nie miały miejsca:Rada jest prosta przestańcie prowokować Rosję.
Przestań mnie prowokować i wyskocz przez okno głową w dół.
Ruscy byli u siebie, to Amerykanie są prowokatorami, robiąc ćwiczenia w bliskiej odległości od rosyjskiej bazy morskiej. Ja bym na ich miejscu potraktował to jako drugie poważne ostrzeżenie, bo następnym razem może się okazać, że z samolotu niechcący odczepiła się bomba i eksplodowała na tym okręcie.
Oni z tego okrętu pokrywają znaczną część europejskiej części Rosji. Na pokładzie są Tomahawki z ch wie jakimi głowicami. Trzeba być naprawdę popierdolonym aby wysyłać strategiczne okręty uderzeniowe i po DELIKATNEJ sugestii powrotu obwieszczać, że „mieliśmy prawo zestrzelić”. Jakby nie patrzeć napięcie eskalują USA, takie kreatury jak Macierewicz jeszcze dolewają oliwy. Ich to najwyraźniej rajcuje, oni CHCĄ wojny. Bydlaki. Czytasz to bydlaku Cyna, ty cwelu pisowski?
Po twoich wpisach widać że najpierw powinieneś sobie zaaplikować diagnozę skoku na głowę :-)) hehehehe a dopiero później bawić się lekarza diagnostę heheheh :-)))
Cyna już skakał. To chyba widać :)))). Trzeba być niezłym zjebem aby zapraszać pod rosyjską granicę amerykańskie okręty (o dużym zasięgu broni i radarów) i oczekiwać, że będzie jak w Serbii, Iraku i Libii, tzn. że Ruscy grzecznie będą znosić ryzyko zaskakującego uderzenia strategicznego.
I to się zgadza, Polska ponosi odpowiedzialność i o to właśnie chodzi rosjanom zeby upokorzyć nasz kraj w oczach naszych gości . Na filmikach widać jak sie wycofują z zachowaniem środków ostrozności, głupota ruskich pilotów nie jest tak duza żeby wycofywali się nadlatując 20 razy w pozorowanych atakach. Swołocz to swołocz nic ich nie zmieni
Amerykanie mają skłonność do powoływania się na „zasady”, tylko rzadko zdarza im się przytoczyć konkretne akty prawne z których owe zasady wynikają – jakikolwiek traktat, porozumienie itp. Możliwe, że chodzi im o tzw. „rules of enganement” (RoE) czyli ich wewnętrzne dyrektywy określające uwarunkowania umożliwiające użycie siły. Oczywiście RoE nie są w jakikolwiek sposób wiążące dla innych stron nawet jeśli są im znane.
Oczywiście z tym zestrzeleniem to tylko gadanie, pojedynczy okręt (a nawet grupa) na Bałtyku jest praktycznie bezbronny (nie na darmo mówi się, że najlepszym okrętem na Bałtyk jest… samolot). Mógłby co prawda zestrzelić popisującą się „suszkę” ale kilka minut później sam zamieniłby się w kopcącą kupę poskręcanej stali. W tej odległości (ok 130km) od rosyjskiego wybrzeża nie byłoby nawet potrzeby użycia lotnictwa – znacznie lepiej sprawiłyby się rakietowe systemy przeciw okrętowe.
Warto również przypomnieć o niedawnym „przechwyceniu” przez natowskie Eurofightery samolotu z ministrem Szojgu. Jest niemal nieprawdopodobne, żeby NATO nie zdawało sobie sprawy kto znajduje się na pokładzie. Niepokoją mnie te coraz bardziej bezczelne prowokacje NATO. Rosjanie nie mają już pola, żeby się cofnąć i jeżeli Zachód nie odpuści to nieuchronnie dojdzie do gorącego incydentu. Fakt, że eskortujące Szojgu Su-27 nie „usiadły na ogonach” Eurofigterów nie powinien nikogo zmylić. Rosjanie będą zachowywać zimną krew do końca, który jest już blisko, ale potem zdarzenia potoczą się błyskawicznie.
Ty wytwórnio strachu to tak poważnie wierzysz w co piszesz czy tylko tak służbowo piszesz? Rosjanie przyparci do muru? Dobre żarty.
Spójrz na mapę synek i zobacz gdzie jest Ameryka a gdzie Bałtyk. Cały wycinek globu między wschodnim wybrzeżem USA a zachodnimi granicami Rosji kontroluje Ameryka. Przyparcie do muru jak nic. Idź być głupi gdzie indziej.
Oni mogli zestrzelić te samoloty, ale chwilę potem byliby na dnie. Nie z Rosjanami takie numery.
a co robił okret usa 70 mil morskich od kalinningradu czy czasem nie planowal on pozorowany atak na moskali w te strone nikt nie patrzy ja tam moskalom sie nie dziwie jesli u wejcia do mojego podwórka stoi banda uzbrojona to zrobie wszystko by odstraszyc trzeba być obiektywnym sami prowokują a potem pretensje każdy ma prawo w takiej sytuacji czuć się zagrożony po mi tego że sa to wody międzynarodowe i co mi sie podoba moskale nie maja lewackich poglądów chcesz wejśc musisz byc zaproszony zachowywac sie według zasad gospodarzy czego europa powinna sie uczyć
USS Donald Cook ma na pokładzie pociski samosterujące o zasięgu ponad 1000km. Pchanie czegoś takiego pod rosyjską granicę jest działanie niezwykle ofensywnym i to na poziomie STRATEGICZNYM. „ćwiczenia” można włożyć między bajki. Jak ćwiczysz ciosy nożem i zbliżysz się na mniej niż 5 metrów, mam prawo reagować tak jak uznam to za stosowne.
Jankesi nie są u siebie . Jak na razie Bałtyk jeszcze do nich nie należy i nie mają tu swojej granicy . Oszołomowi Kerry coś się pomyliło, jak zawsze. Rosja to nie Irak i nie potrzebuje jankeskiej demokracji.
Jankesi do domu!!
Zastanawiająca jest ta kłótnia – Cyma by dał się pokroić za to, żeby cały świat stał się usraelską kolonią, a większość z pozostałych forumowiczów jest podjarana możliwą reakcją Rosji na amerykańskie prowokacje, na które Rosja odpowiada kontr prowokacjami, dosłownie jakby to oni siedzieli za sterami tych SU. Takie incydenty między USA i Rosją to jest rodzaj próby sił. Na razie nikt nie chce strzelać, chodzi o to kto wyjdzie z twarzą i kto posunie się dalej nad przepaść, ale chyba nikt nie chce spadać.