Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zapowiedział dalsze umocnienie Flanki Wschodniej. Podkreślił, że NATO nie planuje rozmieszczenia tam broni nuklearnej. Stoltenberg zaznaczył, że Rosja traci status partnera strategicznego.

Sekretarz generalny NATO wypowiadał się dla tygodnika Der Spiegel na temat przyszłotygodniowego szczytu NATO, który odbędzie się w Madrycie. „W Madrycie podejmiemy kluczowe decyzje dotyczące przyszłości NATO. Przyjmiemy nową strategię, wzmocnimy naszą zdolność obronną i uchwalimy szeroki pakiet pomocowy dla Ukrainy” – powiedział, cytowany w niedzielę przez Deutsche Welle.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Stoltenberg odniósł się do faktu, że w obowiązującej obecnie strategii Sojuszu Rosja traktowana jest jak strategiczny partner. Wyjaśnił, że gdy w 2010 roku decydowano o tym zapisie, ówczesny prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew był gościem szczytu NATO.

„Dzisiaj Rosja jest odpowiedzialna za największą wojnę w Europie od zakończenia II wojny światowej. Rosja nie jest już strategicznym partnerem, lecz stanowi największe bezpośrednie zagrożenie naszego bezpieczeństwa i naszych wartości. Nowa strategia uwzględnia te zmiany” – powiedział sekretarz generalny NATO.

Stoltenberg zapowiedział dalszą rozbudowę obecności NATO na wschodniej flance. „Podwoiliśmy liczbę Grup Bojowych (Battelgroups) z czterech do ośmiu, co oznacza, że pod rozkazami Sojuszu znajduje się na wschodzie 40 tys. żołnierzy. Będziemy rozbudowywać naszą obecność i przerzucimy tam więcej sprzętu i zapasów, aby móc szybciej sięgnąć po nie w razie konfliktu” – dodał.

Zadeklarował, że Sojusz stale sprawdza stan swoich sił nuklearnych, by w razie konieczności szybko je zmodernizować. „Nie mamy zamiaru rozmieszczania broni atomowej w Europie Wschodniej” – dodał.

Jego zdaniem Sojusz potrzebuje „kanałów komunikacyjnych” do Rosji, aby zapobiec „niekontrolowanym reakcjom”.  „Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mogli rozmawiać z Rosją o kontroli zbrojeń. Będzie to jednak możliwe dopiero wtedy, gdy Rosja zmieni swoje brutalne i nielegalne postępowanie” – zaznaczył.

Zobacz także: Premier zamierza rozmawiać o przesmyku suwalskim na szczycie UE

W połowie czerwca Stoltenberg wyraził opinię, że cele Rosji sięgają poza Ukrainę. Również wtedy podkreślił, że należy wzmocnić zdolności odstraszania na Wschodniej Flance Sojuszu.

Zobacz także: Nausėda i Scholz za zwiększeniem liczby żołnierzy NATO w krajach bałtyckich

Przypomnijmy, że w kwietniu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oświadczył, że NATO jest „w samym środku bardzo fundamentalnej transformacji”, która będzie odzwierciedlać „długoterminowe konsekwencje” działań rosyjskiego prezydenta Władimira Putina. Podkreślił, że Sojusz pracuje nad planami stałej obecności wojskowej na swojej granicy.

Informowaliśmy, że w kwietniu podczas posiedzenia Komisji Sił Zbrojnych Kongresu USA, amerykańscy parlamentarzyści wysłuchali sprawozdania sekretarza obrony, Lloyda Austina oraz Przewodniczącego Połączonych Szefów Sztabów, gen. Marka Milley. Podczas wysłuchania, generał Milley opowiedział się za utworzeniem nowych, stałych baz sił USA na tzw. wschodniej flance NATO, m.in. w Polsce, ale z obecnością żołnierzy na zasadzie rotacyjnej. Wcześniej podobnie wypowiedział się dowódca Sił Powietrznych USA, gen. Tod Wolters, którego zdaniem Stany Zjednoczone mogą potrzebować, by więcej amerykańskich żołnierzy stacjonowało w Europie. Obecnie, ich liczba to około 102 tys. ludzi – dwa razy więcej, niż przed rosyjską inwazją na Ukrainę.

Jak podawaliśmy, w czerwcu w stolicy Rumunii, Bukareszcie, odbyło się spotkanie państw tzw. Bukaresztańskiej Dziewiątki (B9). Jego gospodarzami byli prezydenci Rumunii i Polski, Klaus Iohannis i Andrzej Duda. Jak podano, celem spotkania było przygotowanie stanowiska przed czerwcowym szczytem NATO w Madrycie. Podczas wspólnej konferencji z polskim prezydentem, Iohannis zaznaczył, że państwom B9 zależy na silniejszej obecności NATO na wschodniej flance.

Zobacz także: NATO zajmie stanowisko wobec Chin. Szykuje także „kompleksowy pakiet pomocy” dla Ukrainy

dw.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz