Jakikolwiek atak na infrastrukturę krytyczną państw NATO napotka zjednoczoną i zdeterminowaną odpowiedź – powiedział Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO. Zapowiedział zwiększenie ochrony tej infrastruktury i wezwał Rosję do wycofania wojsk z Ukrainy i zakończenia wojny.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział we wtorek, „Rosja wie, że wojna jądrowa to wojna, której nikt nie może wygrać” i „wojna, której nie można rozpętać”.

– Jakikolwiek atak na infrastrukturę krytyczną państw NATO napotka zjednoczoną i zdeterminowaną odpowiedź – powiedział Stoltenberg.

 

Szef NATO w trakcie swojego przemówienia zapewnił Ukrainę o wsparciu ze strony sojuszu.

NATO stoi przy Ukrainie tak długo, jak będzie to potrzebne. [Władimir – red.] Putin rozpoczął tę wojnę i powinien ją zakończyć wycofując rosyjskie wojska z terenu Ukrainy, a prezydent [Białorusi, Aleksandr-red.] Łukaszenka powinien również zatrzymać zaangażowanie Białorusi w ten nielegalny konflikt – oświadczył.

Stoltenberg zapowiedział też, że „NATO zwiększy ochronę infrastruktury krytycznej po sabotażu rurociągów Nord Stream”.

Według agencji Reuters, NATO rozważa zorganizowanie specjalnego, wirtualnego szczytu w związku z atakami rakietowymi Rosji na Ukrainie, dodatkową mobilizacją żołnierzy, a także formułowanymi przez Moskwę ostrzeżeniami w sprawie użycia broni nuklearnej. Agencja powołała się na europejskiego dyplomatę. Data spotkania nie została na razie ustalona.

Dodajmy, że Jens Stoltenberg już w poniedziałek potępił zmasowane rosyjskie ataki rakietowe na cele w ukraińskich miastach. Zapowiedział, że „NATO będzie nadal wspierać odważnych Ukraińców w walce z agresją Kremla tak długo, jak to będzie potrzebne”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przypomnijmy, że w poniedziałek siły rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak rakietowy na ponad ukraińskich 20 miast, w tym na centrum Kijowa. Informowano o atakach na Zaporoże, cele w obwodach lwowskim i winnickim, a także o wybuchach m.in. w Odessie i Krzywym Rogu.

Ukraiński sztab podał, że wystrzelono 84 pociski manewrujące i 24 drony, w tym 13 irańskich maszyn typu Shahed-136. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 43 pociski i 13 dronów. Według strony ukraińskiej poniedziałkowy intensywny ostrzał kraju przez Rosjan uszkodził kilkadziesiąt obiektów infrastruktury krytycznej.

Czytaj także: Biden obiecał Ukrainie broń przeciwpowietrzną

Także we wtorek alarm rakietowy ogłoszono we wszystkich obwodach Ukrainy, poza sześcioma regionami na zachodzie kraju. W obwodzie kijowskim i odeskim uruchomiono systemy obrony powietrznej.

Jak ocenia amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW), przy topniejących zapasach precyzyjnych pocisków Rosja nie będzie w stanie utrzymać takiego nasilenia ostrzałów przez długi czas. ISW zwraca uwagę w poniedziałkowym raporcie, że rosyjscy „blogerzy wojskowi” wyrażali zadowolenie z ostrzałów ukraińskich miast, a wiceszef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Dimitrij Miedwiediew zapowiedział kolejne ataki.

PAP / rmf24.pl / Unian / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz