Lotniskowiec atomowy USS Gerald R. Ford w obecności Donalda Trumpa został wprowadzony do służby w porcie wojennym Norfolk w stanie Wirginia.

Obecny na uroczystości Trump wyraził uznanie dla wojsk USA oraz budowniczych okrętu. Przemówienie zakończył: wprowadzam okręt Stanów Zjednoczonych Gerald R. Ford do służby. Niech Bóg błogosławi i kieruje ten okręt oraz wszystkich którzy będą na nim służyć. Nowy lotniskowiec ma 100 tys. ton wyporności, a jego budowa kosztowała 12,9 mld dolarów lotniskowca.

Lotniskowiec został ochrzczony w 2013 roku. Matką chrzestną okrętu jest córka prezydenta Geralda Forda, Susan Ford Bales, która była obecna także na dzisiejszej uroczystości.

Budowa USS Gerald R. Ford została rozpoczęta w 2009 roku w stoczni w Newport News w Wirginii. Według pierwotnego terminarzu okręt miał zostać ukończony we wrześniu 2015 roku, a koszty miały wynosić 10,5 mld dolarów.

CZYTAJ TAKŻE: Chińskie lotniskowce w tyle za US Navy

Według tłumaczeń władz wojskowych, opóźnienia i dodatkowe koszty były związane z technicznym nowatorstwem lotniskowca. Zainstalowano na nim po raz pierwszy elektromagnetyczne katapulty dla samolotów zamiast używanych do tej pory parowych. Zapas paliwa jądrowego w obu reaktorach nuklearnych lotniskowca wystarczy na 20 lat.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Lotniskowiec USS Gerald R. Ford będzie obsadzony załogą liczącą 2,6 tys. ludzi. Oznacza to redukcję o 600 osób w stosunku do lotniskowców poprzedniej generacji. Ma to pozwolić zaoszczędzić ponad 4 mld dolarów podczas zaplanowanej na 50 lat służby okrętu. Łącznie z personelem lotniczym i obsługującym samoloty na pokładzie może się przebywać nawet ponad 4,6 tys. ludzi.

kresy.pl / tvp.info / foxnews.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz