Spotkanie prezydentów Białorusi i Ukrainy w Żytomierzu. „Myślałem, że mnie tu Putin poprawia” [+VIDEO]

Podczas spotkania prezydenci Ukrainy i Białorusi, Wołodymyr Zełenski i Aleksandr Łukaszenko podkreślali bliskie związki i współpracę gospodarczą między swoimi państwami. Przy okazji publicznego wystąpienia na forum w Żytomierzu, miały też miejsce humorystyczne momenty.

W piątek na Ukrainie gościł prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenko, który wziął udział w II Forum Regionów Ukrainy i Białorusi w Żytomierzu. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski osobiście powitał go na lotnisku.

Po wspólnych rozmowach, obaj prezydenci wystąpili na ceremonii otwarcia Forum. Zełenski w swoim wystąpieniu wtrącał zwroty w języku białoruskim, dodając żartobliwie, że „pracuje nad tym”. Ukraiński prezydent podkreślał znaczenie relacji z Białorusią, w tym w kwestiach gospodarczych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Białoruś to nasz kluczowy partner handlowy. W zeszłym roku obroty handlowe między naszymi krajami przekroczyły 5 mld dolarów. Zgadzam się z Ołeksandrem Hryhorowyczem [Łukaszenką], że możemy i powinniśmy przekroczyć 6-8 mld dolarów – powiedział Zełenski. Wśród priorytetowych obszarów współpracy ukraińsko-białoruskiej wymienił sektor paliwowo-energetyczny i rolniczy, projekty infrastrukturalne i transportowe, a także przemysł. Zdaniem ukraińskiego prezydenta, oba kraje mają wielki potencjał dla wzajemnego ulepszania swoich przedsiębiorstw oraz do wspólnego wchodzenia na rynki innych krajów i uczestnictwa w projektach wielostronnych. Zaprosił też białoruskich inwestorów do „aktywnej współpracy”. – Chcę, żeby historia relacji między Ukrainą i Białorusią była historią sukcesu i postępu – powiedział Zełenski.

Ukraiński prezydent podkreślał też znaczenie turystyki, zapraszając Białorusinów do odwiedzania Ukrainy i przyjeżdżania nad Morze Czarne i w Karpaty, jednocześnie zaznaczając, że Ukraińców interesują białoruskie zabytki czy architektura. Żartobliwie dodał też, że dzięki „nazwiskom szacownych gości z Białorusi” znalazł odpowiedź na pytanie, które go zastanawiało: czy Białorusinom bliżej do Rosjan czy do Ukraińców. Wyraźnie rozbawiło to Łukaszenkę.

Podczas przemówienia Zełenski zwrócił też uwagę na kwestię agresji ze strony Rosji, a także podziękował Łukaszence za to, iż „granica ukraińsko-białoruska pozostaje granicą pokoju i bezpieczeństwa”. Przypomnijmy, że wcześniej Łukaszenko wielokrotnie krytykował stopień jej szczelności po stronie ukraińskiej, twierdząc m.in., że z Ukrainy masowo przemycana jest broń.

Czytaj także: Łukaszenko: wzmacniamy granicę z Ukrainą, tyle biedy stamtąd do nas idzie

W swoim wystąpieniu prezydent Ukrainy podkreślił też, że Donbas i Krym zawsze były, są i będą ukraińskie. Po tych słowach rozległy się na sali oklaski, klaskał także prezydent Białorusi.

Z kolei Łukaszenko zabrawszy głos podkreślał ścisłe związki między Białorusią i Ukrainą i potrzebę współdziałania obu krajów. Pochwalił też Zełenskiego za konsekwencję w sprawie dążenia do zakończenia wojny w Donbasie. – Gotowi jesteśmy razem coś uczynić, by Ukraina była zjednoczona i ogromna, by nikt nie mógł na nią nawet krzywo spojrzeć. Takie są nasze zasady — powiedział Łukaszenko. Podkreślał też, że Ukraina jest bardzo ważnym partnerem handlowym dla Białorusi.

Łukaszenko powiedział, że jest przekonany, iż wszystkie zawarte przy tej okazji porozumienia zostaną wprowadzone w życie. – Spotykamy się tu dziś twarzą w twarz, by raz jeszcze zsynchronizować nasze zegarki i przedyskutować agendę naszych relacji, i zgodzić się. Jestem pewien, że wszystko to, na co się zgodzimy, zostanie spełnione – powiedział. Dodał, że Białorusini skrupulatnie wywiążą się ze swoich zobowiązań. Zapewnił też Zełenskiego, że Ukraina nigdy nie będzie mieć problemów na białoruskiej granicy. – Nigdy nie mieliście żadnych problemów z terytorium Białorusi i z Białorusią, nigdy nie będziecie mieć. Zawsze będziemy waszym najprzyjemniejszym i najbardziej wiarygodnym partnerem i wspierającym.

Białoruski prezydent podkreślał też, że im bliższe będą współpraca, przyjaźń i związki między Ukrainą a Białorusią, tym bardziej inni będą chcieli tę związki osłabić. – Nikt nigdy nie pozwoli nam bardzo silnie się przyjaźnić. Świat takie ma zasady, żeby dzielić i rządzić – powiedział Łukaszenko.

Podczas wystąpienia białoruskiego lidera miało miejsce parę momentów humorystycznych. Po tym, jak padły powyższe słowa, Łukaszenko zwrócił uwagę, że na sali jest wielu dziennikarzy, którzy jego zdaniem pisząc o tej wypowiedzi uznają, „że jesteśmy nastawieni przeciwko Rosji i Chinom”.

– A nie krępujcie się tam! – wtrącił Zełenski, co rozbawiło Łukaszenkę i całą salę. – Taki  żart, Aleksandrze.

– Władimirze Aleksandrowiczu, ja was za język nie ciągnę. Ja się nie krępuję – odpowiedział z żartem prezydent Białorusi. – Nie myślcie sobie, że tylko tam [w domyśle: w Rosji i Chinach – red.] będą nas naciskać. Ale i tam, na Zachodzie, nie bardzo im się to widzi – dodał, co mocno rozbawiło Zełenskiego.

W pewnym momencie, Łukaszenko zaczął mówić o tym, jak rozwija się współpraca z „rosyjskimi regionami”. Prezydent Ukrainy w tle zwrócił mu uwagę, że chodzi o regiony ukraińskie.

– Ja myślałem, że mnie poprawia tu Władimir Władimirowicz [Putin] – powiedział Łukaszenko [dosł. „Wystraszyłem się. Myślę: czy naprawdę powiedziałem Władimir Władmirowicz (zamiast „Ołeskandrowycz”)? Przepraszam”]. – Dzięki Bogu, nie – odparł Zełenski, na co białoruski prezydent roześmiał się.

W trakcie Forum przedstawiciele dwóch krajów zawarli kontrakty gospodarcze warte około 500 mln dolarów. Zełenski dziękował Łukaszence za wkład Białorusi w uregulowanie konfliktu w Donbasie – w Mińsku odbywają się rozmowy Trójstronnej grupy Kontaktowej i to tam podpisano porozumienie dotyczące wdrożenia tzw. planu Steinmeiera. Wyraził też chęć zainicjowania retransmisji ukraińskiej telewizji na Białorusi i zaproponował zorganizowanie na Ukrainie Dni Białorusi. Łukaszenko akcentował zwiększenie współpracy gospodarczej. Zdaniem białoruskiego prezydenta, Rosja, Chiny i Unia Europejska mogą obawiać się prawdziwego zbliżenia między Białorusią i Ukrainą, a także zaproponował zorganizowanie wspólnej białorusko-ukraińskiej „olimpiady”.

BielTa / Unian / 112.ua / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz