Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Grupa robocza parlamentu Finlandii rekomenduje, by najpóźniej w przyszłej dekadzie podwoić wydatki tego państwa na cele wojskowe.
Raport, przedłożony ministrowi obrony Anttiemu Häkkänenowi w poniedziałek, stwierdza, że zapewnienie zdolności obronnych kraju będzie wymagało decyzji finansowych podejmowanych na różnych szczeblach rządowych. Główną tezą raportu jest, że Rosja stanowi długoterminowe i trudne do przewidzenia zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii, a także całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, dlatego już na początku lat 30 XXI wieku wydatki na obronę narodową muszą zostać podwojone.
W roku bieżącym Finlandia przeznaczy na obronność 7,7 mld euro. W raporcie grupa parlamentarna stwierdziła, że kwota ta powinna wzrosnąć do ponad 14 mld euro do 2029 roku i utrzyma się na poziomie 14–15 mld euro co najmniej do 2036 roku, zrelacjonował portal publicznego nadawcy Yle.
Pentagon ma wycofać się z planu rozmieszczenia pocisków Tomahawk w Niemczech z obawy, że Moskwa uznałaby to za eskalację. Decyzja oznaczałaby odwrót od porozumienia przygotowanego jeszcze za administracji Joe Bidena i wpisywałaby się w szersze ograniczanie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie. (more…)
W środę poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal zapowiedział interwencję poselską po ataku na mieszkańca Lublina, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w jednym z lokali w centrum miasta. Według Komendy Miejskiej Policji w Lublinie 41-letni obywatel Zimbabwe zaatakował szklanką 40-letniego lublinianina i usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu w warunkach występku o charakterze chuligańskim.
Donald Trump wyznaczył Billa Pultego na tymczasowego dyrektora wywiadu narodowego USA. Decyzja wywołała kontrowersje, ponieważ Pulte nie ma znanego doświadczenia w wywiadzie, a wcześniej zarzucano mu wykorzystywanie urzędu do działań przeciw politycznym przeciwnikom prezydenta. (more…)
W Waszyngtonie odbyła się kolejne runda negocjacji między władzami Libanu i Izraela. Zawarto porozumieniu o przerwaniu walk. To już druga umowa rozejmowa od początku wojny.
„W wyniku negocjacji prowadzonych przez Stany Zjednoczone, Izrael i Liban zgodziły się na wprowadzenie zawieszenia broni” - głosi oświadczenie, które w czwartek przytoczył "An-Nahar". Zgodnie z oświadczeniem, zawieszenie broni jest uzależnione od całkowitego zaprzestania ostrzału przez Hezbollah i wycofania wszystkich jego oddziałów na północ od rzeki Litani. Dokument nie formułuje żadnych wymagań w kwestii aktywności zbrojnej Izraela.
W oświadczeniu ogłoszono również, że Izrael i Liban, pod kierownictwem USA, zgodziły się przyspieszyć tworzenie "stref pilotażowych", w których Libańskie Siły Zbrojne będą sprawować wyłączną kontrolę, bez obecności podmiotów zbrojnych niebędących państwami, co jest odniesieniem do próby likwidacji zbrojnej obecności Hezbollahu.
Minister transportu Litwy, Juras Taminskas zapewnił, że jej rząd nie odczuwa presji ze strony Stanów Zjednoczonych na zniesienie tej sankcji wobec Białorusi.
Jak podał w czwartek portal TVP Wilno, Taminskas wyraził przekonanie, że sankcje Unii Europejskiej zabraniające importu białoruskich nawozów potasowych zostaną przez wspólnotę przedłużone. Litwin wyraził swoje przekonanie z dużym wyprzedzeniem. Pakiet sankcji dotyczący tej sprawy obowiązuje bowiem do lutego przyszłego roku.
Wcześniej na ten sam temat wypowiadał się minister spraw zagranicznych Litwy, Kęstutis Budrys. Według TVP Wilno także on nie widział żadnych podstaw dla znoszenia sankcji na białoruskie nawozy.
Już dawno pisałem, że wierzę we Francuzów. Po przeczytaniu książki hrabiego de Marenches nabrałem otuchy i zaufania do Francuzów. Jesteśmy cywilizacją europejską, czyli chrześcijańską i u nas nie miesza się religii do polityki. Więc jak ajatollach, z całym należnym szacunkiem nie życzy sobie stosować się do naszych obyczajów, to niech sobie spożywa posiłek w kebabie. Od takich właśnie drobnych gestów się zaczyna, bo … uwaga, nie ma drobnostek, a już na pewno nie ma drobnostek ani w religii ani w polityce. Stosowanie się do swoich zasad, świadczy o szacunku do samego siebie, a to jest podstawa do szacunku dla innych. Brawo Francuzi, tak dalej trzymać.
A ja w nich nie wierzę, nigdy nie wierzyłem i wierzyć nie będę, ale stwierdzić muszę, że pozytywnie mnie zaskoczyli. Aż wydaje się to nieprawdopodobnym, na tle ich poprawności politycznej.
Saudowie to przecież pseudo muzułmanie. Wódkę wypiją we Francji, świniaka zjedzą, ale u siebie głowy ścinają i ciemnotę promują – bo taką politykę wobec sąsiadów ma Izrael i Saudowie ją wykonują. Natomiast gościa powinno się szanować, zwłaszcza takiego który ma sporo kasy do wydania. Holland właśnie obsikał furę hajsu, a islamizacje we Francji i tak robi. Jeden z najgorszych preziów w historii. Francuzi go nienawidzą, a raczej gardzą nim.
Jak to czasem bywa – i tym razem się zdarzyło, że mocno przesadziłeś. Wino to prawie narodowy trunek dla francuzów. Tu persowie bardzo przesadzili. Pytanie, czy jak prezydent Francji pojedzie do Iranu, to czy Persowie powinni do poczęstunku zaproponować wino, lub koniak? W końcu powinni gościa przyjąć należycie, czy nie? Gość jest gościem i powinien szanować zasady obowiązujące w kraju, który odwiedza – pić nie musi (jego sprawa), można nawet umówić, żeby nie podawano alkocholu całej delegacji – problem? No chyba tylko dla oszołomów – i takich z siebie zrobili persowie tym razem.
Z tą demonstracyjną obstrukcją Irańczyków do wina,to przesada. Nie chcesz gościu pić,to twoja sprawa,ale taki banał nie może rzucać cienia na relacje międzynarodowe.Żabojady,o dziwo,postawiły na swojem-i słusznie.
Nie wiem czym tu się zachwycać, jak ten Holand taki odważny to niech postawi się Żydom albo pedałom. Wtedy zobaczymy.