Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ukraiński 5 Kanał opublikował w czwartek fragment rozmowy z byłym szefem ukraińskiego IPN, znanym z negowania ludobójstwa na Wołyniu Wołodymyrem Wjatrowyczem, opatrując go pytaniem: „Czy Polacy stopniowo stają się nowymi Rosjanami?”. Polityk stwierdził, że dostrzega w polskim społeczeństwie procesy przypominające przemiany, które wcześniej zaszły w Rosji.
Wołodymyr Wjatrowycz, były szef ukraińskiego IPN i polityk znany z negowania ludobójczego charakteru zbrodni wołyńskiej ocenił, że jest to „całkowicie destrukcyjna strategia dla samej Polski”. Według niego podobne procesy miały wcześniej miejsce u wschodnich sąsiadów Ukrainy. Wjatrowycz odpowiadał na pytanie: „Czy Polacy stopniowo stają się nowymi Rosjanami?”.
Ukraiński deputowany oświadczył, że brak krytycyzmu wobec własnej przeszłości oraz dominacja propagandy nad historią przerodziły się w Rosji w niezdolność do krytycznej oceny bieżącej rzeczywistości.
Minister spraw zagranicznych Iranu wezwał szefową dyplomacji Unii Europejskiej, by wspólnota potępiła atak Ukrainy na irański statek na Morzu Kaspijskim.
Podczas sobotniej rozmowy telefonicznej z wysoką przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kają Kallas, Aragczi podkreślił, że organy międzynarodowe powinny pociągnąć do odpowiedzialności „sprawców i zwolenników tego przestępstwa”, jak zacytowała agencja informacyjna Fars. Oczekiwanie to Teheran wyraził także pod adresem Unii Europejskiej.
UE i jej państwa są obecnie głównym sponsorem Ukrainy. Zapewniają około 40 proc. wpływów budżetowych Ukrainy, umożliwiając funkcjonowanie administracji i niemilitarnych usług publicznych. Państwa UE zapewniają również Ukrainie broń, gdy to one kupują ją od Stanów Zjednoczonych, które pod rządami Trumpa zaprzestały jej darmowego przekazywania Kijowowi.
Wołodymyr Zełenski oskarżył Rosję o przekazywanie Iranowi danych wywiadowczych i zdjęć satelitarnych obiektów wojskowych USA w regionie Zatoki Perskiej. Według prezydenta Ukrainy ukraiński wywiad odnotował takie działania, a zebrane informacje zostaną przekazane partnerom. (więcej…)
Iran oskarżył Ukrainę o zaatakowanie statku handlowego na Morzu Kaspijskim, w wyniku czego zginął jeden marynarz, a drugi został ranny. Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires i określił zdarzenie jako akt agresji.
W sobotę na Morzu Kaspijskim doszło do eksplozji na irańskim statku handlowym, w której zginął jeden marynarz, a drugi członek załogi został ranny. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Iranu przypisało odpowiedzialność Ukrainie i potępiło przeprowadzony atak.
Jak podała agencja IRNA, Teheran wezwał ukraińskiego chargé d’affaires, aby przekazać mu oficjalny protest.
W poniedziałek w północnym Paryżu doszło do ataku mężczyzny uzbrojonego w dwa noże kuchenne na trzy kobiety. Francuskie organy ścigania nie ustaliły na razie motywów przestępcy.
Do ataków doszło około godz. 12:30 czasu warszawskiego w pobliżu węzła transportu publicznego Porte de Clichy w północnej części Paryża, jak podała France24. Ofiary to kobiety w wieku 19, 24 i 36 lat. Zostały poddane hospitalizacji. Dwie z nich są poważnie ranne. Jedna otrzymała cios nożem w dolną część pleców, druga w brzuch. Ich stan jest ciężki, ale nie krytyczny, jak poinformował minister spraw wewnętrznych Francji Laurent Nunez.
Burmistrz XVII dzielnicy, gdzie doszło do ataków, Geoffroy Boulard, powiedział, że jedna z trzech kobiet była w ciąży.
Wiceprezydent J.D. Vance i szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, generał Dan Caine wyrażają obawy przed intensyfikację ataków na Iran.
W piątek wieczorem Stany Zjednoczone najwyraźniej wstrzymały conocne bombardowania Iranu, które prowadziły przez poprzednie niemal dwa tygodnie. Fakt zamierzonego wstrzymania ataków potwierdziło telewizji CNN anonimowe źródło w administracji Donalda Trumpa. Prezydent USA i jego przedstawiciele przedstawiają ten krok w kategoriach zwyczajowej dla niego taktyki negocjacyjnej wywierania maksymalnego nacisku i wracania do stołu rokowań, lecz CNN informuje o braku konsensusu w administracji Trumpa.
W piątek szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów sił zbrojnych USA wyraził obawy dotyczące amerykańskich zapasów amunicji i innych potencjalnych negatywnych konsekwencji, jak podają źródła CNN. Jedno ze źródeł podało, że Caine powiedział Trumpowi i armii USA, że mogą zrealizować dostępne mu opcje i odnieść sukces, ale następnie ostrzegł przed możliwymi konsekwencjami.
Zdecydowana większość Polaków za podwyższeniem mandatów za przekraczanie prędkości