Nieznani sprawcy namalowali na Pomniku Pomordowanych na Kresach we Wrocławiu czerwono-czarną banderowską flagę oraz napis “sława UPA” w języku ukraińskim.
O wydarzeniu poinformowała Młodzież Wszechpolska na portalu X, udostępniając zdjęcie sprofanowanego pomnika.
„Wraz z ludźmi napłynęła do nas również kultura ukraińska, a z nią banderyzm. Powszechny kult zbrodniarzy z OUN/UPA na Ukrainie jest obecnie de facto ideologią państwową. Banderyzm panuje w ukraińskiej edukacji, kulturze, polityce. Polskie państwo nie może przechodzić wobec tego obojętnie. Jako Młodzież Wszechpolska domagamy się penalizacji propagowania banderyzmu na terenie Polski” – napisała Młodzież Wszechpolska.
Zbezczeszczono pomnik pomordowanych Polaków przez UPA we Wrocławiu ❗
🇺🇦 Masowy napływ Ukraińców po 2014 roku od dłuższego już okresu daje o sobie znać w postaci negatywnych konsekwencji dla narodu polskiego. Wraz z ludźmi napłynęła do nas również kultura ukraińska, a z nią… pic.twitter.com/QHSiQHmN68
— Młodzież Wszechpolska (@MWszechpolska) October 14, 2024
Pomnik Pomordowanych na Kresach odsłonięto w 1999 roku. Składa się z dwóch pylonów, po środku których, w prześwicie, widoczna jest stylizowana postać ukrzyżowanego Chrystusa. Na dole pylonów umieszczono napis „Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże… zapomnij o mnie”. Inicjatorem powstania pomnika było Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów.
14 września informowaliśmy o dewastacji budynku Panoramy Racławickiej, na której ktoś namalował banderowską flagę i napisał w języku ukraińskim „Sława UPA”.
Akty banderowskiego wandalizmu zaczęły się regularnie pojawiać we Wrocławiu od lata br. Na ścianach budynków w kilku miejscach tego miasta pojawiły się banderowskie flagi OUN-UPA. Często towarzyszyły im napisy odwołujące się do banderyzmu. Zasadniczo, we wszystkich znanych przypadkach jest to przynajmniej zwrot „Baćko nasz Bandera” (pol. Ojczulek nasz Bandera). To nawiązanie do pierwszych słów pieśni o upowcach, od kilku lat cieszącej się wśród Ukraińców dużą popularnością.
Według różnych szacunków, we Wrocławiu przed wojną rosyjsko-ukraińską mieszkało od 80 do 100 tysięcy Ukraińców. Od początku konfliktu miasto przyjęło ponad 150 tys. imigrantów z tego kraju, dlatego zakłada się, że aktualnie we Wrocławiu mieszka nawet 250 tys. Ukraińców.
Kresy.pl































