Włoska instytucja statytyczna przedstawiła w poniedziałek dane demograficzne. Składają się one na obraz katastrofy populacyjnej południowoeuropejskiego państwa.

W zeszłym roku urodziło się 370 tys. dzieci, podał ISTAT. Oznacza, że liczba żywych urodzeń spadała w Italii 16 rok z rzędu. Była to najniższa liczba odnotowana od powstania zjednoczonego państwa włoskiego w 1861 r., jak zrelacjonowała agencja informacyjna Anadolu. Tymczasem w 2024 r. liczba zgonów przewyższyła liczbę urodzeń o 281 tys. W rezultacie populacja Włoch spadła w ciągu roku o 37 tys. do 58,93 mln, zgodnie z trwającym od dekady trendem.

Kurczenie się demograficzne Włoch stanowi wyzwanie dla kolejnych włoskich rządów, szczególnie obecnego, na czele którego stoi odwołująca się do konserwatywnych, prorodzinnych haseł premier Giorgia Meloni, oceniła Anadolu.

ISTAT podał, że w zeszłym roku z kraju wyprowadziło się 191 tys. Włochów. Stanowiło to najwyższą liczbę w tym stuleciu i wzrost o 20 proc. w porównaniu z rokiem 2023.

Instytucja stwierdziła jedank, że zmiana przepisów może być kluczowym czynnikiem wyjaśniającym gwałtowny ten wzrost. W zeszłym roku rząd wprowadził grzywny dla Włochów mieszkających za granicą, którzy nie zarejestrowali się jako emigranci zamieszkujący na stałe w innym kraju, co mogło skłonić wielu do uregulowania swojego formalnego statusu.

Według nowych danych statystycznych, 5,4 mln cudzoziemców stanowiło w zeszłym roku już 9,2 proc. populacji Włoch.

Czytaj także: Włochy: Sąd Kasacyjny nakazał rządowi zapłacenie odszkodowań dla nielegalnych imigrantów

aa.com.tr/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności