W czasie debaty w Press Club Belarus w Mińsku autor raportu o migracji z Białorusi do Polski przewidywał jej szybki wzrost.

Debatę jaka odbyła się w Mińsku 5 października relacjonuje rosyjskojęzyczny serwis Deustsche Welle. Dyrektor warszawskiego centrum analitycznego EAST Andriej Jelisiejew przedstawił w Press Club Belarus wyniki swoich badań „Migracja między Polską a Białorusią: tendencje i perspektywy”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Jeszcze pięć lat temu ogłoszenia o pracy w Polsce były na Białorusi wielką rzadkością, teraz są one nawet w małych miejscowościach we wschodnich rejonach Białorusi” – relacjonuje DW. Jelisiejew analizował dane z systemów poszukiwania pracy w internecie i według niego mieszkańcy Białorusi szukają jej w Polsce dwukrotnie częściej niż w Rosji, niegdyś stanowiącej główne państwo docelowe emigracji zarobkowej Białorusinów, według Jelisiejewa do początków 2016 roku.

Jelisiejew zaznacza, że w latach 2014-2017 liczba wiz pracowniczych uzyskanych przez obywateli Białorusi wzrosła siedmiokrotnie: z 1591 do 10 518. Jednak w roku bieżącym polskie konsulaty na Białorusi wydały dla jej obywateli już około 40 tys. wiz pracowniczych. O około 10 razy wzrosła liczba oświadczeń polskich pracodawców o chęci zatrudnienia pracownika z Białorusi. Badacz zwracał w tym kontekście uwagę na to, że uzyskanie prawa pobytu w Polsce znacznie ułatwia Karta Polaka, a właśnie na Białorusi wydano najwięcej tych dokumentów, około 100 tysięcy.

„Eksperci prognozują wzrost krótkoterminowej i długoterminowej migracji Białorusinów do Polski” – relacjonuje portal DW dodając, że według białoruskiego badacza zarobione za granicą pieniądze „dwa-trzy razy zmniejszają liczbę gospodarstw domowych [na Białorusi] żyjących poniżej granicy ubóstwa”.

Mimo znacznego wzrostu liczba pracujących w Polsce Białorusinów pozostaje niewielka w porównaniu z liczbą Ukraińców. W zeszłym roku, w różnej formie procowało w Polsce 1,4 mln obywateli Ukrainy.

dw.de/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz