Do Pekinu ruszy niebawem delegacja Serbii na szczeblu rządowym. Serbowie liczą na uzyskanie chińskich inwestycji w infrastrukturę transportową o wartości kilku miliardów dolarów a także zaangażowanie chińskich wykonawców.

Premier Serbii, będący zarazem prezydentem elektem, Aleksandar Vucić, wspomniał już, że Chińczycy mogą zostać zaangażowani do budowy autostrady do Czarnogóry. Chińczycy mieli by tam otrzymać koncesję, a więc inwestować w części własne środki.

Wobec ogólnego kryzysu gospodarczego Serbowie chyba jednak pogodzili się z tym, że kluczowe infrastrukturalne inwestycje muszą przeprowadzić inwestorzy zagraniczni. W tym celu serbski rząd obrał kierunek na kraj, posiadający najwięcej kapitału i najchętniej inwestujący go właśnie w przedsięwzięcia infrastrukturalne.

Temat chińskich inwestycji w Serbii poruszał jej ustępujący prezydent Tomislav Nikolić już w czasie swojej wizyty w Pekinie pod koniec marca, kiedy to spotykał się z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Mowa była o prywatyzacji w ręce chińskie serbskich kopalni.

Miarą intensywności relacji Belgradu i Pekinu, był fakt przyjęcia w Belgradzie przez premiera Vucicia delegacji Komunistycznej Partii Chin, do czego doszło 12 kwietnia. Vucić, zapewniał wówczas przedstawicieli chińskiej partii rządzącej o „głębokiej tradycyjnej przyjaźni” łączącej dwa narody, przyjaźni „silnej jak stal”. Na czele chińskiej delegacji partyjnej stał sam członek Biura Politycznego, czyli ścisłej grupy kierującej KPCh, Zhang Chunxian.

Do wyjazdu do Pekinu przygotowuje się kolejna serbska delegacja – tym razem rady ministrów. Wicepremier i minister transportu i infrastruktury Zorana Michajlović, że gotowa jest już umowa o modernizacji przez Chińczyków linii kolejowej łączącej Belgrad z Nowym Sadem. Kontrakt opiewa na 700 milionów euro. Kolejna umowa ma dotyczyć budowy autostrady z Nowego Sadu przez Rumę do Bośni i Hercegowiny o wartości 400 milionów euro.

Serbski rząd liczy jednak na dalszy rozwój współpracy. „W najbliższych miesiącach zapoczątkowane zostaną rozmowy o umowach komercyjnych. Wartość trzech projektów to 3,2 miliarda euro i myślę, że warto podkreślić, iż przynajmniej połowa tej sumy trafi do rodzimych wykonawców, którzy mogą składać oferty na udział w planowanych projektach” – powidziała wicepremier Michajlović.

Chińczycy już realizują w Serbii inwestycje infrastrukturalne takie jak budowa mostu na Dunaju niedaleko Belgradu, oraz wykonawstwo odcinków autostrad na trasach Surcin-Obrenovac, Obrenovac-Ub i Lajkovac-Ljig.

Czytaj także: Brytyjski dyplomata: Serbia i Kosowo powinny wymienić się terytoriami

b92.net/ekapija.com/kresy.pl

Reklama



0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz