Senator Stanisław Kogut, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, zrzekł się immunitetu. Zapewnia, że nie ma sobie nic do zarzucenia, a sprawa Hotelu Cracovia go nie dotyczy.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, senator Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Kogut zrzekł się immunitetu. Zrobił to na piśmie w środę rano, podczas spotkania z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim. Jak informuje RMF FM, Kogut powtórzył, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Podkreślił, że jak dotąd oficjalnie usłyszał zarzutów.

– Na piśmie złożyłem rezygnację z immunitetu. Jestem do dyspozycji pana prokuratora – powiedział RMF FM Stanisław Kogut.

Jeszcze dziś senacka komisja regulaminowa, etyki i spraw poselskich zajmie się wnioskiem o uchylenie immunitetu i zgodą na tymczasowe aresztowanie senatora PiS. Niewykluczone, że posiedzenie komisji zostanie utajnione ze względu na niejawny charakter części wniosku prokuratury, który wpłynął do Senatu.

Wcześniej informowaliśmy, że wczoraj wieczorem kierownictwo PiS podjęło decyzję o zawieszeniu senatora Stanisława Koguta w prawach członka partii.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

We wtorek CBA zatrzymało cztery osoby w związku z korupcją, wśród nich Grzegorza K., syna Stanisława Koguta, jednego z małopolskich senatorów PiS. Wśród zatrzymanych są również biznesmen z branży nieruchomości i prezes Małopolskich Dworców Autobusowych. Chodzi o śledztwo ws. korupcji – łapówek na ponad milion złotych, a także powoływanie się na wpływy ws. zakupu Hotelu Cracovia. Śledczy przeszukiwali także dom prominentnego senatora PiS. CBA ma dysponować „bardzo mocnymi” dowodami, zdobytymi poprzez działania operacyjne, według których polityk był bezpośrednio zamieszany w sprawę. Informacje te nieoficjalnie potwierdza także RMF FM.

Przeczytaj: Media: senator PiS może zostać zatrzymany

Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej CBA powiedział, że zatrzymania nastąpiły w ramach działań własnych krakowskiej delegatury CBA, prowadzonych od roku w dwóch wątkach korupcyjnego śledztwa na dużą skalę.– Sprawa dotyczy korzyści majątkowych łącznie na 1,17 mln zł – dodał Kaczorek.

Hotel Cracovia

W sprawie chodzi o zakup hotelu Cracovia, położonego w atrakcyjnej lokalizacji w centrum Krakowa, przez inwestora z branży nieruchomości. Obiekt ten został w 2011 roku wpisany do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Parę miesięcy później hotel zakończył działalność.

W tym samym roku, budynek kupiła za 32 mln zł firma Echo Investment. Pierwotnie inwestor zamierzał go rozebrać i na jego miejscu zbudować biura i galerię handlową. Plany te miały jednak zostać pokrzyżowane przez wpisanie Cracovii na listę zabytków. Wówczas inwestor, poza odwołaniem się od decyzji, miał rozpocząć działania nieformalne. Według śledczych, osoba pełniąca funkcję publiczną miała przyjąć główną część łapówki w zamian za załatwienie pozytywnego rozpatrzenia odwołania, umożliwiającego zburzenie hotelu. W ub. roku za 29 mln zł netto obiekt odkupiło Muzeum Narodowe w Krakowie.

Według prokuratury, senator Kogut miał powoływać się na wpływy w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Krakowie, a także u prezydenta miasta Krakowa i u wojewody małopolskiego. Miał załatwić wykreślenie hotelu Cracovia z ewidencji zabytków. Politykowi miano obiecać za to milion złotych łapówki. Połowę tej kwoty wpłacono na rzecz jego fundacji.

Ponadto, Kogut miał przyjąć 170 tysięcy zł za wywieranie wpływu na prezesa i zarząd PKP SA. Trzeci z zarzutów dotyczy łapówki za pomoc jednemu ze skazanych w odbywaniu kary w lżejszych warunkach.

Sam Kogut twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia i zapewnia, że jest niewinny. Jego zdaniem podejrzenia formułowane pod jego adresem to „kłamstwo i oszczerstwo”, a on sam stał się obiektem ataków za pomoc biednym.

Rmf24.pl / Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz