W głosowaniu Sejm przyjął ustawę dotyczącą rozwiązań związanych z budową Centralnego Portu Komunikacyjnego, a także obniżenia uposażeń parlamentarzystów. Przyjęto też ustawę zakładającą, że cała Polska ma stać się specjalną strefą ekonomiczną

W czwartek późnym wieczorem posłowie przegłosowali szereg ustaw, w tym głośną w ostatnim czasie kwestię rozwiązań obniżających pensje parlamentarzystów. Projekt, będący realizacją zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, zakłada zakładającym obniżenie uposażeń posłów i senatorów o 20 proc.

Podczas głosowania przyjęto również rozwiązania dotyczący Centralnego Portu Komunikacyjnego. Za przyjęciem ustawy głosowało 235 posłów (PiS oraz WiS, a także część posłów niezrzeszonych, m.in. Robert Winnicki i Jan Klawiter), przeciwko było 190 (zdecydowana większość opozycji, PO-N-PSL-UED, a także zdecydowana większość K’15), a od głosu wstrzymało się 4 posłów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W ramach CPK, w środku Polski, między Łodzią a Warszawą, ma powstać multimodalny węzeł transportowy, którego trzonem ma być nowe lotnisko. Według projektu, ma się ono stać jednym z największych przesiadkowych portów lotniczych w Europie. Jego budowa ma się przyczynić do rozbudowy sieci kolejowej i przemodelowania systemu transportowego.

Jako lokalizację CPK wskazuje się Stanisławów w gminie Baranów, niedaleko Grodziska Mazowieckiego, blisko trasy wylotowej stolicy przy autostradzie A2, w odległości około 40 km od Warszawy. Do końca 2019 r. mają trwać prace przygotowawcze, a sam port ma być budowany przez kolejne 8 lat, czyli do końca 2027 roku.

Plany dotyczące powołania CPK krytykowała część opozycji. Poseł Maciej Masłowski z Kukiz 15 zwracał uwagę na zawrotne tempo prac nad ustawą. – Chcemy rozmawiać o tej inwestycji, ale nie w takim trybie – mówił poseł K;15. W podobnym tonie wypowiadał się Stanisław Żmijan z PO. Z kolei Andrzej Halicki z Platformy nazwał inwestycję gigantomanią, która jego zdaniem zakłada wywłaszczanie ludzi. Sejm odrzucił poprawki autorstwa PO dotyczące m.in. uprawnień pełnomocnika rządu ds. CPK.

W głosowaniu przyjęto też ustawę zakładającą, że cała Polska ma stać się specjalną strefą ekonomiczną. Chodzi o ustawę o wspieraniu nowych inwestycji, która zakłada zwolnienia podatkowe dla inwestorów na 10-15 lat na terenie całej Polski. Rozwiązanie to ma zastąpić dotychczasowy system zwolnień podatkowych, zgodnie z którym ulgi działały w 14 osobnych strefach ekonomicznych. Zgodnie z projektem, mają one zostać scalone w jedną całość. Za przyjęciem tych rozwiązań głosowało 274 posłów (PiS, WiS, a także Nowoczesna i PSL oraz większość posłów niezrzeszonych), przeciw było 133 (PO, a także posłowie niezrzeszeni Jacek Wilk i Robert Winnicki). Od głosu wstrzymało się 28, w tym większość Kukiz’15.

Hodges chwali CPK

Według Bena Hodgesa, byłego dowódcy wojsk lądowych USA w Europie, Centralny Port Komunikacyjny w Polsce znacząco ułatwiałby szybki przerzut wojsk, co przyczyniłby się do poprawy bezpieczeństwa w regionie oraz utrzymania tzw. korytarza suwalskiego. Jego zdaniem, amerykańskie zdolności logistyczne w tym rejonie powinny zostać zwiększone.

– Ten projekt jest dokładnie tym, czego potrzebuje NATO i co ma na myśli Unia Europejska w dyskusjach o mobilności wojsk. Patrzę na CPK również ze względu na jego wojskową użyteczność dla wszystkich Europejczyków. (…) Gdy tylko usłyszałem o CPK, pomyślałem: to byłoby pomocne także ze względów bezpieczeństwa – uważa Hodges. – To jest to, czego potrzebuje Sojusz, czego potrzebuje Europa – nie tylko dla korzyści komercyjnych i krajowych, ale i dla poprawy bezpieczeństwa. (…) Urzeczywistnienie tego pomysłu pomogłoby nam poruszać się tak szybko jak siły Federacji Rosyjskiej lub szybciej, co (jest) istotne dla zapobiegania kryzysom i dla odstraszania.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

– Zamierzamy też zarekomendować rozmieszczenie w regionie amerykańskich środków obrony powietrznej krótkiego zasięgu, jak i zachęcić sojuszników do wzmacniania obrony balistycznej – dodał Hodges. Jego zdaniem, amerykańska obrona powietrzna krótkiego zasięgu mogłaby być używana na przykład do zestrzeliwania rosyjskich bezzałogowców, „co szczególnie ważne dla krajów bałtyckich”.

PAP / forsal.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz