
Ścigani przez Interpol przestępcy coraz częściej wybierają Polskę
/0 Komentarze/w bezpieczeństwo i obrona, Polska, Polska, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiCoraz więcej cudzoziemców ściganych czerwoną notą Interpolu wpada na terenie Polski. Według „Rzeczpospolitej” część z nich przez lata funkcjonowała tu pod fałszywą tożsamością.
Jak opisuje w sobotę „Rzeczpospolita”, Polska coraz częściej staje się miejscem ukrywania się osób poszukiwanych przez Interpol. Wśród zatrzymanych są m.in. obywatele Ukrainy, Turcji czy Uzbekistanu, podejrzewani o poważne przestępstwa, w tym zabójstwa i przemyt narkotyków.
Czerwona nota Interpolu oznacza najwyższy poziom międzynarodowych poszukiwań i dotyczy najgroźniejszych przestępców. Z danych policji wynika, że tylko w ubiegłym roku zatrzymano w Polsce ponad 200 takich osób, z czego ponad 50 stanowili cudzoziemcy. W pierwszych miesiącach tego roku ujęto już kilkunastu kolejnych.
„W związku z sytuacją międzynarodową, w tym wojną w Ukrainie (pisownia oryginalna) oraz otwartymi granicami, zagraniczni przestępcy próbują się ukrywać w Polsce. Nasi «łowcy cieni» skutecznie ich namierzają i zatrzymują” – powiedział „Rzeczpospolitej” podinsp. Robert Opas z Komendy Głównej Policji.
Gazeta opisuje konkretne przypadki. 45-letni Ukrainiec skazany w Belgii za brutalne zabójstwo przez ponad dekadę odbywał karę, po czym uciekł i ukrywał się w Lublinie, gdzie pracował na budowie pod fałszywą tożsamością. „Posługiwał się sfałszowanym litewskim paszportem wystawionym na cudze dane. Pod tą zmienioną tożsamością zatrudnił się w jednej z firm budowlanych jako pracownik fizyczny” – przekazał „Rz” rzecznik lubelskiej policji Andrzej Fijołek.
Z kolei 50-letni obywatel Turcji, skazany za przemyt heroiny, przez kilka lat prowadził w Polsce działalność gastronomiczną. „W chwili zatrzymania miał trzy komplety dokumentów – w tym na fałszywe włoskie i tureckie dane, oraz trzeci komplet na swoje prawdziwe personalia” – mówił „Rzeczpospolitej” Krzysztof Wrześniowski z CBŚP.
Według służb poszukiwani często funkcjonują w Polsce pod przykrywką legalnej pracy lub biznesu, nie wzbudzając podejrzeń. Zdarza się też, że wpadają przypadkowo – podczas kontroli drogowych lub rutynowych interwencji.
Czytaj: Poszukiwany przez Interpol Mołdawianin wydany Polsce. Odpowiada za przerzut 120 migrantów [+VIDEO]
Eksperci wskazują, że jednym z powodów jest swoboda przemieszczania się w strefie Schengen oraz duża liczba cudzoziemców, wśród których łatwo się ukryć.
„Ze względu na dużą liczbę cudzoziemców, poszukiwanym łatwiej «zniknąć w tłumie». Ale Polska jest państwem atrakcyjnym dla ukrywających się przestępców też z kilku innych powodów. Mamy dynamiczną gospodarkę, a więc możliwość prowadzenia działalności przestępczej pod przykrywką legalnego biznesu, względnie liberalny obrót dokumentami i usługami, oraz brak pełnej integracji baz danych policyjnych lub opóźnienia w ich aktualizacji. W tym ostatnim kontekście problemem nie jest brak informacji policyjnych, tylko fragmentaryczność ich wykorzystania – ABW i policja mają dużo lekcji do odrobienia w zakresie koordynacji i wymiany informacji” – ocenił Tomasz Safjański z Akademii WSB.
Jednocześnie ekspert zaznaczył, że rosnąca liczba zatrzymań może świadczyć również o większej skuteczności służb, a nie wyłącznie o zwiększonej obecności przestępców. „Może to być efekt lepszej skuteczności policji w lokalizowaniu i identyfikowaniu ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Nie bez znaczenia są zmiany tras przemytniczych oraz baz logistycznych grup przestępczych po wybuchu wojny rosyjsko-ukraińskiej w 2022 r.” – wskazał.
Zobacz: Gang handlujący ludźmi rozbity. Obywatele Ukrainy zatrzymani w trzech miastach [+FOTO/VIDEO]
Przeczytaj: 30 lat więzienia i ucieczka do Polski. CBŚP zatrzymało dwóch ściganych przez Interpol [+VIDEO]





























