Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wyeliminowała zakrojoną na szeroką skalę defraudację pomocy humanitarnej przeznaczonej dla ukraińskich żołnierzy.

Jak poinformowała w czwartek SBU, członkowie służby wyeliminowali zakrojoną na szeroką skalę defraudację pomocy humanitarnej przeznaczonej dla ukraińskich żołnierzy. Według śledztwa złodzieje próbowali nielegalnie sprzedać ponad tysiąc kamizelek kuloodpornych o łącznej wartości ponad 12 milionów rubli.

„Ten sprzęt ochronny został wyprodukowany na Ukrainie przez jedną z organizacji społecznych i za pośrednictwem administracji wojskowej musiał być przekazany na potrzeby obronności” -czytamy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6804 PLN    (30.92%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Zamiast bezpłatnego przekazywania kamizelek kuloodpornych ukraińskim obrońcom, zaangażowani urzędnicy próbowali je sprzedawać za pośrednictwem powiązanych struktur handlowych i sieci supermarketów.

„Dzięki interwencji SBU część z tych produktów została skonfiskowana w jednej z sieci handlowych” – czytamy w komunikacie. Obecnie trwają działania śledcze i operacyjne w celu odnalezienia pozostałych kamizelek kuloodpornych, a także ustalane są wszystkie okoliczności i osoby zamieszane w nielegalny program.

Działania mające na celu ujawnienie przestępstw prowadzi Departament Cyberbezpieczeństwa SBU we współpracy ze śledczymi pod kierownictwem proceduralnym Prokuratury Generalnej.

Od początku rosyjskiej inwazji Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zlikwidowała ponad 140 wrogich grup dywersyjnych i wykryła 4 tys. osób współpracujących z najeźdźcą – przekazała SBU. Dywersantów i kolaborantów wykryto m.in. w w obwodach kijowskim, charkowskim, chmielnickim, żytomierskim i sumskim.

„W wyniku operacji specjalnej SBU w obwodzie charkowskim do niewoli trafiło 11 rosyjskich snajperów. Zatrzymani wchodzili w skład tzw. 115. pułku Donieckiej Republiki Ludowej, który ostrzeliwał pozycje ukraińskie” – przekazano w komunikacie SBU.

W obwodzie chmielnickim kontrwywiad wojskowy SBU zneutralizował  trzyosobową grupę nadzorowaną przez „rosyjskich opiekunów”, która planowała sabotaż. Członkowie tej grupy nagrywali również rosyjskie ataki rakietowe na obiekty o znaczeniu strategicznym.

W obwodzie żytomierskim SBU zatrzymało agenta rosyjskich służb specjalnych, który zbierał informacje na temat liczebności i gotowości bojowej ukraińskich samolotów wojskowych. Szpieg był urzędnikiem jednego z ukraińskich zakładów obronnych.

Kresy.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz